odradzam olewanie śliniaków

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)
  • Autor
    Wpisy
  • #91229

    zadziorka

    Jak w temacie. Odradzam olewanie zakładania śliniaczków przy karmieniu zupkami. Nie chcialam denerwowac Krzysia i nie załozyłam kilka pierwszych razy,bo stwierdzilam ze wole go przebrac i wyprac body niz mu cos wiazac przy szyji co go wkurza i probuje zerwac. tak wiec zanim sie zorientowalam ze marchewka sie nie spiera zniszcylam kilka fajnych ciuszków i zaden vanish ani super proszek nic tu nie pomaga…

    #1665267

    qulka

    nie spieraja sie tez jabłka gerbera ze słoiczków:)



    #1665268

    efcia2004

    Zamieszczone przez zadziorka
    Jak w temacie. Odradzam olewanie zakładania śliniaczków przy karmieniu zupkami. Nie chcialam denerwowac Krzysia i nie załozyłam kilka pierwszych razy,bo stwierdzilam ze wole go przebrac i wyprac body niz mu cos wiazac przy szyji co go wkurza i probuje zerwac. tak wiec zanim sie zorientowalam ze marchewka sie nie spiera zniszcylam kilka fajnych ciuszków i zaden vanish ani super proszek nic tu nie pomaga…

    Plamy z marchewki same znikają na slońcu. Tylko skąd tu wytrzasnąć teraz słoneczko?

    #1665269

    mama-dawidka

    mozna sprac pod warunkiem, ze od razu zamoczymy ubranko w wodzie
    a najlepiej schodzi pod biezaca woda

    #1665270

    Anonim

    Zamieszczone przez zadziorka
    Jak w temacie. Odradzam olewanie zakładania śliniaczków przy karmieniu zupkami. Nie chcialam denerwowac Krzysia i nie załozyłam kilka pierwszych razy,bo stwierdzilam ze wole go przebrac i wyprac body niz mu cos wiazac przy szyji co go wkurza i probuje zerwac. tak wiec zanim sie zorientowalam ze marchewka sie nie spiera zniszcylam kilka fajnych ciuszków i zaden vanish ani super proszek nic tu nie pomaga…

    A wiesz, ja jak wymoczę ubranka w vanishu (dzień/dwa), to wszystko schodzi. Tylko robię odpowiedni roztwór ;-).

    #1665271

    Anonim

    Zamieszczone przez Efcia2004
    Plamy z marchewki same znikają na slońcu. Tylko skąd tu wytrzasnąć teraz słoneczko?

    Solarium?:D



    #1665272

    zadziorka

    odpowiedni roztwor czyli 100% vanishu???:)
    Kurcze mnie tez przydało by sie solarium,ale pewnie przy karmieniu nie mozna…
    Ciekawe z tym sloncem.
    Aha uzywasz vanishu do kolorów czy wybielającego?
    Gdybym to ja pomyślała o szybkim spraniu to pewnie bym się tu Wam nie zaliła…

    #1665273

    morena

    Zamieszczone przez zadziorka
    Jak w temacie. Odradzam olewanie zakładania śliniaczków przy karmieniu zupkami. Nie chcialam denerwowac Krzysia i nie załozyłam kilka pierwszych razy,bo stwierdzilam ze wole go przebrac i wyprac body niz mu cos wiazac przy szyji co go wkurza i probuje zerwac. tak wiec zanim sie zorientowalam ze marchewka sie nie spiera zniszcylam kilka fajnych ciuszków i zaden vanish ani super proszek nic tu nie pomaga…

    na świeże plamy z marchewki sok z cytryny – wszystko schodzi 🙂

    #1665274

    zadziorka

    dziękuję za wszystkie rady, z tego wszystkie najlepsza jest prewencja,potem szybkie spieranie a potem inne cuda…
    Ja na poczatku bylam taka mądra ze jak zdjęłam brudna bluzeczke to jeszcze ja wlozylam do miseczki z resztka zupy zeby nie pobrudzic nic wiecej a przeciez „wrzuce do pralki i wszytsko zejdzie”, oj ja naiwna…

    #1665275

    Anonim

    Zamieszczone przez zadziorka
    odpowiedni roztwor czyli 100% vanishu???:)
    Kurcze mnie tez przydało by sie solarium,ale pewnie przy karmieniu nie mozna…
    Ciekawe z tym sloncem.
    Aha uzywasz vanishu do kolorów czy wybielającego?
    Gdybym to ja pomyślała o szybkim spraniu to pewnie bym się tu Wam nie zaliła…

    Na miskę wody (nie wiem, ile ma litrów;)), sypię miarkę vanishu. Zaznaczam, że płynny vanish u mnie nie działał, kupuję tylko w proszku, zarówno do tkanin białych, jak i kolorowych – oba działają.

    A propos solarium, ja karmiąc poszłam ze 2-3 razy, bo chciałam trochę podładować akumulatory… mimo, że tak w sumie to nie chodzę w ogóle.



    #1665276

    zadziorka

    ja wlasnie mam ten w plynie i nic nie daje,ale sprobuje w proszku.
    Dzięki!!

    #1665277

    Anonim

    najgorsze dla mnie sa plamy po bananach 😡
    na solarium kilka razy poszlam karmiac. Oprocz nawalu pokarmu po rozgrzewajacym dzialaniu bylo ok :p



    #1665278

    gosia

    Identycznie robiłam przy Artku – teraz używam śliniaczków. Faktycznie mniej rzeczy niszczę.

    #1665279

    cait

    A co powiecie na te zwijane śliniaczki, takie z gumy? Wkurzają mnie materiałowe z folią, bo wszystkie są już szare w plamy, i chcę zmienić taktykę 😉

    #1665280

    efcia2004

    Zamieszczone przez Cait
    A co powiecie na te zwijane śliniaczki, takie z gumy? Wkurzają mnie materiałowe z folią, bo wszystkie są już szare w plamy, i chcę zmienić taktykę 😉

    Asia miała taki jeden śliniak ale nie gumowy tylko z grubszej ceratki – taki z hm kieszonką więc jak jej coś lecialo z buźki to na ogół wpadało właśnie tam. Wygodna sprawa bo wsytarczy umyć, wytrzeć i po problemie 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 29)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close