Opinie lekarzy a rzeczywistosc

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #7660

    moni

    Drogie Dziewczyny!
    Wlasnie minela szosta rocznica slubu mojej przyjaciolki i w zwiazku z tym chce Wam w skrocie opowiedziec jej historie. Szesc lat temu, dokladnie tydzien przed slubem poronila – to byl dramat! Niektorzy lekarze odradzali jej potem proby zajscia w ciaze, inni byli zdania, ze moze uda sie i bedzie miala jedno dziecko – wszystkie opinie byly niezbyt optymistyczne. Niemal po uplywie roku od tego zdarzenia, ona jednak znowu zaszla w ciaze. Niestety, istnialo ryzyko, ze znowu poroni i niemal cale 9 miesiecy przelezala w szpitalu. Ale udalo sie i
    urodzila coreczke, ktora dzis ma 4 lata. Niespelna poltora roku pozniej ponownie byla w ciazy i tym razem wszystko bylo w najlepszym porzadku – zadnego ryzyka. Urodzil sie synek – dzis dwulatek. Nie wyklucza, ze
    zdecyduja sie jeszcze na trzecie dziecko… I pomyslec, co to bylo 6 lat temu i jakie opinie wystawiali lekarze… A wiec, te zalamane, przygnebione i pesymistycznie nastawione, glowy do gory i trzymam kciuki, zeby wszystko bylo dobrze.
    Moni

    #135742

    Anonim

    Re: Opinie lekarzy a rzeczywistosc

    Moni, jak dobrze, ze masz tak duzo optymistycznych opowiesci w zanadrzu. Sypiesz nimi jak z rekawa :).
    Milutkiego dnia i pozdrowionka
    Joas



    #135743

    moni

    Re: Opinie lekarzy a rzeczywistosc

    Hej! Niestety nie wszystkie sa takie optymistyczne (patrz np. historia naszych sasiadow), ale smutku i trosk juz tu zanadto, tak wiec czasami trzeba opowiedziec losy innych, ktorym sie udalo, choc teoretycznie mialo byc inaczej…
    Pozdrawiam
    Moni

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close