Osioł

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #33291

    pinia

    Uparciuch zrobił się z mojego syna.
    Wiem, że jest taki tylko dlatego, żeby mi robić na przekór.
    W mądrych książkach wyczytałam, żeby nie zwracać na to uwagi, że to przejdzie.
    No, ale jak tu nie zwracać uwagi na wyczyny tego typu: wkładanie paluszków do kontaktu pod napieiem 220 V.
    A poza tym trzeba raz na jakiś czas przewinąć obsikańca, a to już nie lada wyczyn

    Oczywiście nie twierdzę, że Leon uparcie robi wszystko na przekór, bo jest kochany i posłuszny jak go o coś poproszę czy zapytam.

    Natomiast formy jego protestów mnie martwią: płacz ze łzami, szloch niejednokrotnie a przy tym tupanie nogami, ucieczka (to przy próbie przewinięcia) z łagodniejszych objawów negacja słowna: ne, ne, ne.
    Nie daj boże jak jest śpiący – wszystko na nie!!!

    Ile trwa u Małych Osiołków taki czas „na nie”?


    Pinia i 15-miesięczny Leon

    #439299

    carma

    Re: Osioł

    mam nadzieję, że czas buntu trwa krótko, bo też widzę jego objawy u mojej Natuni… wszystko próbuje wymusić płaczem lub jęczeniem

    a do gniazdek polecam zaślepki! 😉 sama używam

    Maja i Nati-Pinokio (13m)



    #439300

    pinia

    Re: Osioł

    A jakiej firmy są te zaślepki?
    Bo my mamy też – jakieś bezfirmowe – okrągłe i świecące.
    Ale co tam zaślepki – superska zabawka dla Lełka – wyciąga je z gniazda i wkłada (jak mu się uda).


    Pinia i 15-miesięczny Leon

    #439301

    Anonim

    Re: Osioł

    Kontakty koniecznie zabezpiecz wkładkami! Nati też ma takie dni, że nie da się jej przewinąć – opanowałam do perfekcji sztukę przewijania w biegu. Teraz dodatkowo wychodzą jej ostatnie mleczaki i też bywa marudna. Niestety – gdy czegoś bardzo chce, a nie może tego dostać – rzuca się z krzykiem na podłogę 🙁 Pocieszam się, że to minie… prędzej czy później 🙂

    Kaśka z Natusią (20 miesięcy 🙂

    #439302

    hilusia

    Re: Osioł

    Niestety Radek za miesiąc skończy dwa lata i jest ciągle ciężko. To jest tzw. bunt dwulatka wszystko chce wymusić płaczem, nieraz nie wiem sama jak mam reagować. Kształtuje im się charakter, a nam wpada ten czas tylko przeczekać.

    Halina i Radek (05.01.2002r.)

    #439303

    Anonim

    zaślepki

    najlepsze są takie, które nie zwracają uwagi dziecka – my mamy z ikei i canpolu – nie ma szans żeby Nati je wyjęła – sama nie potrafię. Do tych z canpolu trzeba mieć specjalny kluczyk

    Kaśka z Natusią (20 miesięcy 🙂



    #439304

    pinia

    Re: zaślepki

    ikei to my nie mamy, ale z canpolu to kupimy na pewno.
    I to jeszcze dziś.

    Dzięki za podpowiedź.


    Pinia i 15-miesięczny Leon

    #439305

    bebiko

    Re: zaślepki

    Tak, tak, my też mamy takie na kluczyk….który sobie wisi na żyrandolu hihihi. A zaślepki białe i Zuzia się nimi kompletnie nie interesuje 🙂

    Bebiko, mama Zuzanki

    #439306

    Anonim

    Re: zaślepki

    te z canpolu są ładniejsze i jeszcze trudniejsze do wyjęcia niż z ikei 🙂

    Kaśka z Natusią (20 miesięcy 🙂

    #439307

    Anonim

    Re: zaślepki

    nasz kluczyk wisi sobie w „domku dla innych kluczy” (Nati go nazwała „Domek kuci” i tak już zostało). Mnie kiedyś podobały się takie zaślepki – lampki, ale stwierdziłam, że będą Natusię kusić i będzie przy nich manipulować 🙂

    Kaśka z Natusią (20 miesięcy 🙂



    #439308

    dronka

    Re: Osioł

    No wlasnie, moja panna za 2 m. konczy 2 lata, i taka z niej beksa ostatnio zrobila ze nie mam sily. Przeraza mnie to, bo nie chcialabym zeby taka zostala, placzaca o wszystko i bez powodu.
    Gdzie sie podziala moja smieszka???


    Iwona i Karolinka (01.26.02)

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close