Po inseminacji…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #32057

    anita200

    Kochane Dziewczynki!
    Byłam wczoraj na inseminacji i tym razem było zupełnie inaczej.Wiedziałam jak to „działa” więc dużo mniejszy stres a i mój mężuś był jakiś bardziej wyluzowany i …okazało sie że parametry „chłopczyków”, w porównaniu do poprzedniej inseminacji, poprawiały sie o 100 % ! Bardzo to nas ucieszyło i podniosło na duchu. „Obsługiwał” mnie inny Doktorek ale równie miły i „sprytny” jak poprzednio.Tak więc pozostaje mi cierpliwie czekać całe 14 dni..Tym razem postanowiłam,że „przetrzymam” te dni w super nastroju i postaram sie nie zamartwiać na „zapas”!
    Wszyskim, które o mnie myślały , trzymały kciuki i dopingowały-zapewniam moje kciuki i już zaciskam,aby Wasze starania były radosne i jak najkrótsze!!!!!!
    Buziaczki-Anita

    #423571

    ewike

    Re: Po inseminacji…

    Ewike
    wykresik



    #423572

    maaike

    Re: Po inseminacji…

    Teraz tylko spokoj nas moze uratowac
    Zobaczysz wszystko bedzie dobrze.
    Pozdrowienia,

    Majka z Alexandrem (3 latka)

    #423573

    ami7

    Re: Po inseminacji…

    Anitko, trzymam kciuki, aby się udało… bardzo, bardzo Ci tego życzę….

    ami7
    mój wykresik

    #423574

    Anonim

    Re: Po inseminacji…

    To dobrze ze jesteś w tak dobrym nastawieniu, bo to najważniejsze, teraz tylko pozostaje nam czekać na Twoje 2 krechy za 2 tygodnie:))

    bambamkowe tempki

    #423575

    vievioorka

    Re: Po inseminacji…

    Bardzo się cieszę z twojego dobrego nastawienia, na pewno się uda.
    Będę trzymać kciuki…
    Niestety moje tak pięknie się zapowiadające w 9dc pęcherzyki ( 2x 12mm) niestety nic nie urosły tak więc od przyszłego miesiąca znów zastrzyki Menogon i może nareszcie dojdzie do tej inseminacji… bo czekam już na nią 3 cykl.

    Tak więc trzymam kciuki żebyś miała się czym pochwalić swoim bliskim na gwiazdkę.
    Pozdrawiam i mam nadzieję, że za 2-3 tygodnie będę miała do ciebie duuużo pytań co do inseminacji…

    rrenya



    #423576

    marti1

    Re: Po inseminacji…

    Anita,

    Bardzo się cieszę, że już po i że masz takie super nastawienie…licze, że tym razem się uda…zwłaszcza, jeżeli chłopaczki tak skoczyły…pewnie aż się wyrywają do jajeczka…czy mówili Ci ile podali Ci nasienia i o jakiej ruchliwości?
    Zaczyna mnie ten temat mocno interesować bo nie wiem czy i mnie nie czeka inseminacja…
    Ściskam i trzymam kciuki za fasolkę!!!

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #423577

    mause

    Re: Po inseminacji…

    No to trzymam kciuki za 2 krechy za 2 tyg. :o))

    Ela

    #423578

    agahh

    Re: Po inseminacji…

    No to prosze mi tu tylko ten nastroj do konca zachowac:))))))))Myslec pozytywnie,zajac sie czyms by nie myslec o objawach i meldowac za 14 dni o rozdwojonej kresce:)))))))))trzymam kciuki

    wiesiolek.castagnus.witB.E
    temperaturki aguski

    #423579

    betsi

    Re: Po inseminacji…

    …, a Ja zaciskam juz kciuki za dwie kreseczki!!!

    Udało się, jest kruszynka!!!
    Betsi



    #423580

    anita200

    Re: do Marti1

    Marti1,
    oczywiście zawsze sie wie ile podają nasienia i o jakich parametrach.Ogólna zasada jest taka (wiadomości wprost od osoby która bezpośrednio zajmuje sie przygotowaniem nasienia do inseminacji, w znanej prywatnej klinice) że podaje sie 1ml nasienia w którym powinno sie znajdować min 2-3 mln plemników a max 25 mln (nigdy więcej!), co do ruchliwości to w przygotowaniu nasienia w laboratorium dąży sie do uzyskania jak najbardziej „książkowych” parametrów-oczywiście wszystko zależy od parametrów „wyjściowych” nasienia, bo wiadomo że i Salomon z pustego nie naleje…To tak w skrócie..Jakby jakieś jeszcze pytanka, chętnie służe pomocą.
    Duże buziaki

    #423581

    anita200

    Re: do rrenya

    No niestety, kochana, musisz być cierpliwa.W końcu przecież jajiki „odpuszczą” i wyprodukują piękne jajeczka a my wszystkie będziemy za Ciebie trzymać kciuki,
    powodzenia i dużo uśmiechu,



    #423582

    erica

    Re: Po inseminacji…

    no to kochana Anitko, trzymam kciukasy i modlę się, żeby Ci się udało! I mocno wierzę, ze się uda!!!

    erica – błagająca o cud

    #423583

    marti1

    Re: do Marti1

    skoro jeszcze Cię nie zamęczyłam i jesteś chętna do pomocy to mam jeszcze pytanko :-)))
    Czy robi się inseminację w cyklu naturalnym czy stymulowanym?
    Ja mam owu więc się zastanawiam….jak się stymuluje potencjalnie osoby bez problemów….tymi samymi lekami co osoby z problemami z owu?

    Dzięki za pomoc,

    Marti z aniołkiem i wielką nadzieją

    #423584

    anusia25

    Re: Po inseminacji…

    Anitka – to super, że masz wspanialy nastrój i mężusia chłopaki w lepszej formie.
    Mocno myślę o Tobie i wierzę, że się teraz uda.
    Trzymaj tak dalej 🙂
    Pozdrawiam i czekam na kolejny nowinkowy post

    Ania

    wykres Ani

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close