Podroz samolotem z niemowlakiem…

Kiedy wlasciwie mozna leciec z maluszkiem samolotem? Co z ta “kolyska” na pokladzie? JAk sie przygotowac? itd…
Mam 4 miesieczna (a wlasciwie 2,5 bo jest wczesniaczkiem) corcie i chcialabym sie wybrac do PL, a niebawem na wczasy. Czekam tylko wlasciwie na okres, kiedy bede mogla z nia leciec. Lekarka mowi, ze nie widzi problemu abysmy lecialy juz teraz i abym tylko dala malej cyca przy starcie i ladowaniu, Ale juz sama nie wiem….A co jesli nie bedzie chciala cyca?
Podzielcie sie ze mna wlasnymi doswiadczeniami lotem z malutkim bobaskiem….
Pozdrawiam

Marta i Michélle (09.07.2005)

8 odpowiedzi na pytanie: Podroz samolotem z niemowlakiem…

elik2005-10-31 11:50:46

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

Na poklad samolotu mozna wziac jeszcze mlodsze dzieciaczki:-) Tak naprawde to niektore linie pozwalaja juz na noworodki, ale z mniejszym niz 1 mies chyba rzadko kto lata. “Kolyska” to cos co na niektorech trasach mozna dosac do przewozenia dziecka. Przypomina to gondole z wozka – jest to wygodne na dluzszych trasach, bo nie musisz caly czas trzymac dziecko na kolanach. ALe na niektorych krotkich trasach i w mniejszych samolotach nie ma tego wynalazku. Zreszta na krotkich lotach nie ma nawet sensu tego montowac, bo i tak przy starcie i ladowaniu dziecko musi byc u ciebie na kolanach przypiete specjalnym dodatkowym pasem. Ewentualnie mozesz sie dowiedziec, czy na poklad mozna zabrac fotelik samochodowy (czesto mozna), ale musi byc wtedy obok Ciebie wolne siedzenie albo musi byc wystarczajaca ilosc miejsca na podlodze. Jak dziecko nie bedzie chcialo piersi, to nic sie nie stanie, ale warto sprobowac:-) I milej podrozy:-) Mozesz jeszcze poszperac po archiwum(przez “szukaj”)- zwlaszcza w okolicach wakacji bylo duzo postow o lataniu z dzieckiem

elik i antek 21 mies

angica2005-11-01 07:01:31

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

I znowu się spotykamy:)) Ja też mam ten problem i z tego wynika, ze nawet dzieci mamy w podobnym wieku:)
Ja lecę na swieta. Biore fotelik samochodowy, chociaż watpie czy dadza mi go uzyc na podkładzie. Moja mala powoli zaczyna siadac, wiec mam nadzieje, ze utrzyma sie na moich kolanach za miesiac:)))
Ty jestes w lepszej sytuacji, bo karmisz piersia, ja podam butelke i smoczka. Słyszałam, że najwazniejsze zeby dzidzia cos przelykala podczas startowania i ladowania.
Z checia wymienie sie wskazówkami, jak mi cos jeszcze przyjdzie do głowy
Pozdrawiam

Gosia i Olivia (26.06.2005)

styfcia2005-11-01 18:28:09

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

życzymy udanej podróży i nie martw się małe dzieci dobrze znoszą lot my lecieliśmy w tym roku
Oliwia miała skończone 5 m-cy i wszystko było ok.oczywiście też miałam obawy jak to będzie itd.
co prawda nasz lot nie był długi i miałam Oliwię przypiętą do swojego pasa podczas startu nie chciala ssać i nie zauważyłam żeby jej przeszkadzała zmiana ciśnień warto mieć wózek ze sobą i oddać go przed wejściem na pokład po wylądowaniu zostanie zaraz oddany przez załogę
życzymy powodzenia

Oskar(05.06.2001) Oliwia(08.04.2005)

martal2005-11-01 18:33:50

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

Ja lecialam do Polski jak matilda miala 6 miesiecy ale kiedys jak lecialam sama obok mnie siedziala mama z 10 dniowa kruszyna.Ja przy starcie i ladowaniu dawalam cyca chociaz w drodze powrotnej mala nie chciala
…nic jej nie bylo dobrze zniosla zmiane cisnien;Ja kolyski nie dostalam bo to byl krotki lot a fotelika nie moglam zabrac wiec mala siedziala caly czas na moich kolanach.Ogolnie bylo ok.
Pozdrawiam Marta

2005-11-01 22:19:41

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

Ja leciałam jak Dominika miała 5 m-cy. W sumie były to 4 krótkie loty, raz pozwolili nam zabrac fotelik samochodowy, ale miałam obok wolne miejsce. Ogólniebyło ok, chociaż przeszkadzała jej troche róznica ciśneń. Często ssała pierś i piła herbatki. Dużo spała.
tu jest nasza foto relacja z podrózy samolotem:

[Zobacz stronę]

Koralka i Dominika (05.03.2005)

aguu2005-11-09 13:39:52

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

Pierwszy raz lecielismy z Antkiem jak mial 2 m-ce i przezyl 🙂 ale co ja sie nastresowalam PRZED to moje:))
Moje rady:
-wziac jak najmniejszy bagaz podreczny, tylko niezbedne rzeczy dla maluszka -jesli sie przesiadasz to te wszystkie kontrole na lotnisku wykonywane z dzieckiem na reku, sa naprawde meczace i rak brakuje…
– Antek za kazdym razem robi w samolocie , na wysokosci przelotowej:) wieeeelka kupe – nawet jesli juz tego dnia zrobil:) moze to wplyw zmiany cisnien?pieluszka musi byc zawsze w pogotowiu 🙂
-przy starcie warto dac piers (lub butelke) tylko nie za szybko:) na lotnisku w Warszawie nasz samolot tak dlugo kolowal i ustawial sie na wlasciwy pas startowy,ze zanim rzeczywiscie wystartowalismy Antek byl juz najedzony a cycek pusty 🙂
– przy kontroli biletow warto poprosic aby miejsce obok ciebie bylo puste -tak malemu dziecku ono wprawdzie nie przysluguje ale wiem ze oni w komputerze potrafia to zaznaczyc i zostaje ono obsadzone dopiero na samym koncu – nam sie udalo za kazdym razem leciec samemu
-raz lecialam z fotelikiem samochodowym ale i tak Antek spedzil caly lot na moich kolanach bo tak mu bylo przyjemniej.Teraz biore go w nosidelko na piersi -bardzo wygodne na lotnisku, a w samolocie na kolana
-jesli chodzi o branie wozka to plusem jest to ze masz czym jezdzic w kraju docelowym , minusem :w luku bagazowym gdzie wrzucaja rowniez walizki moze troche sie on powyginac (dwojce moich znajomych sie to przytrafilo). My z naszym delikatnym wozkiem na razie nie zaryzykowalismy- jednak przeprowadzilam rozeznanie i jest mozliwosc wziecia go na poklad , ale tylko w duzych samolotach i po uzyskaniu zgody szefowej pokladu. Wtedy wozek -ale musi on byc raczej z tych malych – jest chowany tam gdzie bagaz podreczny albo stewardesa wklada go do swojej szafy
– na pokladzie samolotu gdy rozdaja napoje staraj sie nie stawiac goracej herebaty-kawy na stoliczku przed soba. Samolot czasem wpada w turbulecje i wtedy niezle nim potrafi zatrzas no i napoj laduje na dzidzi:(
Rozpisalam sie okropnie ale mysle ze sie przyda.
Pozdrowienia i Samych Dobrych lotow 🙂
Agnieszka i Antek (02.06.2005)

gucia822005-11-10 17:30:25

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

ja lecialam z niespelna 7 miesiecznym dzieckiem. nie mial zadnych problemow ze zmiana cisnienia podczas startu i ladowania, najpierw poskakal troche na kolanach a pozniej zjadl i poszedl spac. obudzil sie tuz przed wyladowniem.

gucia822005-11-10 17:32:38

Re: Podroz samolotem z niemowlakiem…

aha, zapomnialam dodac ze moj synus tez jest wczesniakiem i wg wieku korygowanego jest ponad miesiac mlodszy.

Znasz odpowiedź na pytanie: Podroz samolotem z niemowlakiem…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
Gdzie w Warszawie hormony tarczycy
Dowiedziałąm się właśnie, że powinnam zrobić badania tarczycy (ponoć z wykresu może wynikac niedoczynnośc). Powiedzcie mi, gdzie w warszawie można niedrogo i szybko wykonac te badania? Szukałam w archiwum forum, ale
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Ile może trwać katar?
Chłopaki od tygodnia (jeden 6, drugi 8 dni) mają katar. Natężenie właściwie bez zmian. Pierwszego dnia było najdorzej, drugiego się poprawiło, ale od tamtej pory nic się nie zmienie. Zastanawiam
Czytaj dalej