Pomocy, co na odparzenia!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #64497

    andziaa

    Bardzo proszę doradźcie mi cos na odparzenia.
    Moją mała strasznie czyści i potrzebuje dobrego sposobu na zmniejszenie bolącej dupci

    #819608

    aniaos

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    przy kazdej zmianie pieluchy myj dziecku pupe woda i mydlem – to podstawa (podobno bardzo dobre efekty daje oilatum do mycia ciala). w wodzie warto rozpuscic odrobinenadmanganianu potasu i zasypuj pupe pudrem albo maka ziemniaczana. no i idz do lekarza przede wszystkim. u mojego synka tez byla zaogniona skorka w pachwinach – myslalam,ze to odparzenia, a okazalo sie, ze to grzyb. makary mial zakazenie pecherza i w moczu byly jakies silnie drazniace skore substancje – do tego pampers, cieplo, zero powietrza i grzyb gotowy. wtedy pomaga clotrimazolum – dostaniesz nawet bez recepty w aptece. no i wietrz dzieciaczka ile mozesz – trzymaj go zupelnie bez pieluchy (ja kladlam podklady jednorazowe do przewijania, na to tetre i dziecko. pieluche musialam niemal co 15 minut zmieniac, ale warto – ja pozbylam sie stanu zapalnego w 2 dni (ale wywolany byl przez grzybki).

    pozdrawiam

    anna



    #819609

    patik

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Miałam ten sam problem w styczniu – mała była chora i dostała biegunki po której każda pielucha przeciekała (a zmieniane były nonstop) i odparzenie gotowe. ja polecam Tormentiol – na początku gdy była malutka to go stosowałam, ale potem po wypowiedziach że jest niewskazany dla małych dzieci to sobie odpuściłam. Zaczęłam używać Linomagu, Sudocremu itp. Ale nic nie działało a nawet się nasilało – doszło do tego że na skórze pojawiły się wybroczyny i wykwity które pękały.Jak to obejrzała moja doktorka to się za głowę chwyciła, kazała zrobić mocz czy to nie drożdżaki i zrezygnować całkowicie z husteczek nawilżających, myć małą wodą z szarym mydłem lub innym delikatnym dla dzieci i wrócić do Tormentiolu. Trochę się bałam tej maści ale po DWÓCH dniach wszystko przeszło, a męczyłam małą prawie trzy tygodnie!!! PO całej spraiwe poszłam jeszce do dermatologa który też potwierdził że dobrze ta maść zadziałała i poleciła jeszcze inny specyfik gdyby to się powtórzyło – Pimafucin krem i Tanno-Hermal. Jeszcze nie miałam okazji spróbować i obym nie musiała. A do husteczek już nie wróciłam – zaraźiłam się bo może to one pogłębiły ten stan. A jaka oszczędność!
    A dajesz coś małej na biegunkę – dobry jest sok z apteki ORS taki marchwiowy.

    Buziaki
    Patik i Zosieńka (11.06.2004)

    #819610

    izamr

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    na początku pomagał linomag kupiony w aptece. teraz najlepszym sposobem jest mycie pupy wodą po każdym rzie (nie wycieranie chusteczkami), potem sudokrem – gruba warstwa. jeśli skóra juz jest zmieniona polecam po umyciu nie zawijac w pieluchę, tylko dobrze wysmarować mąką ziemniaczaną. niech się pupa „wietrzy”.

    Iza, Karolek i ktosik (10.2005)

    #819611

    evaikasper

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    ..rowniez sudokrem i make ziemniaczana polecam…

    Eva & Kasper 11.XI.03

    #819612

    aniaos

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    pimafucin jest fantastyczny – wystepuje w postaci kremu, zelu i kropli. to lek przeciwgrzybiczy, ale doskonaly – bardzo skuteczny i lagodny. gdyby cos sie dzialo, to z cala pewnoscia mozesz stosowac bez zadnych obaw 🙂

    pozdrawiam

    anna



    #819613

    beasia

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Przede wszystkim częściej niż zwykle zmieniaj pieluszkę i wietrz pupcię, myj samą wodą, przesypuj mączka ziemniaczaną. czasami pomaga sudocrem. Gorąco polecam olej z wiesiolka do smarowania (kupisz go w kapsułkach w aptece, musisz przebic kapsułkę i tym olejkiem wysmarować pupe).
    U nas jak już nic nie pomagało to smarowałam maścią robioną w aptece, ale na nią musisz mieć receptę od lekarza (kosztuje 5 zl.).
    Szybko wyleczonej pupci zyczymy!

    #819614

    Anonim

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    maka ziemniaczana, za dzien lub 2 powinno byc ok:)

    a na codzien stosujemy sudocrem…


    bruni i Filipek -2 latka!!!

    #819615

    efcia2004

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Oj ja tez walczyłam z odparzona pupka Asi. Najpierw tormentiol – bez skutku, później sudocrem – i był w końcu efekt ale w pewnym momencie wydawało mi się że pupcia przestała się leczyć i wróciłyśmy dio tormentiolu. To była nasza kuracja. Oczywiście koniecznie częste wietrzenie pupci i częstsze zmiany pieluszki.

    Ewcia i Asieńka

    #819616

    aania

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Moja dzidzia też miała odparzenia. Od pierwszego miesiąca stosuję maść Clotrimazolum. Próbowałam sudocerm i mąkę ziemniaczaną nie pomogły. Położna doradział smarowanie raz dziennie (najlepiej po kąpieli) tą maścią i problem znikł. Maść nie jest droga. A i jeszcze jedno – na ultce nie ma mowy o odparzeniach ale u nas fantastycznie działa.



    #819617

    ajka2

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Oliwka wyszła ze strasznym odparzeniem ze szpitala. Też męczyliśmy się prawie dwa tygodnie. Pomogło kąpanie w nadmanganianie, przy każdym przewijaniu mycie wodą i mydełkiem i na koniec gruba warstwa sudokremu. Koniecznie pampersy a nie tetra i nie używaliśmy wtedy chusteczek nawilżanych bo tylko pogarszały sprawę.

    Asia i 7 tyg Oliwka

    #819618

    sophie28

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Bardzo dobra jest maść Alantan Plus-polecam gorąco.!!!



    #819619

    porky

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Polecam: Bepanthen (maść) i krem przeciw odparzeniom Nivea.
    Sudocrem jakoś mi nie podpasował, zasychał miedzy fałdkami i ciężko było go zmyć przy następnej zmainie pieluchy.
    Bardzo pomaga wietrzenie, pozwól dzidzi pofikać z gołą pupą. Powietrze to najlepsze lekarstwo na odparzenia 🙂

    Pozdrawiam

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #819620

    marta-ruda

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    mąka ziemniaczana i Sudokrem

    #819621

    daglezja

    Re: Pomocy, co na odparzenia!!!

    Jak tylko wyszlysmy z Zosia ze szpitala ta miala tak odparzona pupcie,, ze az mi sie plakac chcialo, a najgorsze ze nic nie pomagalo wtegy polozna poradzila mi….Pudroderm ktory stosuje sie normalnie przy ospie. Ma on dzialanie zasuszajace bierze sie go na wacik i delikatnie pokrywa miejsca odparzone chwile czeka az zaschnie i zaklada normalnie pieluszke. Mi pomogl po kilku razach jak nic innego;-)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close