prezy sie i steka…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #58989

    mewa

    Mam pewien problem. Otoz moj synek prawie codziennie rano ma problemy ze zrobieniem kupki. Prezy sie strasznie i steka, na twarzy robi sie czerwony i czasem okropnie sie zlosci z tego powodu i poplakuje :(Najczesciej dzieje sie tak po nocy. Nie wiem co jest tego przyczyna i jak temu zapobiec…Jak na razie trzymam sie diety i nie jem nic ciezkostrawnego ani wzdymajacego…
    Daje mu espumisan na kolki ale slabo pomaga. W koncu malemu udaje sie wystekac kupke lub popryka sobie troszke ale kosztuje go to duzo wysilku. Moze wy mi cos poradzicie. Synek ma prawie 4 tygodnie i jest na cycu (w wyjatkowych przypadkach, kiedy wychodze na dluzej a maly zglodnieje maz podaje mu troszke sztucznego mleczka ale ono nie jest tu problemem, bo nie ma po nim problemow z wyproznianiem).
    Ewa i Czarek (25.11.2004)

    #753389

    ankagaska

    Re: prezy sie i steka…

    Polecam regularne picie soków typu Kubuś, Pysio, – marchewka z czymś.( jezeli oczywiście mówimy o cycusiu) W żadnym wypadku soków z kartonu.
    Do tego potrawy z otrębami ( jakiś makaron + otreby, suszone śliwki – byle nie orzechy). Po regularnych posiłkach tego typu u nas kupki szły be znajmniejszego naprężenia.

    kuzelka



    #753390

    shibaa

    Re: prezy sie i steka…

    Więc tak – polecam zamiast Espumisanu Infacol – po tym moja Mała zawsze ładnie pruta 🙂
    Zaleca sie też picie przez Mamę herbatek koperkowych i innych ułatwiających trawienie dla niemowląt – np. Bobofen albo herbatkę ułatwiającą trawienia Hippa.
    Dziecka na piersi się nie dopaja ale ja się z tej zasady wyłamuję i daję CZASAMI herbatkę koperkową (Hipp) do picia – Mała bardzo chętnie czasem dudli całą butlę -więc jak jej smakuje to czemu mam czasem nie dać 🙂 tym bardziej że jak piszesz stosujesz częściowo karmienie mieszane więc tym bardziej nie będzie to przestępstwo 🙂
    Poza tym jak widzisz że się pręży połóż go sobie na kolanach przodem do siebie, na pleckach i połóż jego nóżki na swoim brzuchu pionowo – ma wyglądac tak jakby świecę robił – pupa wyżej od reszty – zobaczysz jak ładnie będa bączki szły a czasem nawet kupa.
    Następna metoda to raczej jako profilaktyka – codzienne – najlepiej przy każdym przewijaniu – masaże brzuszka – dość energicznie masujesz ręką brzuszek zaczynając od okolicy żeber i zataczając okrąg zgodnie ze wzkazówkami zegara – wystarczy zrobić 3-5 takich okrężnych ruchów.
    Przed jedzeniem kładź na chwilkę na brzuszku – też ładnie masują się jelitka i gazy odchodzą.
    No i ostatnia metoda – jak już naprawdę się męczy, smarujesz termometr oliwką i wsadzasz mu na chwilę w pupkę – też powinno to spowodować prutanie 🙂

    Agata + Ania 7.09.2004

    #753391

    jagulka

    Re: prezy sie i steka…

    moja trzytygodniowa córcia na początku robila kupke do kazdej pieluszki od tygodnia, zmienilo sie i dwa razy dziennie tylko robi kupkę, ale czesto sie pręży i robi sie czerwona, zadzwonilam po kilku lekarzach, dla dzieci karmionych piersia to norma, nawet do 4 dni bez kupki to nie problem tak mowili lekarze, poprostu tak dobrze asymiluja pokarm mamy, ale zaczelam jesc otreby z jogurtem i sliwki suszone, i popijam napar z koperku, wiec mala czesto poprukuje.

    #753392

    mysia2

    Re: prezy sie i steka…

    Natan też tak miał przez kilka pierwszych miesięcy. Nawet nie wiemy kiedy mu to przeszło. Później stękanie przerodziło się w inny sposób „wyrażania” robienia kupy. Do tej pory wiem kiedy robi kupe. Takie już typki z tym dzieciaczków.
    Pozdrowienia

    Eryka i Natanek 09.09.03r

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close