Śmiać się czy złościć ?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)
  • Autor
    Wpisy
  • #84293

    jutajazz

    Dzisiaj wynosiłam meble od teściów i wprowadzałam się do swojego domu ;-))) Domu w którym po perypetiach z podłogami zdążyłam zrobić jeden pokoik,żeby móc w końcu zamieszkać na swoim i święta spędzić spokojnie. reszta podłóg ma być dopiero w marcu, ale nie jest źle bo mam zrobioną kuchnię łazienkę i pokój. Do czego zmierzam, prosiłam teściową,że skoro ma duży dom to zostawię jej kilka mebli na przechowanie (moja mama mieszka w bloku). Zgodziła się, dlatego mebelki wymyłam ustawiłam tak, żeby nie przeszkadzały, w pokojach opuszczanych wysprzątałam umyłam okna itd. A dziś rano okazało się,że mam zabierać wszystko, bo młoda siksa 16 letnia- przyszła bratowa męża, po moich pokojach chce mieć pokoje gościnne. Wkurzyłam się na maxa, dosłownie szlag mnie trafił, bo inna była umowa. Także wiele rzeczy poszło do piwnicy, mam więcej pracy, bo muszę pakować co się da w kartony i do piwnicy. A poza tym młodej cwaniarze wysprzątałam. Zatem płakać, czy się śmiać? Jaki mieć stosunek do teściowej, idą święta.
    Pozdrawiam -ULA

    #1242114

    chilli

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    olać – hak im w smak 🙂

    marcowe szpileczki



    #1242115

    agakaster

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    Wiem ze jesteś zła ale idą święta po co psuć atmosferę a tak w ogóle to fajna laska ma 16 lat i tak się mądrzy mój szwagier wyprowadził się dwa lata temu a jego rzeczy nadal są i to w moim gościnnym nie denerwuj się ja też jestem zła jak ktoś nie dotrzymuje słowa np. wczoraj się dowiedziałam że w 1/1/ 2007

    agniecha

    #1242116

    jane

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    uhh, wkurzylabym sie na Twoim miejscu i zadne swieta by tu niczego nie zalagodzily…

    Małgosia 3,5 & Martinka 1,5

    #1242117

    Anonim

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    olałabym sprawę…. miej satysfakcję że Ty byłaś w porządku. szkoda Twoich nerwów.

    Weronka, Krzyś i Milenka

    #1242118

    edysia

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    Dokładnie, była by awanturka



    #1242119

    natinka

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    Chyba by mnie szlag trafił 🙁

    Nati, Kamilka 05.04.04 i Kacper 25.05.06

    #1242120

    iwonek

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    wkurzyłabym się, na pewno, ale raczej po ochłonięciu olałabym sprawę.

    Iwona i Ninka

    #1242121

    cat

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    Wkurzyłabym się….
    Ale musisz to olać.

    K.

    Łukasz [20.12.2002]

    #1242122

    cait

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    Idź nabrudzić!

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Olaf (06 grudnia 2006)



    #1242123

    erica

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    ja bym nei odpuściła. Z teściową grzecznei bym porozmawiała, ale z gówniara to już poszłabym na udry! To nei jest chyba jej meiszkanie, żeby się w nim panosiła. Szczeniara na święta tylko roboty Wam narobiła. Nie zostawiłabym tak tego. I nie przekonałoby mnie to, ze idą święta – to żaden argument. Poprosiłabym męża, by pogadał z matką – w końcu to jej mieszkanie, ona decyduje, ale skoro się umawialiście, to te 3 miesiace chyba nei zrobią różnicy (tym bardziej, że była umowa). A bratowa męża niech se przyjmuje gości w jednym pokoju. Ależ ma dziewczę tupet! Chyba za bardzo wczułam się w Twoją sytuację bo aż mi się ciśnienie podniosło:)))

    Dawcio 15.10.04

    #1242124

    porky

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    olej to i tyle
    ciesz sie spokojem, któy będziesz miała w swoim domu- to najwazniejsze

    Julinka [2 lata]



    #1242125

    eunike

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    Może spróbujcie po dobroci wytłumaczyć bezsens tego pomysłu teściowej, jak nie zmieni zdania to kij im w ucho, szkoda sobie psuć nerwy na Święta, najważniejsze że spędzicie je już we własnym domku!


    Cyprianek (listopad 2005)

    #1242126

    viccy

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    śmiałabym się,
    choć pewnie w duszy też wkurzyłabym się.
    Słuchaj, masz więcej roboty, tym bardziej, że to jest przed świętami, ale mieszkasz już na swoim i tamten etap życia zamykasz już.
    Zamknij go z uśmiechem.

    11.07.05

    #1242127

    gabrycha

    Re: Śmiać się czy złościć ?

    Oj ja bym sie nieźle wkurzyła!!! Nie umiałabym tego przemilczeć.

    Dorota i Antos(24.03.2005)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close