smutne….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)
  • Autor
    Wpisy
  • #29458

    agnieszka24

    Mam nadzieję, że autorka tego posta nie będzie miała za złe że podaję ten adres ale poprzez to chciałam ją jakoś wesprzeć duchowo i powiedzieć że naprawdę w życiu tyle rzeczy robi się bez sensu, tyle złości wobec innych, zawiści…a nie docenia się niestety zdrowia i życia
    PRZECZYTAJCIE PROSZĘ I POMÓDLMY SIĘ ZA TEGO ANIOŁECZKA, KTÓRY LEDWO CO POJAWIŁ SIĘ NA TYM ŚWIECIE A CIERPIENIE I BÓL GO NIE SZCZĘDZIŁO…..

    dziękuję Bogu za zdrowego synka

    Agnieszka i Michałek

    #388794

    munia

    Re: smutne….

    Nie mogę takich rzeczy czytać, lzy same pchają mi się do oczu, coś strasznego, wiem co ta dziewczyna czuje, ponieważ też miałam z moją małą troche problemów po porodzie.

    Ewa i Kaja (ur. 28.09.03 r)



    #388795

    anies

    Re: smutne….

    bardzo smutne………
    ja przy takich rzeczach płaczę

    Agnieszka i Wojtuś (23.07.2003)

    #388796

    chmurka

    Re: smutne….

    az sie popłakałam ;-(

    chmurka i Klaudia

    #388797

    agak

    Re: smutne….

    Siedze i płacze o Boże jakie to niesprawiedliwe dlaczego tych co tak bardzo chcą mieć dziecko los tak strasznie doświadcza – nie mogę sie z tym pogodzić. Boźe dlaczego tak robisz? Nie wiem jak się pozbierać jest mi okropnie:(

    AGAK + Izunia (26.05.2003)

    #388798

    agnieszka24

    Re: smutne….

    Może źle zrobiłam że to tu zamieściłam? Boże!
    wywołanie łez nie było moim zamiarem….

    Agnieszka i Michałek



    #388799

    beatab

    Re: smutne….

    ryczałam jak bóbr:((((((
    ponoć każde cierpienie ma jakis sens……nie potrafię tego zrozumieć…..

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #388800

    paula26

    Re: smutne….

    [‚] [‚] [‚] [‚] …

    Paula i Borysek 07.07.2003

    #388801

    joannar

    Re: smutne….

    Pół nocy będę chyba ryczęć. Aż musiałam iść popatrzeć na swojego bąbelka jak śpi.

    Panie Boże kochany, dziękuję Ci za to że nasz synek jest zdrowy i dziękuję za każdą chwilę z nim.

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #388802

    Anonim

    Re: smutne….

    Ale to biedactwo się nacierpiało. Aż łzy same płyną z oczu 🙁

    Pozdrawiamy
    Ewa i Mikołajek ur.14.07.03



    #388803

    orlika

    Re: smutne….

    Nie moge dojść do siebie po przeczytaniu tego posta, pomódlmy się dziewczyny za tego Aniołka i jego Rodziców…

    Orlika&Patryś 19-08-03

    #388804

    olaka

    Re: smutne….

    Nie wiem co powiedzieć…. rodzicom współczuję…. biedne dzieciątko… ja chyba bym takiego ciosu nie przeżyła…. musiałam pobiec utulić mojego aniołka, żeby się upewnić, że wszystko w porządku…. czemu to życie jest takie okropne…..
    Boże dziękuję Ci za moją óreczkę i za to, że nam oszczędziłeś takiego cierpienia! Dziękuję….

    Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003



    #388805

    zula

    Re: smutne….

    Pytam się, dlaczego takie maluszki muszą cierpieć??? A ich rodzice wraz z nimi? Poryczałam się oczywiście okropnie, to takie okrutne i smutne… Modlę się za tą maleńką duszyczkę i jej rodziców, by mieli siły zmagać się z codziennym życiem w takiej sytuacji….

    Ania i 10-miesęczny Wiktorek

    #388806

    emalka

    ja…..

    poznalam mame Natalijki….. miesiac temu bedac z Zuza w imidzie….
    jakos tydzien temu dostalam maila, ze Natalka odeszla….. i nie bede Wam pisac tego co czulam… opdczas tamtego spotkania pocieszalam, ze bedzie dobrze, ze Natalka ma w sobie sile…. ona patrzyla na Zuze i mowila, ze trudno jej uwierzyc, ze Zuza byla tez tak malenka….i to jej daje sile…..
    wieczor kiedy dowiedzialam sie o opzegnaniu Natalki caly przeplakalam tulac do siebie Zuze, ktora urodzila sie niemal identyczna jak Natalka…
    a teraz… znow placze dziekuje Bogu, ze pozwolil mi sie cieszyc moim dzieckiem….
    nie moge dalej pisac
    magdo, tak bardzo chcial.abym Ci pomoc… ale wiem, ze to niemozliwe
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.93

    #388807

    mamma

    Re: smutne….

    nie potrafię tego skomentować…tak ściska w gardle…ale „Skrzacik” i Jego Rodzice mogą liczyć na moją modlitwę :-(((

    Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 36)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close