Straszna ochota na sex!

Witam Was ponownie!
Prawie dwa tygodnie mnie nie było, leżałam w szpitalu. Jestem w 11 tyg. ciąży i mam coraz większe potrzeby …Podczas stosunku z mężem zaczęłam krwawić, dość dużo. W szoku, z wrzaskiem trafiłam do szpitala (po drodze mieliśmy małą stłuczkę), gdzie stwierdzili “Abortus imminens” – zagrożenie poronieniem. To był straszny koszmar – po pierwsze, że strasznie się bałam o moję maleństwo, po drugie nigdy wcześniej nie byłam w szpitalu, po trzecie – nigdy wcześniej nie badał mnie ginekologicznie mężczyzna.
Na szczęście wszystko dobrze się skończyło, krawienie ustało. Dzidziuś rośnie ma 36 mm i serduszko mu bije.
Czy któraś z Was krwawiła po stosunku w czasie ciąży i jak się to skończyło? Proszę napiszcie.

Julia i Skarbek

2 odpowiedzi na pytanie: Straszna ochota na sex!

julia Dodane ponad rok temu,

Re: Straszna ochota na sex!

Miałam dokładnie to samo.
Sobotni poranek, miłe chwile z mężem.
To był początek ciąży.
Sex i zaraz krwawienie. Wrzask, łzy przerażenie szok – wszystko na raz. Telefon do ginekologa i jazda do szpitala.
Badania i wypuścili mnie do domu z zaleceniem leżenia 2 tygodnie, relanium w tyłek i na zwolnienie.
Teraz jestem w 39 tyg w wszystko jest OK.
Nigdy więcej się nie powtórzyło.
trzymaj się.
pozdrawiam
Julia

juliaa Dodane ponad rok temu,

Re: Straszna ochota na sex! – do Julii

Witam!
Dzięki, uspokoiłaś mnie. Bardzo się cieszę, że wszystko u Ciebie OK, mam nadzieję, że u mnie to też się już więcej nie powtórzy. Życzę powodzenia!!! Trzymaj się!!!

Julia i Skarbek

Znasz odpowiedź na pytanie: Straszna ochota na sex!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
jak wygladają wasze brzuchy po porodzie?
ja rodzilam 6 tygodni temu i nadal mam sadełko. wprawdzie znacznie mniejsze ale ciągle obecne. beznadziejnie się z tym czuje. jak to u was wygląda i co z tym robicie?
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Brzuszek-Maluszek
Witajcie dziewuszki!!! :o) Jestem w 19 tygodniu ciąży. Termin porodu mam ustalony na koniec stycznia. Długo czekaliśmy z mężem na nasze dzieciątko i wreszcie nam się udało (wielkie ukłony w stronę
Czytaj dalej