szcepiC??

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)
  • Autor
    Wpisy
  • #101070

    rena12

    co robić?

    #2752791

    vivian

    na samym początku przyznaję, że nie doczytałam
    do końca-brak czasu

    byłam 2 dni temu na wykładzie dotyczącym szczepień dzieci
    prowadzonym przez panią ze szpitala chorób zakaźnych w Wwie
    znana postać, często konsultują się z nią w telewizji, internecie czy w radio

    powiedziała nam, że to nie toxyczny jest metylowy związek rtęci
    /tiomersal jest etylowy/

    gdzie leży prawda, tego nie wie nikt………



    #2752792

    gablysia

    Powaliła mnie na kolana ta praca. Jest po prostu niesamowita. Jutro zaniosę ją do mojej przychodni i wręczę lekarce, która zrobiła mi półtoragodzinny wykład o zagrożeniach jakie niesie z sobą moja odmowa do szczepienia MMR. Swoje dzieci zaszczepiłam MMR rok po terminie. Wszystkie absolutnie wszystkie szczepienia miały robione później niż kalendarz. Uważałam szczególnie na Olusia, bo on zaczął szczepienia w 6 miesiącu życia.

    Niewielu z nas odważyłoby się odmówić wszystkich szczepień….. naprawdę niewielu. Ja przez rok biłam się sama ze sobą… czy dobrze robię… czy to napewno dobra droga tak przeciągać szczepienie. Bo czy zaszczepisz czy nie, i tak i tak będziesz żyla w wielkim strachu o swoje dziecko. I tego niestety nie da się zmienić. Możesz jedynie nie korzystać ze szczepień dodatkowych ale póki ktoś z góry każe szczepic miliony dzieci…. ty ze swoim niezaszczepionym dzieckiem będziesz umierać z niepokoju o niego.
    POzdrawiam i bardzo dziękuję za ten link.

    PS. I zapomniałabym. Najgorsze jest to, ze wycofali wszystkie szczepionki na pojedyncze wirusy zastępując je tymi skojarzonymi. Nawet dla dzieci, które przeszły już te choroby. Ja szukałam w CAŁEJ EUROPIE szczepionki na świnkę…. i nie znalazłam nigdzie. Wszystkie kraje europejskie mają tylko i wyłącznie MMRII.

    #2752793

    izade

    Już trochę było dyskusji na ten temat w dziale POLECAM

    #2752794

    vivian

    Zamieszczone przez Gablysia
    Powaliła mnie na kolana ta praca. Jest po prostu niesamowita. Jutro zaniosę ją do mojej przychodni i wręczę lekarce, która zrobiła mi półtoragodzinny wykład o zagrożeniach jakie niesie z sobą moja odmowa do szczepienia MMR. Swoje dzieci zaszczepiłam MMR rok po terminie. Wszystkie absolutnie wszystkie szczepienia miały robione później niż kalendarz. Uważałam szczególnie na Olusia, bo on zaczął szczepienia w 6 miesiącu życia.

    Niewielu z nas odważyłoby się odmówić wszystkich szczepień….. naprawdę niewielu. Ja przez rok biłam się sama ze sobą… czy dobrze robię… czy to napewno dobra droga tak przeciągać szczepienie. Bo czy zaszczepisz czy nie, i tak i tak będziesz żyla w wielkim strachu o swoje dziecko. I tego niestety nie da się zmienić. Możesz jedynie nie korzystać ze szczepień dodatkowych ale póki ktoś z góry każe szczepic miliony dzieci…. ty ze swoim niezaszczepionym dzieckiem będziesz umierać z niepokoju o niego.
    POzdrawiam i bardzo dziękuję za ten link.

    PS. I zapomniałabym. Najgorsze jest to, ze wycofali wszystkie szczepionki na pojedyncze wirusy zastępując je tymi skojarzonymi. Nawet dla dzieci, które przeszły już te choroby. Ja szukałam w CAŁEJ EUROPIE szczepionki na świnkę…. i nie znalazłam nigdzie. Wszystkie kraje europejskie mają tylko i wyłącznie MMRII.

    podono pojedynczej na świnkę nie ma….

    #2752795

    lilavati

    Zamieszczone przez Gablysia
    Wszystkie kraje europejskie mają tylko i wyłącznie MMRII.

    Pojedyńczej nie znam ale u nas alternatywą dla MMRII jest Priorix



    #2752796

    bep

    Zamieszczone przez Gablysia
    Powaliła mnie na kolana ta praca. Jest po prostu niesamowita. Jutro zaniosę ją do mojej przychodni i wręczę lekarce, która zrobiła mi półtoragodzinny wykład o zagrożeniach jakie niesie z sobą moja odmowa do szczepienia MMR. Swoje dzieci zaszczepiłam MMR rok po terminie. Wszystkie absolutnie wszystkie szczepienia miały robione później niż kalendarz. Uważałam szczególnie na Olusia, bo on zaczął szczepienia w 6 miesiącu życia.

    Niewielu z nas odważyłoby się odmówić wszystkich szczepień….. naprawdę niewielu. Ja przez rok biłam się sama ze sobą… czy dobrze robię… czy to napewno dobra droga tak przeciągać szczepienie. Bo czy zaszczepisz czy nie, i tak i tak będziesz żyla w wielkim strachu o swoje dziecko. I tego niestety nie da się zmienić. Możesz jedynie nie korzystać ze szczepień dodatkowych ale póki ktoś z góry każe szczepic miliony dzieci…. ty ze swoim niezaszczepionym dzieckiem będziesz umierać z niepokoju o niego.
    POzdrawiam i bardzo dziękuję za ten link.

    PS. I zapomniałabym. Najgorsze jest to, ze wycofali wszystkie szczepionki na pojedyncze wirusy zastępując je tymi skojarzonymi. Nawet dla dzieci, które przeszły już te choroby. Ja szukałam w CAŁEJ EUROPIE szczepionki na świnkę…. i nie znalazłam nigdzie. Wszystkie kraje europejskie mają tylko i wyłącznie MMRII.

    Świnka podobno dostepna jest jedynie w USA – bo ja chciałam Szy pojedynczo szczepić… Zaliczyłam załamkę. Skończyło się na MMR w 17 miesiącu – bo Tatuś poszedł z Dzieckiem do pediatry. Wsio jest OK. Ufff…
    Teraz Mat ma 15 m-cy i zaszczepiony jest tylko tą szczepionką po 6 tygodniu (w 9 miesiącu życia)
    Myślę, że mogę Go już zaszczepić tą szczepionką po 12. tygodniu… :Hmmm…:

    #2752797

    Anonim

    zapraszam do przeczytania:

    ja tez sie bałam tej szczepionki ale idziemy w przyszłym tygoniu. Tyle dzieci dziennie jest nia szczepionych i w moim otoczeniu tez i nic sie nie dzieje więc czemu miałabym się bać?
    Dziecko musi być 100% zdrowe i idzie sie szczepić.

    #2752798

    Anonim

    Siec jest pełna wiadomości za i przeciw i tak się przepychac możemy w nieskończoność.

    Tyle ile dzieci jest codziennie szczepionych i nie słychac żeby im się cos działo. Moja lekarka w swojej długiej karierze tez nie miała takiego przypadku a co ciekawe jest matka dwojki autystycznych dzieci i duzo wczesniej wiedziała że sa autystyczne. Wielu rodziców nie zauważa tego że dziecko jest autystyczne i m.in. dlatego się stwierdza autyzm u dzieci ok 1,5-2 rż. Ona już przed rokiem wiedziala bo sie zna.

    Ja nie mowie ze ta szczepionka jest na 100% ok i tez mam obawy, ale wyjscia nie mam i ide szczepić tak jak robi to tysiace rodziców codziennie..nikt na 100% nie potwierdził jednoznacznie że wywołuje autyzm bo by jej zabronili. To samo w drugą stronę, ciężko przekonac rodziców ze nie powoduje..i tak w koło

    #2752799

    chilli

    Zamieszczone przez anita_84
    Tyle ile dzieci jest codziennie szczepionych i nie słychac żeby im się cos działo.

    moj leon mial problemy po zwyklym infanrixie
    nadal nie mowi



    #2752800

    lilavati

    Zamieszczone przez szpilki
    moj leon mial problemy po zwyklym infanrixie
    nadal nie mowi

    Ale nie wiesz czy nie mówi na skutek szczepionki – podejrzewam, ze nie ma to związku a z gadką się jeszcze rozkręci
    Ja się szczepień boję, chłopaki źle znoszą ale tak naprawdę nikt nigdy nie prowadził rzetelnych statystyk na temat powikłań poszczpiennych(mało który lekarz chce wiązać objawy ze szczepieniem a jeszcze mniej lekarzy cokolwiek zgłasza) i nie porównywano ze skutkami powikłaniami dzieci po chorobach na które ich nie zaszczepiono

    #2752801

    agatawawa2

    witajcie,
    chciałam Was podpytać – mój synek ma atopowe zapalenie skóry, ponieważ zbliza się czas infekcji, gryp itp., myslałam o zaszczepieniu go przeciw grypie, ale mam wątpliwości. Atopowe zapalenie skóry a szczepienia przeciw grypie – taki temat chciałam poruszyć i mam nadzieję, ze uda mi się wymienić w tym miejscu doświadczeniami w tym temacie z innymi mamami dzieciaków chorych na azs.



    #2752802

    mam

    My bedziemy szczepić po 4 mies, nie odrazu jak jest to zalecane i nie wszystkimi cudownymi szczepionkami. Kiedys te szczepienia byly bardziej w czasie rozłożone,uważam ,że tak bylo lepiej po co odrazu maluszka tak obciążać. Ufam teściowi, jak powiedział,że nie na wszystko trzeba szczepic wierze ,że tak jest. To jest moje zdanie i decyzja, myśle,że kazdy musi postapic wg siebie bo opinie sa bardzo rozbieżne.

    #2752803

    kama28

    Zamieszczone przez Agatawawa2
    witajcie,
    chciałam Was podpytać – mój synek ma atopowe zapalenie skóry, ponieważ zbliza się czas infekcji, gryp itp., myslałam o zaszczepieniu go przeciw grypie, ale mam wątpliwości. Atopowe zapalenie skóry a szczepienia przeciw grypie – taki temat chciałam poruszyć i mam nadzieję, ze uda mi się wymienić w tym miejscu doświadczeniami w tym temacie z innymi mamami dzieciaków chorych na azs.

    proponuję założyć oddzielny wątek, bo tu twój post może pozostać bez echa lub odpowie na niego o wiele mniej osób

    #2752804

    magnesik

    ja od tygodnia siedzę w temacie i przekopałam się przez net i też dotarłam do tego listu pani prof, sprawa będzie mnie dotyczyć lada dzień – bo jestem po terminie

    po przeczytaniu mnóstwa informacji, badań, głównie tych niezależnych oraz statystyk – po wprowadzaniu standardów w róznych krajach ja mojej córci od razu szczepić nie będę

    bardzo sensownie wygląda model szczepinia szwiedzki, ogólnie kraje skandynawskie mają bardzo racjonalne podejście do tego, poza tym, tam, choć nie ma obowiązku – i tak poziom szczepien jest 85%-90% to dużo, a dzieci zdrowsze…

    boję się takiej ilości szczepień jaka jest w Polsce, poza tym, po co od razu w 1 dobie życia??? skoro jak napisała Pani Prof. sens szczepienia na gruźlicę jaest żaden, a WZW b – owszem, ale z grupy ryzyka…

    oj, ten nasz kraj…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 28)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close