Szczepienie 3w1 a autyzm

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)
  • Autor
    Wpisy
  • #113584

    firefly

    To już forum dla dzieci powyżej roczku, więc chyba dobre miejsce na mój dylemat… Otóż powiedzcie, dziewczyny kochane, czy szczepiłyście swoje maluchy (szczególnie synków) szczepionką 3w1 (odra, różyczka, świnka – po 12 miesiącu życia)? Moja fryzjerka mnie nastraszyła, że praktycznie od razu po tym szczepieniu jej synek zaczął się robić „dziwny” i niekontaktowy. Teraz ma 3 latka i zdiagnozowany autyzm. Co robić? Szczepić? Ryzykować? Czy wogóle jest jakieś ryzyko?

    #5161517

    agatom

    poszukaj, były podobne tenaty na temat szczepień,
    ja napiszę tylko, że ja nie szczepiłam swojego syna.



    #5161518

    k-j

    ale chodzi Ci o skojażoną??
    ja szczepiłam ale tymi z NFZ-tu,wszystko dobrze

    #5161519

    mam

    Szczepiłam priorixem jak skończyli 2 lata:D. Miałam takie jak Ty obawy do tego bliźniaki więc wizje były najgorsze.. Ale jak skończyli 2 lata widziałam, że jest ok, zaszczepilśmy i jest dobrze:).

    #5161520

    alice82

    Zamieszczone przez firefly
    To już forum dla dzieci powyżej roczku, więc chyba dobre miejsce na mój dylemat… Otóż powiedzcie, dziewczyny kochane, czy szczepiłyście swoje maluchy (szczególnie synków) szczepionką 3w1 (odra, różyczka, świnka – po 12 miesiącu życia)? Moja fryzjerka mnie nastraszyła, że praktycznie od razu po tym szczepieniu jej synek zaczął się robić „dziwny” i niekontaktowy. Teraz ma 3 latka i zdiagnozowany autyzm. Co robić? Szczepić? Ryzykować? Czy wogóle jest jakieś ryzyko?

    witaj ja zaszczepiłam
    nic mojemu dziecku nie jest

    #5161521

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez firefly
    To już forum dla dzieci powyżej roczku, więc chyba dobre miejsce na mój dylemat… Otóż powiedzcie, dziewczyny kochane, czy szczepiłyście swoje maluchy (szczególnie synków) szczepionką 3w1 (odra, różyczka, świnka – po 12 miesiącu życia)? Moja fryzjerka mnie nastraszyła, że praktycznie od razu po tym szczepieniu jej synek zaczął się robić „dziwny” i niekontaktowy. Teraz ma 3 latka i zdiagnozowany autyzm. Co robić? Szczepić? Ryzykować? Czy wogóle jest jakieś ryzyko?

    szczepienie nie wywołuje autyzmu,na autyzm składa się wiele czyników,warunków genetycznych itp sądzę tak pomimo że mój przed rokiem dziwnie zaczął się zachowywać (tzn.ma jedno rozpoznanie jeśli chodzi o autyzm,inne diagnozy mamy inne)

    edit.co do szczepień i autyzmu to niektórzy twierdzą,że to przez rtęć zawarta w szczepionkach,ale Twoje dziecko już i tak ta rtęć otrzymało w ilości około 150 mcg i to do ponad 6mca życia,jeśli masz wątpliwości nie szczep 😉



    #5161522

    Anonim

    Autyzm objawia się przeważnie po 1 roku życia, dlatego błędnie jest określany jako powikłanie po szczepieniu. To bzdura- mówi ci to osoba, która od lat pracuje z autystykami.
    Fakt- szczepiona jest trudna do zaakceptowania przez maluszków, bo pierwsza żywa, ale jedynie powikłania to gorączka, dreszcze, obrzęk itp..nigdy autyzm.

    Autyzm na pewno objawia się dużo wcześniej, ale żadna mama nie zwraca na to uwagi, bo są to bardzo drobne elementy. Niestety przyczyna autyzmu zwiazana jest z okresem ciaży i porodu, nigdy nie pojawia się później. dziecko rodzi się z autyzmem…I to jest fakt.

    Ja sama jeszcze nie szczepiłam córki, ale dlatego,że jest po ospie, zresztą i tak planowałam zrobił to na 18-20 miesiecy, nie wcześniej.

    #5161523

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez KreseczkaII
    Autyzm objawia się przeważnie po 1 roku życia, dlatego błędnie jest określany jako powikłanie po szczepieniu. To bzdura- mówi ci to osoba, która od lat pracuje z autystykami.
    Fakt- szczepiona jest trudna do zaakceptowania przez maluszków, bo pierwsza żywa, ale jedynie powikłania to gorączka, dreszcze, obrzęk itp..nigdy autyzm.

    Autyzm na pewno objawia się dużo wcześniej, ale żadna mama nie zwraca na to uwagi, bo są to bardzo drobne elementy. Niestety przyczyna autyzmu zwiazana jest z okresem ciaży i porodu, nigdy nie pojawia się później. dziecko rodzi się z autyzmem…I to jest fakt.

    Ja sama jeszcze nie szczepiłam córki, ale dlatego,że jest po ospie, zresztą i tak planowałam zrobił to na 18-20 miesiecy, nie wcześniej.

    firefly
    dodam (już z moich obserwacji) że autyzm objawia sie typowymi zachowaniami,jeśli występuje np.jeden z objawów autyzmu to już to podpisują pod spektrum… co jest dla mnie śmieszne i to dosłownie !
    Na ogół prawie wszystkie zaburzenia mają te same objawy,podam mały przykład
    objawem zatrucia związkami rtęci jest min nadpobudliwość,ale nadpobudliwość jest też spowodowana złym odżywianiem,adhd,autyzmem i wieloma innymi zaburzeniami…nawet i zaburzeniami emocji !
    Ja się ostatnio spotkałam z tym ze moje dziecko ma napewno autyzm bo jest nadpobudliwe,ma deficyt uwagi i ma opóźniony rozwój mowy ale przy ddeficycie uwagi to na ogół idzie w parze.
    Na jeden przypadek trafiłam że dziecko po każdym szczepieniu reagowało bardzo wysoką gorączką…to już raczej powikłania poszczepienne a nie objaw…Nie rozumiem też ludzi którzy jak tylko dowiedzą się o autyźmie badają genetycznie głos na obecność tych metali i jak wychodzi że wyniki są ponad normę i że związków jest dużo to podpisują odrazu to pod przyczynę autyzm.
    W takim razie za mało mamy tych autystów jeśli to szczepienia wywołują to zaburzenie 😉
    Mój dostał od psychiatry „nalepkę” że jest autystą ale wysoko funkcjonujący bo ma idealny kontakt wzrokowy,chociaż trochę nim ucieka (deficyt uwagi) ale utrzymuje kontakt,podczas rozmowy,czy jak się go woła czy do niego mówi no ale trzeba było mu dać diagnozę wysokofunkcjonujący :Wow!: zamiast poobserwować dłużej

    i na koniec powiem ze Twoja fryzjerka za dużo się naczytała i wierzy jak dziecko w bajeczki jakie ludzie wypisują 😉

    #5161524

    olenka

    Ja Jurka szczepiłam i nic się nie stało. Ponadto czy wiesz że w puszce sardynek jest dożo razy więcej rtęci (tak w tysiącach) niż w jakiejkolwiek szczepionce?
    Poza tym pediatra mi mówił że kiedyś się związki rtęci były składnikiem szczepionek a teraz się od tego odchodzi i w większości już nie ma.

    Większość dzieci jest szczepiona tą szczepionką ( jeden zastrzyk – trzy choroby) i nie ma jakiejś epidemii autyzmu…:Hmmm…:

    #5161525

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez oLenka^_^
    Ja Jurka szczepiłam i nic się nie stało. Ponadto czy wiesz że w puszce sardynek jest dożo razy więcej rtęci (tak w tysiącach) niż w jakiejkolwiek szczepionce?
    Poza tym pediatra mi mówił że kiedyś się związki rtęci były składnikiem szczepionek a teraz się od tego odchodzi i w większości już nie ma.

    Większość dzieci jest szczepiona tą szczepionką ( jeden zastrzyk – trzy choroby) i nie ma jakiejś epidemii autyzmu…:Hmmm…:

    mój ciągle otrzymywał po 3 :Hmmm…:



    #5161526

    mimbla

    A ja nią nie szczepiłam. Bałam się właśnie zaburzeń autystycznych. Stwierdziłam że lepsze jest ryzyko dwóch ukłuć igłą więcej od lęku o autyzm. Szczepiłam więc pojedyńczo, szczepionką acelularną (zalecenie neurologa więc gratis od NFZ i rozłożyłam mu bardzo w czasie. Szczepienia zakończył dopiero po drugich urodzinach. Nie chciałam aby miał tak dużo szczepień w tak krótkim czasie a co się z tym wiąże tyle metali ciężkich. Zrezygnowałam także ze szczepień na pneumokoki i meningokoki.
    Dziwne że za każdym razem, przy jakiejkolwiek wzmiance o autyzmie i spektrum nie ważne czy w necie, czy w prasie, czy w TV ZAWSZE jest wzmianka o szczepieniach.:Fiu fiu:

    #5161527

    wasyl

    Moja córka, lat 2,5, szczepiona wszystkimi szczepionkami, które można było. Jest ok.:)
    Syna też tak będę szepiła. Nie boję się takich „powikłań”. Nie wierzę, że szczepionki są przyczyna autyzmu. Na stronie CZD możesz znaleźć konkretne informacje. Polecam TAM poczytać.



    #5161528

    beamama

    Zamieszczone przez Mimbla.
    A ja nią nie szczepiłam. Bałam się właśnie zaburzeń autystycznych. Stwierdziłam że lepsze jest ryzyko dwóch ukłuć igłą więcej od lęku o autyzm. Szczepiłam więc pojedyńczo, szczepionką acelularną (zalecenie neurologa więc gratis od NFZ i rozłożyłam mu bardzo w czasie. Szczepienia zakończył dopiero po drugich urodzinach. Nie chciałam aby miał tak dużo szczepień w tak krótkim czasie a co się z tym wiąże tyle metali ciężkich. Zrezygnowałam także ze szczepień na pneumokoki i meningokoki.
    Dziwne że za każdym razem, przy jakiejkolwiek wzmiance o autyzmie i spektrum nie ważne czy w necie, czy w prasie, czy w TV ZAWSZE jest wzmianka o szczepieniach.:Fiu fiu:

    Mimbla, to teraz MMR można rozbić?? Za „moich” czasów, tzn, kiedy moi byli mali, nie było na rynku odry np., była nie do zdobycia, gdzieś tam podobno w Czechach zdobywano, coś mi się kojarzy :Hmmm…:
    Teraz nie ma problemu? :Hmmm…:

    #5161529

    beamama

    Zamieszczone przez salsa-salsa
    szczepienie nie wywołuje autyzmu,na autyzm składa się wiele czyników,warunków genetycznych itp sądzę tak pomimo że mój przed rokiem dziwnie zaczął się zachowywać (tzn.ma jedno rozpoznanie jeśli chodzi o autyzm,inne diagnozy mamy inne)

    edit.co do szczepień i autyzmu to niektórzy twierdzą,że to przez rtęć zawarta w szczepionkach,ale Twoje dziecko już i tak ta rtęć otrzymało w ilości około 150 mcg i to do ponad 6mca życia,jeśli masz wątpliwości nie szczep 😉

    Chyba niekoniecznie….

    Szanowni Państwo,
    Dziękuję za Wasze listy, niektóre bardzo dramatyczne. Nie mam czasowych możliwości odpowiadania w szczegółach na każdy list z osobna, wiec odpowiem na ważniejsze poruszane przez Was kwestie w jednym wspólnym liście.
    Dominujące pytanie było: które szczepionki zawierają lub nie rtęć ( thimerosal)? Oto ich lista, oparta na danych z Polskiego Urzędu Rejestracji Lek ów:
    * Euvax (Wzw B, Life Sciences, prod. koreańska) ? 0,01 % THIM
    * Engerix B (Wzw B, Glaxo) ? 0,005% THIM
    * Hepavax ? 0,01%
    * D.T.COQ (DTP, Sanofi) ? 0,01 % THIM
    * DTP (Biomed, Kraków) ? 0,01 % THIM
    * TETRAct-HIB (DTP+Hib) (Sanofi) ? 0,01% THIM
    * D ? Szczepionka błonicza (Biomed) ? 0.01% THIM
    * DT ? Szczepionka błoniczo-tężcowa (Biomed) ? 0,01% THIM
    * DTP ? Szczepionka błoniczo-tężcowo-krztuścowa (Biomed) ? 0,01% THIM
    * Szczepionki przeciw grypie (opakowania wielodawkowe) ? 0,01 % THIM
    0,01% thimerosalu dostarcza jednorazowo 25 mikrogramów rtęci w dawce szczepionki.
    Co do innych szczepionek obecnych w Polsce na rynku, nie mam pełnych informacji.
    Nie powinny go mieć następujące szczepionki:
    Infanrix
    Imovax
    Poliorix
    Act-Hib
    Hiberix
    Pedvax Hib
    Procpomvax
    Pentaxim
    HBVaxPro
    Tripacel
    Nie mogę państwu radzić czym i kiedy szczepić Wasze dzieci. Moje jedynie zasugerować wgląd na stronę internetową, gdzie można zobaczyć programy szczepień w innych krajach UE.
    Najbezpieczniejsze wydają się programy skandynawskie, gdzie dzieci są szczepione dopiero po 3 miesiącu życia. Świadczy o tym najmniejsza umieralność niemowląt w tych krajach. Bezpieczny wydaje się też czeski program szczepień. Wyróżniają się one tym, że nie szczepi się tam noworodków (z wyjątkiem tych, których matki są zakażone żółtaczką B lub pochodzą z regionów o dużej zachorowalności na gruźlicę). A jest ich niewiele.
    Polecam także stronę organizacji Generation Rescue, założoną przez rodziców dzieci autystycznych i tych uszkodzonych szczepionkami, we współpracy z mądrymi pediatrami i naukowcami . Najcenniejszą wiedzę na temat bezpieczeństwa szczepień można zdobyć w oparciu o zbiorowe doświadczenia innych rodziców.
    Trzeba pamiętać, że każde dziecko jest inne i może inaczej zareagować na szczepienia. Jedno jest pewne, że rtęci należy unikać. Ustawa o Chorobach Zakaźnych, która weszła w życie w styczniu b.r. daje rodzicom prawo decydowania o programie szczepień ich dzieci. Warto z niego korzystać świadomie i rozsądnie. I na pewno warto znaleźć sobie uczciwego pediatrę, który posłuży Wam mądrą radą.
    Zanim zaszczepi się dziecko można i powinno się zażądać od lekarza ulotki, która pokazuje pełen skład danej szczepionki. I zanim podejmie się taką czy inną decyzję, warto też sprawdzić, na ile dana choroba na która się szczepi lub nie, jest groźna, jak często zdarza się wśród niemowląt i czy istnieją skuteczne metody jej leczenia. Jeśli nie ma, na pewno powinno się szczepić. Decyzje te będą też zależeć od tego, czy ktoś bardziej boi się możliwych poważnych powikłań poszczepiennych, czy ryzyka zachorowania dziecka na jakąś chorobę zakaźną.
    Życzę Państwu powodzenia i rozwagi w podejmowaniu niewątpliwie trudnych decyzji dotyczących szczepień Waszych dzieci. Rodzice na Zachodzie przeszli przez te same dylematy co Wy i jakoś nauczyli się rozsądnie decydować. Jestem pewna, że i Wy dojdziecie do tego samego. Korzystajcie z ich doświadczeń.
    Łącze serdeczne życzenia zdrowia dla Państwa i Waszych pociech.
    Prof. Maria Dorota Majewska

    #5161530

    mimbla

    Zamieszczone przez beamama
    Mimbla, to teraz MMR można rozbić?? Za „moich” czasów, tzn, kiedy moi byli mali, nie było na rynku odry np., była nie do zdobycia, gdzieś tam podobno w Czechach zdobywano, coś mi się kojarzy :Hmmm…:
    Teraz nie ma problemu? :Hmmm…:

    Syn dostał bez problemu (Priorix), nawet nie wiedziałam o żadnych trudnościach. Nie musiałam zamawiać ani czekać. W dodatku w maciupeńkiej przychodni w malutkim miasteczku.
    hmmmm tak teraz doczytałam na wikipedii że ona chyba jednak była potrójna…:Hmmm…:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 64)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close