testy z krwi czy skórne?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #116773

    gosik

    Ponieważ zielonam w temacie, podpowiedzcie proszę
    Które są bardziej wiarygodne/dokładne?

    Muszę wreszcie dziecku zrobić….
    I kolejne pytanie – po przyjmowaniu zyrtecu ile trzeba odczekać by te testy zrobić?

    #5430862

    klucha

    polecam przestudiowanie kilku wątków

    jeden i drugi moze dać wynik fałszywie ujemny
    mojemu dziecku w skórnych pokarmówka nie wyszła
    z krwi wyszła ale na minimalnych „wskaźnikach”. wg lekarza nie powinna reagować na alergen. A jednak reaguje i to intensywnie.

    w skórnych dziecko musi współpracować i są tańsze, ale trzeba odstawić leki

    z krwi – droższe, nie trzeba odstawiać leków. na pewno nie rób żadnego panelu. Jeżeli już to pojedyńcze alergeny, ale to dużo drozej wychodzi. U mnie ok. 30 zł za alergen. W niektórych labach trzeba czekać do 3 tygodni za wynikami.



    #5430863

    zuzel

    robię sobie osobiście na nfz
    skórne
    wyniki mi wychodzą, oj wychodzą
    łapa mnie tak swędzi, że nie jestem w stanie wytrzymać tego czasu, który trzeba czekać na odczyt
    dzieciom też to robią
    kłucie do skórnych paradoksalnie nie boli w ogóle
    pielęgniarka wynik odczytuje po 15 minutach

    pacjent musi współpracować – przez te 15 minut musi łapę w określonej pozycji trzymać

    #5430864

    ania-ania

    Witam 🙂

    Ja około miesiąc temu robiłam mojemu synowi testy z krwi i wyszły tak jak podejrzewałam, nam się pokrywają z tym co możemy zaobserwować po zetknięciu z alergenem, mały ma silne uczulenie na mleko krowie , jaka i makę pszenną, testów skornych nie robilismy więc cięzko porównać, zato ja jak byłam mała miałam robione testy skórne i również wszystko wykazały, podobno przy bafdaniach z krwi nie ma znaczenia czy sie bierze leki przeciwalergiczne
    Pozdrawiam 🙂

    #5430865

    beamama

    U nas testu skórne dokładnie pokryły się z tymi z krwi.

    #5430866

    lilavati

    Gosik, na dwoje babka wróżyła – pogadaj z lekarzem który zna pacjenta co on by dla tej konkretnej osoby proponował.
    Nie można mówić o wyższości jednych testów nad drugimi, ocena IgE swoistych oraz testy skórne są równie przydatne i mogą być traktowane zamiennie. Każde z nich mają swoje wady i zalety, żadna z obecnych metod (chyba, że o jakiejś nowince nie doczytałam) nie ma czułości i swoistości 100%
    Za zalety skórnych niewątpliwie trzeba uznać:
    -prostotę wykonania, mają wysoką czułością, można je wykonać w gabinecie bez specjalistycznego sprzętu
    -niewielkie koszty- u nas za ok 120zł-200zł można zbadać zestawy ok 20-25 alergenów
    -są szybkie – wynik praktycznie w 15-20minut, jak reakcja mocna i szybciej przerwą by nie mordować
    -są bezpieczne – naruszają tylko naskórek
    Ich wady to na pewno
    – konieczność odstawienia niektórych leków co czasami może być niewykonalne – ale można na czas przygotowań do testów z innymi lekami kombinować
    – są nie do przeprowadzenia przy silnych zmianach skórnych
    -konieczna jest choćby niewielka współpraca pacjenta
    -subiektywna interpretacja wyników
    -jeśli chodzi o alergeny pokarmowe wynik testów skórnych nie zawsze rozstrzyga czy dany alergen wywołuje objawy alergii-część chorych z dodatnimi wynikami testów na dany pokarm reaguje wystąpieniem objawów klinicznych podczas jego spożywania

    Testy z krwi:
    -określane ilościowo
    -tutaj raczej obiektywny odczyt
    -nie trzeba odstawiać leków
    ich wady:
    -to wysokie koszty – zwykle jeden alergen wykonany porządną metodą -ok 35zł
    -na wyniki trzeba poczekać zwykle 1-3 tygodni
    -nie w każdym laboratorium je robią
    -może dac wynik fałszywie ujemny

    Trzeba pamiętać, że testy mogą wyjść zarówno fałszywie ujemne jak i fałszywie dodatnie dlatego ważne jest wyniki interpretować w połączeniu z objawami pacjenta, ciągle najcenniejsza jest obserwacja i próba połączenia objawów z kontaktem z alergenem, reakcja na leki.
    Raczej nie polecam pomiaru IgE całkowitego- to dość mało wartościowe badanie – bywa podniesione przy wielu dolegliwościach nie tylko alergii a jego prawidłowy wynik alergii zaś nie wyklucza.



    #5430867

    2308

    Nasza pani alergolog uważa, że testy z krwi nie są miarodajne. Nawet jak się pokrywają z tymi skornymi.
    Można je wykonać w celu orientacyjnym.
    Absolutnie nie są wyznacznikiem do przeprowadzenia odczulania.

    Moje dziecko miało wykonane oba rodzaje testów.
    Nie mam pojęcia o cenach, bo nie musiałam za to płacić.

    Ufam tej lekarce bardzo, bo wyciąga moje dziecko krok po kroku z koszmarnej alergii.
    Po pół roku widzę olbrzymią różnicę.
    A w sumie nie robimy nic nadzwyczajnego.
    Początkowo była drastyczna dieta, potem wprowadzałam nowe pokarmy. Przystosowałam dom do jego potrzeb.
    (wywaliłam dywany, pluszaki, kołdry i poduszki – zmieniłam na przyjazne alergikom)

    Nie stosujemy nic oprócz maści z witaminą A, maści z wodą robionych na receptę w aptece. I w momencie nasilenia objawów Claritinę.
    Dziecko obowiązkowo ma być codziennie kąpane. Często zmieniać trzeba pościel i piżamy.

    #5430868

    salsa-salsa

    a co polecicie dla dziecka histeryka ? który miał jedno podejście zakończone niepowodzeniem-na przedramionach.
    Największy problem jest w tym że syn jest nadwrażliwy dotykowo w szczególności na głowie,plecach i rękach,a testy robią na rękach lub plecach.Ręce widzi…może uda się na plecach je wykonać… ?

    #5430869

    marzena-gajewska

    Witam,
    Trzeba odstawić Zyrtec co najmniej 7 dni przed testami skórnymi. Oba badania tj. testy skórne i badania IgE spec są równorzędne diagnostycznie, jednak u małych dzieci i pacjentów z atopowym zapaleniem skóry zalecałbym wykonanie IgE spec.
    Pozdrawiam, dr nauk med. Marzena Gajewska

    #5430870

    beamama

    Zamieszczone przez marzena_gajewska
    Witam,
    Trzeba odstawić Zyrtec co najmniej 7 dni przed testami skórnymi. Oba badania tj. testy skórne i badania IgE spec są równorzędne diagnostycznie, jednak u małych dzieci i pacjentów z atopowym zapaleniem skóry zalecałbym wykonanie IgE spec.
    Pozdrawiam, dr nauk med. Marzena Gajewska

    O! Mamy panią doktor na forum 🙂
    Mogę mieć pytanie?
    Czy dziecku uczulonemu na pszenicę mogę podawać suplement, który ma w składzie m.in. wyciąg z kiełków pszenicy?
    Dziękuję za odpowiedź 🙂



    #5430871

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez beamama
    O! Mamy panią doktor na forum 🙂
    Mogę mieć pytanie?
    Czy dziecku uczulonemu na pszenicę mogę podawać suplement, który ma w składzie m.in. wyciąg z kiełków pszenicy?
    Dziękuję za odpowiedź 🙂

    bea raczej nie,a bynajmniej ja bym nie dała.Ponieważ mielismy identyczną sytuacje z debridat i była tam laktoza i kazano odstawić młodemu

    #5430872

    beamama

    Zamieszczone przez salsa-salsa
    bea raczej nie,a bynajmniej ja bym nie dała.Ponieważ mielismy identyczną sytuacje z debridat i była tam laktoza i kazano odstawić młodemu

    Laktoza to co innego.
    W pszenicy uczula białko ziarno, a dokładnie konkretna część ziarna, kiełek to nie ziarno, więc….

    Nie daję, choć szkoda mi bardzo bo to fantastyczne żelazo w płynie, bardzo delikatne dla jelit i prawie w 100% przyswajalne, niemiecki produkt.
    Myślałam, że pani doktor pomoże 🙂



    #5430873

    lilavati

    Zamieszczone przez beamama
    Laktoza to co innego.
    W pszenicy uczula białko ziarno, a dokładnie konkretna część ziarna, kiełek to nie ziarno, więc….

    Nie daję, choć szkoda mi bardzo bo to fantastyczne żelazo w płynie, bardzo delikatne dla jelit i prawie w 100% przyswajalne, niemiecki produkt.
    Myślałam, że pani doktor pomoże 🙂

    Właśnie właśnie
    Nietolerancja laktozy wynika z braku enzymu, nie ma bata jak coś laktozę zawiera a ktoś jej nie trawi to obojętnie gdzie ona jest. Na lekach jest info. Czasami mamy do czynienia z obnizoną tolerancją laktozy (stałą lub czasową) wtedy też inne podejście.
    Alergia to odpowiedź na białka, odpowiedź organizmu jest zupełnie inna jak białka zostaną poddane obróbce termicznej, hydrolizie czy tam jeszcze innym procesom – nie wiem jakim procesom poddany jest wspomniany suplement dlatego ciężko powiedzieć czy jest bezpieczny – najprościej ocenić przez prowokację- chętnie poczytam co Pani doktor zaproponuje

    #5430874

    beamama

    Zamieszczone przez lilavati
    Właśnie właśnie
    Nietolerancja laktozy wynika z braku enzymu, nie ma bata jak coś laktozę zawiera a ktoś jej nie trawi to obojętnie gdzie ona jest. Na lekach jest info. Czasami mamy do czynienia z obnizoną tolerancją laktozy (stałą lub czasową) wtedy też inne podejście.
    Alergia to odpowiedź na białka, odpowiedź organizmu jest zupełnie inna jak białka zostaną poddane obróbce termicznej, hydrolizie czy tam jeszcze innym procesom – nie wiem jakim procesom poddany jest wspomniany suplement dlatego ciężko powiedzieć czy jest bezpieczny - najprościej ocenić przez prowokację- chętnie poczytam co Pani doktor zaproponuje

    Lila, no najgorsze jest to, że ja przez prowokację ocenić nie mogę.
    Nawet jeszcze w czasach, gdy Antek jadł normalne pieczywo, skórę miał ok, bóle brzucha dziwne, niesystematyczne, nie od razu po jedzeniu, no i przecież teraz też ma bóle brzucha mimo, że jest bez pszenicy więc jak mu dam i brzuch go rozboli to nic mi po takim info….
    Acha, to żelazo…Ty go znasz? Bo pewnie ciągle się suplementujesz, nie?
    To Floradix.

    #5430875

    lilavati

    Zamieszczone przez beamama
    Lila, no najgorsze jest to, że ja przez prowokację ocenić nie mogę.
    Nawet jeszcze w czasach, gdy Antek jadł normalne pieczywo, skórę miał ok, bóle brzucha dziwne, niesystematyczne, nie od razu po jedzeniu, no i przecież teraz też ma bóle brzucha mimo, że jest bez pszenicy więc jak mu dam i brzuch go rozboli to nic mi po takim info….
    Acha, to żelazo…Ty go znasz? Bo pewnie ciągle się suplementujesz, nie?
    To Floradix.

    Rozumiem Bea, ja w szerszym kontekście napisałam – teoretycznie po jakimś czasie bez alergenu nie powinno być objawów
    Praktyka sama wiesz bo obie przez nią kroczymy, może jeszcze inny alergen się plącze i od niego objawy? Może to wogle nie od pszenicy(nawet dodatnie testy nie dają takiej gwarancji) a zupełnie od czego innego? może ….(tu można wpisać cokolwiek)…współczuję …liczyłam, że w Krakowie Wam pomogą 🙁
    Pewnie Celiakie sprawdzali? (u mnie z nią kilka lat cudowali bo niejednoznacznie wyłaziło)

    dzięki za namiary na żelazo – miałam dziękować tam gdzie mi go polecałaś a nie pamiętam gdzie to było 🙁 (nie mam cierpliwości odpisywać jak przez telefon czytam) – jeśli będę wracała do doustnej suplementacji na pewno wypróbuję bo obecnie tylko na dożylnym jadę lecząc jelita

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close