Uzywane obuwie dzieciece

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 89)
  • Autor
    Wpisy
  • #115774

    fasolada

    Wiele razy widzę na naszym Placu Targowym, ogłoszenia: „kupie buty”. Zakładam, że chodzi o buty używane. Według mojej wiedzy, absolutnie nie wolno zakładać dziecku butów, które uprzednio nosił ktoś inny.
    Rozumiem, trudną sytuacje finansową i jakoś nie rażą mnie tego typu ogłoszenia w dziale Potrzebuje. Ale jeśli ktoś chce kupić i to poszukuje butów markowych to zupełnie nie wiem o co chodzi.
    Nie chce absoutnie tutaj nikogo „wytykać”! Każdy robi jak uważa. Tylko zwyczajnie ciekawi mnie czy osoby, które zakładają dziecku buty używane nie wiedzą, że jest to szkodliwe czy po prostu się z tą zasadą nie zgadzają?

    #5364516

    jbielu

    A podzielisz się ta wiedza?



    #5364517

    fasolada

    Pierwszy lepszy artykuł:

    z reszta kiedys w tv slyszalam wypowiedz zawitkowskiego na ten temat- podobny sens jak w powyższym.

    #5364518

    ola12

    Bez przesady.
    Ja nosilam zawsze buty po siostrze, takie czasy były i znam jeszcze peeeeelno osób w moim wieku i w wieku mojego dziecka, które mialo buty po kimś i wszyscy żyjemy i mamy sie dobrze.
    Dzieci tak szybko rosną, ze nie zdążą znosić i zdeformowac większości butów, a cena nowych czasami zwala z nóg, moje dziecko ma to szczescie, ze ma nowe buty, bo nie mam od kogo dostac, ale zdecydowanie jestem za……….
    A te artykuły to chyba piszą producenci butów…

    A! I jeszcze jedno, 10000000 razy wolałabym zalozyc mojemu dziecku buty używane dobrej firmy (czyt. Skórzane) niż buty nowe plastikowe.

    #5364519

    jbielu

    artykul powiadasz?
    a cóz innego mogą napisać, aby napędzić popyt na obuwie.

    nie kupuje używanych, ale sprzedaję po moim dziecku.
    sprzedaję tylko buty w bardzo dobrym stanie, czyli przede wszystkim nie wydeptane, nie wykoślawione itp.
    jako, że mój dzieć nie posiada tylko jednej pary na sezon jest szansa, że choć jedne buty będą w bardzo dobrym stanie. i te sprzedaję.

    wypowiedzi zawitkowskiego znam.

    #5364520

    victoria

    Niestety nie wszystkich stać na nowe, a tym bardziej dobre buty. Akurat tu rozumiem, że ktoś kupuje markowe buty używane. Często te buty są bardzo dobre jakościowo i mogą posłużyc jeszcze jednemu dziecku.

    Niestety żyjemy w ciężkich czasach, życie jest coraz droższe, nie mówiąc o ubraniach i butach dla dzieci.

    Co innego jak oboje rodziców pracuje i mają jedno dziecko, co innego jak jeden rodzic utrzymuje rodzinę 2+2, 2+3 lub więcej.

    Tak jak mówi Ola lepiej nosić dobre buty po kimś niż nowe tandetne, bo plastikowymi zrobimy dziecku większą krzywdę. Oczywiście należy jeszcze sprawdzić stopień zużycia takiego buta, bo jedne dzieci mniej , drugie bardziej zużywają buty.

    Wystarczy cofnąć się do naszych czasów dzieciństwa. Nie oszukujmy się kolorowo nie było, buty i ubrania przechodziły z dziecka na dziecko i fakt żyjemy, nogi mają się dobrze 😉

    Co do wydatków na dzieci to widzę po sobie, że odkąd pojawiło się drugie i obkupić dwójkę w nowe rzeczy to nie lada wyczyn finansowy :Stres::Boje się:



    #5364521

    raz-dwa

    Buty używane alsolutnie nie są szkodliwe dla innego dziecka, chyba że są zdeformowane, wykoślawione.
    To opinia wielu dobrych ortopedów, a artkuły jak ten z linka zawsze będą. No cóż – popyt musi być…

    Edytuje, by dopisac, ze moje dziecko urodziło się z wadą stóp i mielismy dostep i konsultacje i najlepszych specjalistów. To co napisałam to ich opinie.

    #5364522

    fasolada

    Ok,chciałam po prostu poznać Wasze zdanie…
    Zgadzam się, że koszt wyposażenia dziecka jest ogromny! zawsze słyszałm, że „kurtka na zime to może być po bracie, ale buty to już trzeba kupić”. nie wiem ile w tym prawdy, nie jestem ortopedą- stąd moje pytanie.

    #5364523

    ola12

    Fasolada, ale co, nie wiesz, czy kupić używane buty?

    #5364524

    fasolada

    Nie, po prostu było to dla mnie zaskoczenie, że tak wiele osób kupuje używane buty i chciałam zrozumieć dlaczego.
    Wiesz, jeśli słyszysz ciągle jakieś przekonanie (choćby był to mit- nie twierdze, że jest to prawda) i nagle ktoś postępuje sprzecznie to pojawia się zdziwienie. Zwykła ciekawość. Podkreślam, że absolutnie nie krytykuje osób które zakładają dziecku buty używane- każdy ma prawo do własnej oceny uzyskanych informacji.



    #5364525

    jbielu

    Fasolada, wystawilam na allegro zimowe ecco. licytacja+kup teraz, po dwoch godzinach buty mialam sprzedane.

    #5364526

    bep

    Zamieszczone przez jbielu
    Fasolada, wystawilam na allegro zimowe ecco. licytacja+kup teraz, po dwoch godzinach buty mialam sprzedane.

    A propos 😀
    Masz zimówki po swoim Macie? Jakby co to pokaż :Hyhy: Może być na priv 😉



    #5364527

    bep

    Zamieszczone przez Fasolada
    Wiele razy widzę na naszym Placu Targowym, ogłoszenia: „kupie buty”. Zakładam, że chodzi o buty używane. Według mojej wiedzy, absolutnie nie wolno zakładać dziecku butów, które uprzednio nosił ktoś inny.
    Rozumiem, trudną sytuacje finansową i jakoś nie rażą mnie tego typu ogłoszenia w dziale Potrzebuje. Ale jeśli ktoś chce kupić i to poszukuje butów markowych to zupełnie nie wiem o co chodzi.
    Nie chce absoutnie tutaj nikogo „wytykać”! Każdy robi jak uważa. Tylko zwyczajnie ciekawi mnie czy osoby, które zakładają dziecku buty używane nie wiedzą, że jest to szkodliwe czy po prostu się z tą zasadą nie zgadzają?

    Hehehe… Dobre :Wow!:
    Miałam takie samo zdanie. Ale patrzę teraz na eM. Nosi buty po Szy – nie wszystkie, ale zdarza się. Zdecydowanie ma lepsze nogi niż starszy brat. Szy koślawi pięty. Dobre markowe buty opierają się wykrzywieniu, zadeptaniu. No i potem eM pochodzi jak trzeba. A jak nie to wystawiam – kupcy się znajdują. Nikt nie narzeka :Fiu fiu: choć zwroty przyjmuję :Hyhy:

    #5364528

    nala

    Ubrania kupuje moim dzieciom używane,ale buty nowe.Pomijam już kwestię zdrowe nie zdrowe dla stopy-zdania są podzielone,ale to jednak buty,noszone na stopie, nie da się ich tak idealnie wyprać jak ubranie. Jeszcze jakieś zimowe śniegowce może bym się skusiła,ale widzę gdzieś w komisie czy ogłoszeniu sandałki z takimi odciśniętymi wypoconymi paluchami…ja bym nie chciała czegoś takiego założyć,więc dzieciom też nie kupuję.
    Rozumiem,że wchodzi tu w grę kwestia finansowa,ale ja już wolę po prostu tańsze.

    #5364529

    jbielu

    Bep nie mam juz butow. sprzedane.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 89)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close