Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #70379

    pikesza

    Hej dziewczyny!

    Mam problem:
    otoz dzis zaczelam 39 tydzien ciazy.
    Bylam na KTG oraz badaniu u mojej ginekolog i ..
    stwierdzila ona mniejsza ilosc wod plodowych…Stwierdzila, ze trzeba to obserwowac i w razie czego wywolac porod w terminie (za 2 tygodnie). A na KTG nie ma jeszcze nawet sladu skuczow. Szyjka jest wprawdzie krotka (1-2 cm), ale zamknieta.
    Kurcze, nie wiem, jak to wszystko rozumiec?
    Przeciez chyba normalne jest, ze wod pod koniec ciazy ubywa. Tylko nie wiem, kiedy pojawiaja sie skurcze i skraca mocno szyjka.
    Tak bym nie chciala miec wywolywanego porodu 🙁
    Co mam robic? Lekarka kazala mi duuzo chodzic.
    Moze mozecie mi cos napisac..pewnie wiecie wiecej niz ja i macie moze jakies doswiadczenie?

    pozdrawiam
    Ewa

    #907969

    kotus

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    Tak samo bym radziła jak lekarka
    Dużo się ruszaj,żeby coś sie zaczęło dziac

    Przy zbyt małej ilości wód
    płodowych dziecko może być uciśnięte. Ale tak naprawde do końca ani łożysko ani ilość wód płodowych nie jest najważniejsza ale to jak dziecko radzi sobie w takich warunkach. Sprawdza się w tym celu bicie serca dziecka, jego ruchy i mierzy się przepływy w naczyniach pępowinowych oraz naczyniach dziecka (usg dopplerowskie). Jeśli ktg i przepływy wyjdą prawidłowe to oznacza, że dziecko miewa się dobrze i można jeszcze poczekać, jeśli nie to lekarze pomogą przyspieszyć poród. Strach, choć naturalny w takiej sytuacji, nie jest najlepszym doradcą. Nie daj się mu za bardzo. Trzymam kciuki. Pozdrawiam


    Marzena & W,E,K i Marysia 8.07.05



    #907970

    pikesza

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    Hej!
    Dziekuje za oddzew.
    Problem w tym, ze w czasie ciazy mialam kontrole dopplerowskie, bo jedno naczynie doprowadzajace krew do dzidziusia bylo cos nie tak. Alw Malutki rosl jak nalezy, wiec pan doktor mowil, ze mam sie nie martwic. Oststnia taka kontrole mialam jakies 3 tygodnie temu.
    Ale zastanawiam mnie, ze nie mam na ktg zadnych skurczy. I nie wiem, jak to bedzie….

    Wiem, ze moj strach nic mi nie pomoze, ale kurcze-jakos tak od wczoraj sie martwie…
    Dziewczyny, napiszcie jeszcze, jak to bylo u Was z szyjka i skurczami?
    Pozdrawiam
    Ewa

    #907971

    bibitka

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    Witaj Ewo,
    Ja wczoraj też byłam na pierwszym KTG i okazało się, że skurczy też nie mam a pani doktor, która miała dyżur na izbie przujęć nie spodobało się, że dzidzia słabo się rusza i że stawia mi się brzuch. Dzidzia się mało ruszała bo to była akurat taka godzina, ona zawsze rusza się najwięcej rano do 12.00 a potem koło 21.00 szaleje. No ale to ją nie przekonało i kazała mi liczyć ruchy. Natomiast co do tego stawiania brzucha to w ogóle tego nie rozumiem i nie wiem czy mam się tym martwić. A jak zbadała mnie ginekologicznie to okazało się, że szyjka jeszcze nie skrócona i zamknięta. Czyli muszę czekać i dziś ponowić badanie ktg. Tak więc obie mamy wątpliowści i pytania.
    Trzymaj się cieplutko i zdrowiutka.
    Pozdarwiam brzuszkowo.
    Małgosia

    #907972

    mamasebunia

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    Ja miałam za mało wód płodowych pod koniec ciąży. Leżałam w szpitalu, dawano mi kroplówki i ciągle sprawdzano ilość wód. Kiedy się zupełnie zmniejszyły zrobiono mi cesarkę i nikt nawet nie wspomniał o wywołaniu porodu. Jeśli masz pytania chetnie pomogę. Ile masz w tej chwili wod (chyba podaje się w AFI)?

    Iwona i Sebuś (17.03.03)

    #907973

    pikesza

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    Hej!
    Dziekuje Ci za odpowiedz!
    Niestety nie moge Ci napisac, ile mam tych wod, bo nie spytalam dokladnie. Powiem Ci, ze u lekarza jakos nie dotarlo do mnie, o co chodzi. Dopiero w drodze do domku mysli jakos razem sie zebraly…
    Za tydzien mam usg wiec sie dokladie spytam i sie z Toba skontaktuje, dobrze?
    Bo lekarka stwierdzila, ze za tydzien chcialaby zdecydowac, co robic dalej.
    Oj, oj oj…no coz…musze jakos ten tydzien wytrzymac:-)

    Dziekuje Ci za oddzew!
    i pozdrawiam was serdecznie!
    Ewa
    Nawet nie wiedzialam, ze cos takiego moze byc problemem…



    #907974

    mamasebunia

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    A czy na wydruku z USG nie masz wpisanej ilości wód. Z tego co wiem ja zawsze miałam wpisywane.

    Iwona i Sebuś (17.03.03)

    #907975

    pikesza

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    niestety nie mam- bo nie mam tez wydruku. Jakos babeczka zostawia wszystkie wydruki w karcie u siebie. A ze do tej pory bylo wszystko ok, to sie ak jakos nie stresowalam. Ostatni wydruk jaki mam jest z 08-07-2005, ale nic tam nie jest napisane. 13.08 mialam tez Dopplera (35 tydzien), gdzie na wydruku jest napisane, ze wody plodowe nie wzbudzaja zastrzezen.
    A co mialas za kroplowki?
    Ja kroplowki kojarze z wywolywaniem i oxytocyna…

    Wlasciwie, to chce zadzwonic jeszcze do mojej poloznej, moze ona troche mnie uspokoi 🙂
    Jak bede wiedziala cos nowego, to dam znac. A jak Tobie sie cos przypomni, to bede wdzieczna, jak mi napiszesz 🙂
    papap
    Ewa z Maksiem w brzuszku 🙂

    #907976

    kotus

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    Pikeszka nie martw sie ,jesteś pod opieką lekarza.Ja w pierwszej ciaży miałam zero skórczów,więc zrobiono mi cc.Poniewaz dziecku zanikało tętno.Jesteś pod obserwacją jeśli coś będzie zagrażało dziecu również zrobią Ci cc.

    Bibitka stawianie sie brzycha to są skórcze.Ktg trzeba często powtarzac za jednym razem ktg moze tych skórczów nie wychwycic.To normalne,że brzuch w ciąży stawia się


    Marzena & W,E,K i Marysia 8.07.05

    #907977

    Anonim

    Re: Wywolanie porodu? Mala ilosc wod plodowych…

    Wywoływany poród to nic strasznego. Ja miałam wywoływany bo chodziłam ze skurczami co 7 minut przez tydzień i postępu nie było.
    Wygląda to tak że lekarz przebija pęcherz płodowy , wody uciekają i to wywołuje naturalną akcję porodową (skurcze itp.) Może cię dodatkowo wspomóc kroplówką oksytocyny aby wzmocnić skurcze. To niemal taki samporód jak naturalny.
    Trzymaj się 🙂

    Ania i Bartuś 12.05.2004

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close