"Zdejmowanie" koloru z włosów

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)
  • Autor
    Wpisy
  • #108456

    Anonim

    Dziewczyny potrzebuje porady,
    W tej chwili mam na głowie balejaż – częśc rozjaśniona pewnie jakimś rozjaśniaczem a część na ciemno.
    Przestało mi się to podobać zwłaszcza, że ciemny kolor z włosów szybko się spiera i traci ładny kolor. Głównie widać tylko blond + paskudne ciemne odrosty już po tygodniu.
    I teraz tak – chciałabym wrócić w możliwie najkrótszym czasie do mojego „mysiego blondu” z dosłownie paroma pasemkami gdzieniegdzie rozświetlonymi.
    Jak to sensownie zrobić?
    Podejrzewam, że włosy które są rozjaśnione przy użyciu jakiś magicznych środków już nie wrócą do swojego naturalnego koloru?
    Może położyć więcej ciemnego balejażu?
    Macie jakieś pomysły?

    #4551860

    vieshack

    nie wiem, mamro, jak w przypadku jasnych kolorów i balejaży…
    ale zdejmowałam kolor kilkakrotnie (czarny lub ciemny brąz zwykle) żeby zafarbować się na jaśniejszy.
    moje włosy nie straciły swojego naturalnego koloru, może są ciut ciemniejsze, ale tak naprawdę dla obcego oka jest to niezauważalne.



    #4551861

    beamama

    Marzenka, ale sama chcesz to zrobić?

    #4551862

    vieshack

    samej odradzam – też próbowałam.

    #4551863

    dziewiatka

    ja miałam zdejmowanie koloru z włosów.

    Na początku ciąży nie mogłam się rozjaśniać, a odrosty były już duże, więc pojechałam w różową czerwoność 😀

    Potem, w/w kolor się zmył 😉 poza tym, nie było zbytniej akceptacji w domu 😉 więc kupiłam czerń i zaszalałam 😀

    Czerń jednak nie dla mnie, mimo domowego zadowolenia 😀

    (kobiecie w ciąży nie dogodzisz 😉 )

    przy moich piegach i pozytywnym pyszczku 😉 nie po drodze mi z czernią.

    Więc poszłam do fryzjera na zdejmowanie koloru.
    Po pierwszym razie wyglądałam jak ognisty kurczak 😀
    Po drugim razie tylko jak kurczak.

    Fryzjer położyłmi na to colorance i na razie mam rudy.

    niebawem idę do fryzjera, żeby z rudego zrobił mi mój naturalny… siwy, szary, mysi, platynowy 😉 😀

    #4551864

    kantalupa

    kiedys sie nieopatrznie rozjasnilam do blondu (wiem, ani slowa komentarza, bardzo prosze) fryzjerka zaproponowala mi wowczas sciemnianie pasemek i calkiem ladnie to wyszlo (mam ciemnobrazowe wlosy, wiec proces troche trwal)
    dekoloryzatora nie chciala mi polozyc (podobno na moim kolorze nie zrobil by niczego dobrego)



    #4551865

    vieshack

    Zamieszczone przez dziewiątka
    ja miałam zdejmowanie koloru z włosów.

    Na początku ciąży nie mogłam się rozjaśniać, a odrosty były już duże, więc pojechałam w różową czerwoność 😀

    Potem, w/w kolor się zmył 😉 poza tym, nie było zbytniej akceptacji w domu 😉 więc kupiłam czerń i zaszalałam 😀

    Czerń jednak nie dla mnie, mimo domowego zadowolenia 😀

    (kobiecie w ciąży nie dogodzisz 😉 )

    przy moich piegach i pozytywnym pyszczku 😉 nie po drodze mi z czernią.

    Więc poszłam do fryzjera na zdejmowanie koloru.
    Po pierwszym razie wyglądałam jak ognisty kurczak 😀
    Po drugim razie tylko jak kurczak.

    Fryzjer położyłmi na to colorance i na razie mam rudy.

    niebawem idę do fryzjera, żeby z rudego zrobił mi mój naturalny… siwy, szary, mysi, platynowy 😉 😀

    a ja właśnie chyba wracam do czarnego….
    zimą ściągałam czarny na rzecz czerwieni ostrej, po drodze była czerwień żarówiasto-różowawa 😉
    teraz mam rudy, ale ciemniejszy niż Twoj
    i jakiś taki niewyrazisty mi się wydaje
    miałam dziś wrzucić sobie czerń ale nie mam siły 😉

    moje zmiany generalnie oscylują wokół zmywania czerni na rzecz czerwieni i wracania z czerwieni do czerni 😉
    oba kolory lubię i noszę właściwie na zmianę

    #4551866

    yoko

    Do Ciebie mi ten mysi blond nie leży.
    Masz bladą cerę i ten kolor jeszcze jakby dodaje Ci lat, zmęczenia.
    Idź do fajnego fryzjera – STYLISTY i poddaj się!

    #4551867

    Anonim

    Zamieszczone przez bruni
    Do Ciebie mi ten mysi blond nie leży.
    Masz bladą cerę i ten kolor jeszcze jakby dodaje Ci lat, zmęczenia.
    Idź do fajnego fryzjera – STYLISTY i poddaj się!

    TO JAKI????????????

    Jaką przeźroczystącerę mam wiesz…na dodtek dzięki pieknemu słońcu mam wypas piegowaty pysk. Skora wrecz w kolorycie rozowo-sina latwo sie parzę od słońca.
    Jaki kolor polozyc na wlosy zeby nie było az tak duzo blondu jak mam teraz i zebym nie musiala co miesiac biegać do fryzjera?

    A i dziewczyny – ja w salonie chce to zrobić, ale ja nie mam zaufania do fryzjerek, wiec sie musze najpierw dopytac zebym nie wyszła z czerwonymi wlosami bo sie chyba zaplacze.

    #4551868

    Anonim

    Zamieszczone przez kantalupa
    kiedys sie nieopatrznie rozjasnilam do blondu (wiem, ani slowa komentarza, bardzo prosze) fryzjerka zaproponowala mi wowczas sciemnianie pasemek i calkiem ladnie to wyszlo (mam ciemnobrazowe wlosy, wiec proces troche trwal)
    dekoloryzatora nie chciala mi polozyc (podobno na moim kolorze nie zrobil by niczego dobrego)

    A to ściemnienie pasemek na czym polegało – kładła ciemną farbę na te blond pasemka?



    #4551869

    beamama

    Zamieszczone przez bruni
    Do Ciebie mi ten mysi blond nie leży.
    Masz bladą cerę i ten kolor jeszcze jakby dodaje Ci lat, zmęczenia.
    Idź do fajnego fryzjera – STYLISTY i poddaj się!

    Ale czemu od razu mysi?
    Blondów jest mnóstwo, ważne też czy chłodne czy ciepłe, ja kładę chłodne zawsze, do Mamrotki to sama nie wiem, czy chłodne pasują czy ciepłe, polecam Trendy, kasę trzeba wydać, ale koloryzują świetnie.
    Zdarza mi się samej rzucić farbę, jak kasy nie mam, ale nigdy przy zmianie koloru!

    Pasemka nie podobają mi się, nie modne chyba też :Hmmm…:

    #4551870

    ahimsa

    O właśnie dla mnie wątek- chcę wrócić do swego koloru a latami farbuję na brązy ciemne…
    Jak to wygląda? ile trwa taki zabieg? wraca się do swego koloru? ( nie chce farbować na żaden już)



    #4551871

    chilli

    Zamieszczone przez Mamrotka
    ja w salonie chce to zrobić, ale ja nie mam zaufania do fryzjerek

    kiepsko masz 😉

    w warszawie bym cie wyslala do leona on by zrobil co chcesz.

    moze przekop wizaz i poszukaj polecanych stylistow fryzur

    ja na ten przyklad balejaze sobie chwale bo mi wlosy straszliwie szybko rosna a taki balejaz przy moich krotkich na 3 ciecia (co 3 tyg) starcza 😀

    #4551872

    Anonim

    Zamieszczone przez szpilki
    kiepsko masz 😉

    w warszawie bym cie wyslala do leona on by zrobil co chcesz.

    moze przekop wizaz i poszukaj polecanych stylistow fryzur

    ja na ten przyklad balejaze sobie chwale bo mi wlosy straszliwie szybko rosna a taki balejaz przy moich krotkich na 3 ciecia (co 3 tyg) starcza 😀

    Ale mi ten balejaż co go mam czy pasemka czy jak dziada zwał do bani wyszły.Znaczy pierwszy tydzien no góra dwa po zrobeniu – jest czad, mega wypas. 3 tydzien to juz zaczynaja sie odrosty, ciemny kolor sie spiera i nie jest juz tak ciemny i zostaje tylko blond glownie widoczny z tymi odrostami….
    jeszcze tylko opalenizna i jak solarka bede wygladac 🙁

    #4551873

    chilli

    ja robie na swoim ciemnym blondzie – kiedys dokladalam brazy ale mi sie nie chce

    zaraz ci pokaze

    moze to kwesta niedobrania farby do rodzaju wlosa
    albo za krotko trzymanej farby

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 56)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close