“Wierzyłam, że mamusia nie prześpi Dnia Matki”. Mama Zosi obudziła się ze śpiączki tuż przed 26 maja 2018! Kobieta nadal potrzebuje pomocy

27-letnia Patrycja Jung była w śpiączce 71 dni. Wybudziła się tuż przed Dniem Matki. Jej córeczka mówi, że wierzyła, że mama obudzi się na przedstawienie w przedszkolu.

Poważny wypadek samochodowy

Patrycja Jung uległa wypadkowi samochodowemu. Gdy 27 lutego 2018 r. odwoziła córeczkę do przedszkola, wiatr poderwał leżący na ulicy dywan. Do tej pory nie wiadomo, jak dywan znalazł się na jezdni. Przestraszona kobieta straciła panowanie nad kierownicą. Samochód uderzył w drzewo.

Niedawno, niedawno temu, 27 lutego wyszłam z domu z mamusią jak zawsze o 6 rano, by zdążyć do przedszkola i by mama mogła zdążyć do pracy. Niestety ktoś zostawił na drodze dywan, który zamienił się w latający… – tak o wypadku córeczka pani Patrycji Zosia opowiadała na stronie Fundacji Pomocy Dzieciom i Osobom Chorym – Gdy mamusia zobaczyła dywan, to się wystraszyła i wpadłyśmy w poślizg. Mama krzyknęła bym trzymała się drzwi i dzięki temu prawie nic mi się nie stało… ale mamusia nie miała tyle szczęścia, uderzyła się w głowę i zasnęła…

Mama Zosi wybudziła się tuż przed Dniem Matki

4-letnia dziewczynka nie odniosła poważnych obrażeń, ale jej mama trafiła na oddział intensywnej terapii. Jej stan był krytyczny. Miała wieloobrzękowe zapalenie mózgu i lekarze obawiali się najgorszego. Wprowadzili ją w trwającą 71 dni śpiączkę. Zosia przeżyła traumę i według relacji rodziny codziennie wracała do dnia wypadku.

(red. Mama) przespała nawet swoje 27 urodziny i bardzo bym chciała by obudziła się na przedstawienie z okazji Dnia Mamy. Podobno są specjalne domy, w których budzą się takie śpiochy, ale rehabilitacje kosztują dużo pieniążków.

Każde mrugnięcie, łza czy reakcja na imię dla rodziny była znakiem, że Patrycja walczy dalej. I że jest świadoma tego, co dzieje się wokół, ale nie może w tym uczestniczyć.

– Wierzyłam, że mamusia nie prześpi Dnia Matki. W przedszkolu szykowaliśmy przedstawienie z okazji tego święta i dowiedziałam się wtedy, że się obudziła – cytował słowa dziewczynki Super Express.

Mimo, że pani Patrycja Jung wybudziła się ze śpiączki rok temu, nadal trwa długa i kosztowna rehabilitacja. Jeszcze, gdy była w śpiączce rodzina starała się zdobyć dodatkowe środki na leczenie. Teraz pomoc wciąż jest bezcenna!

Pani Patrycja wymaga dalszej rehabilitacji

Dziś Zosia ma 5 lat, a jej mama znowu się uśmiecha. Jednak powrót do pełnej sprawności wymaga dalszej rehabilitacji oraz z zajęć z neurologopedą. 3 czerwca br. pani Patrycja powinna wrócić do Kliniki Gołębi Dwór, gdzie przebywała w ubiegłym roku. Jednak na to potrzeba pieniędzy! Dwa tygodnie pobytu w klinice kosztuje 8500 zł! W sumie rodzina i przyjaciele muszą zebrać 20 000 zł – to umożliwi pani Patrycji skorzystanie z dodatkowych form rehabilitacji, które są dodatkowo płatne. Brakuje jeszcze sporo, a czasu zostało niewiele! Liczy się każda wpłata!

O tym, jak możecie pomóc dowiecie się tutaj.

[Zdjęcie główne: kolaż screen tvn24, kawalek-nieba.pl]

Dodaj komentarz

Rodzice.pl - ciąża, poród, dziecko - poradnik dla Rodziców
Logo
Enable registration in settings - general