Zagadki dla dzieci to doskonała zabawa, która pomaga przetrwać nudę w długiej podróży albo w oczekiwaniu na autobus. Zabawne łamigłówki umilają czas, a jednocześnie rozwijają dziecięcą wyobraźnię, umiejętność kojarzenia i łączenia faktów. Zagadki zna każdy z nas, a co najlepsze, można je wymyślać samemu, na taki temat, jaki najbardziej zainteresuje maluszka. W kwestii zagadek nie ma praktycznie żadnych ograniczeń i nigdy się nie nudzą. Pytania możecie zadawać Wy albo maluchy, które pewnie nieraz zaskoczą Was swoimi zadaniami. Podpowiadamy, jak bawić się z dzieckiem w zadawanie zagadek. Może Wy również macie swoje ulubione łamigłówki?



Jakie korzyści dziecko czerpie z rozwiązywania zagadek?

Zagadki to jedna z tych form zabawy, które nie tylko zapewniają rozrywkę całej rodzinie, ale mają również walor edukacyjny. Łamigłówki i zgadywanki wpływają na poprawę pamięci, wspomagają koncentrację, co przyda się dziecku w szkole oraz uczą logicznego myślenia i łączenia faktów, a także w wyjątkowy sposób uczą analizowania wiadomości przekazywanych słownie. A to wszystko przez to, że dziecko, by odgadnąć zagadkę, musi się skupić na tym, co do niego mówisz, przeanalizować przekaz i poszukać odpowiedzi wśród wiedzy, którą do tej pory zdobyło.

Dzięki zagadkom rozwija się dziecięca wyobraźnia, a także wiedza o świecie. Zadając maluchowi ciekawe, zróżnicowane zagadki o różnej tematyce, możecie pobudzić jego ciekawość świata, ugruntować wiedzę, którą już posiada, a także sprawić, że nauczy się o wiele więcej, a to wszystko podczas miłego spędzania czasu. Jeśli maluch nie będzie znał odpowiedzi na zadawane łamigłówki, będzie miał motywację do uczenia się i szukania informacji.

Ogromną zaletą zagadek jest to, że możecie bawić się wszędzie, w domu, na ulicy, w samochodzie czy autobusie. To także doskonała zabawa na spotkania z przyjaciółmi. Poza tym, żeby zadawać maluchowi łamigłówki nie musicie wydawać ani grosza, wystarczy trochę kreatywności albo czasu na znalezienie inspiracji w Internecie.

Jakie zagadki będą dla malucha najlepsze?

Bawić się w zgadywanki możecie już z dwuletnim maluchem, ważne jest, żeby poziom zagadek był dostosowany do wieku dziecka. Tylko wtedy malec będzie chętnie rozwiązywał łamigłówki, jakie mu zadasz. Za trudne, zbyt skomplikowane albo niejasne, zniechęcą dziecko, ponieważ będą odbierane nie jako zabawa, a nauka. Szczególnie na początku lepiej zadawać maluchowi zagadki dość łatwe i zabawne, tak żeby wywołać u niego zainteresowanie taką formą zabawy. Gdy dziecko zobaczy, ile frajdy i śmiechu jest z zadawania sobie zagadek, z pewnością samo będzie prosiło o zadanie mu kolejnej łamigłówki.

Dla starszych dzieci znajdźcie trudniejsze zagadki, które będą stanowiły wyzwanie. Na każdym etapie warto znaleźć takie łamigłówki, które poszerzą horyzonty dziecka i ugruntują zdobytą wiedzę. Na przykład, jeśli graliście ostatnio w grę, w której maluch uczył się nazw zwierzątek, łamigłówka o zwierzętach sprawdzi, ile dziecko zapamiętało i sprawi, że wszystkie nazwy lepiej się utrwalą. Z kolei, gdy dziecko jest na etapie nauki cyfr, wprowadźcie do repertuaru matematyczne i logiczne łamigłówki. Takie zabawy bardzo skutecznie stymulują rozwój intelektualny dziecka i pokazują mu, że nauka może być przyjemna i dawać mnóstwo radości.

Zagadki o zwierzętach

Właściwie każde dziecko uwielbia zwierzątka, dlatego to właśnie psy, koty, kaczki, słonie, żyrafy i inne zwierzaki bardzo często pojawiają się w zagadkach. Łamigłówka, która zawsze poprawia humor i rozładowuje atmosferę, to znana przez wszystkich zagadka „po stawie pływa, kaczka się nazywa”. Inne zagadki, w których występują zwierzęta możecie z łatwością wymyślać sami. Opisujcie zwierzęta, a dziecko niech zgaduje o co chodzi. Zapytajcie na przykład, jakie zwierzę merda ogonem i cieszy się, gdy człowiek przyjdzie do domu (chodzi oczywiście o psa). Możecie też zapytać, które zwierzę daje nam mleko i jest czarno-białe (krowa), które pływa w morzu lub akwarium (ryba), które lubi drapanie za uszkiem, mruczy i miauczy (kot), wstaje rano i swoim krzyczeniem budzi innych (kogut) albo jest duży, ma ogromne uszy i trąbę (słoń). Żeby było ciekawiej, poproś by dziecko nie mówiło, jakie jest rozwiązanie zagadki, a narysowało zwierzątko, o które chodzi. W ten sposób krótką zabawę można połączyć z ćwiczeniem rysowania. Możecie się też pobawić w rozpoznawanie odgłosów, jakie wydają różne zwierzątka.

Kalambury

Kalambury to również forma zagadek. Możecie kupić grę w kalambury w sklepie, ale możecie sami wymyślać hasła i zapisywać je albo rysować na karteczkach, które następnie będziecie losować i pokazywać, a inni uczestnicy zabawy będą mieli za zadanie odgadnięcie hasła. Podczas jednej rundy umówcie się, że wymyślacie hasła z jakiejś konkretnej kategorii, na przykład zwierzęta, przedmioty domowe, postaci z bajek, albo nie podawajcie kategorii – wtedy gra będzie znacznie trudniejsza. Podczas takiej zabawy maluch ćwiczy rysowanie, kojarzenie, wyobraźnię, a przy tym wszyscy będziecie się świetnie bawić.



Rymowane zagadki dla dzieci

Dużo radości dzieci mają z zagadek w formie wierszyków, ale te już nie tak łatwo wymyśleć. Możesz poszukać kilku zagadek w Internecie, zapamiętać je i wykorzystać w momencie, gdy dziecko będzie się nudziło, na przykład w kolejce do lekarza. Popularna zagadka, którą Twój maluch pewnie zna, ale i tak ucieszy się, gdy po raz kolejny będzie mógł ją odgadnąć to na przykład łamigłówka o zegarze, czyli „nie je, nie pije, a chodzi i bije”. Z łatwością znajdziesz również inne rymowanki, na przykład „czerwony kubraczek, czerwona czapeczka, przez las do babci idzie panieneczka” (Czerwony Kapturek), „łatwą zagadkę dziś mamy, kim jest mama mamy” (babcia), „wszyscy do mnie zaglądają, co o wygląd schludny dbają” (lusterko), „kiedy w nim kipi woda, gwiżdże jak lokomotywa” (czajnik) albo „choć ma rogi i nogi nie ruszy z podłogi” (stół).

Zadawajcie sobie zagadki na zmianę, najpierw Ty dziecku, a następnie maluch Tobie. Łamigłówki nie muszą mieć formy rymowanki ani wierszyka, możecie wymyślać, co tylko podpowie Wam wyobraźnia. Co więcej, zagadki nie zawsze muszą mieć logiczne rozwiązanie, czasami chodzi o dopasowanie do siebie kilku elementów i odpowiednie skojarzenie. Dzięki temu, że odpowiedzi nie są oczywiste, maluch musi trochę pogłówkować, przez co rozwija się jego kreatywność.