Trwa sezon na letnie wyjazdy, wycieczki w plener, kolonie i obozy dla dzieci, zabawy nad wodą i w piasku – jednym słowem: czas relaksu i wypoczynku. Jednak po powrocie z wakacji dzieci mogą przywieźć ze sobą niechcianych gości… To pasożyty, które w dużych skupiskach, zwłaszcza dziecięcych, potrafią bardzo szybko się rozprzestrzeniać. Warto o tym pamiętać i uczyć dzieci prostych, podstawowych zasad, mogących uchronić je przed zarażeniem owsicą.



Najczęstsze drogi zarażenia się owsicą

Podczas pobytu w ośrodkach kolonijnych czy na obozach dzieci spędzają ze sobą niemal cały czas. Śpią w pokojach wieloosobowych, mają wspólne łazienki, razem spożywają posiłki. Radość z zabawy i wakacyjnego szaleństwa sprawia, że nie dbają o podstawowe zasady higieny, takie jak mycie rąk. Zapominają o tym, że nieprzestrzeganie ich może spowodować kłopoty zdrowotne. Pasożyty znajdują się w wielu surowych i niedogotowanych pokarmach – mięsie, rybach, orzechach, niedomytych zainfekowanych warzywach i owocach. Rzeki, jeziora, studnie baseny czy woda z kranu stanowią potencjalne źródła zarażenia pasożytami. Dlatego tuż przed wyjazdem na wakacje bardzo ważne jest odpowiednie przygotowanie maluchów i ciągłe przypominanie o prostych regułach, dotyczących zachowania czystości. Jeśli tego zabraknie, po powrocie z letniego wypoczynku, może nas czekać konieczność rozprawienia się z „pasażerami na gapę”.

Owsica u dzieci

Szczególnie uciążliwą chorobą pasożytniczą jest owsica. Zapadają na nią głównie małe dzieci, u których zachowania higieniczne nie są jeszcze nawykiem oraz członkowie ich rodzin. Owsica bardzo łatwo i szybko się przenosi. Można się nią zarazić, przede wszystkim przy całodobowym, bliskim kontakcie między domownikami lub osobami przebywającymi stale w „zamkniętym” środowisku. Prawie 60% matek przyznaje, że ich dziecko miało kiedyś owsiki. Ale aż 30% badanych rodziców miało problem ze wskazaniem prawidłowych objawów tej choroby. Jak się okazuje, problemem jest niski poziom wiedzy o owsicy oraz brak rzetelnych, poprawnych merytorycznie informacji na jej temat. Jak pokazują badania, wiedza na temat choroby oparta jest na wielu mitach. Jeden z nich dotyczy drogi zarażenia. Prawie 40% badanych sądzi, że dzieci zaraziły się owsikami poprzez kontakt z psem lub kotem. Tymczasem owsica występuje tylko u ludzi, nie ma więc możliwości aby zarazić się chorobą od domowych pupilów.

Owsica często wiąże się z brakiem higieny, ale wynika to z faktu, iż małe dzieci nie mają jeszcze wyrobionych nawyków higienicznych. Ponadto wielu rodziców nadal wstydzi się informować o tej chorobie w najbliższym otoczeniu zarażonego dziecka. Przez to owsica może mieć charakter przewlekły. Poza tym na ten temat krąży wiele nieprawdziwych informacji, choroba bardzo często jest ukrywana, a to powoduje narastanie problemu.

Owsik u dziecka w wieku przedszkolnym lub szkolnym

Dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym to grupa, u której najczęściej diagnozowana jest owsica, ponieważ maluchy uczą się dopiero jak prawidłowo należy dbać o higienę. Do zarażenia dochodzi najczęściej poprzez wkładanie do ust palców i przedmiotów, na których znajdują się jaja owsika. Brudne ręce, przedmioty codziennego użytku takie jak zabawki, ręczniki, pościel, a nawet jedzenie – wszystko to może być zainfekowane.

Dlatego dokładne mycie owoców, warzyw, a przede wszystkim częste mycie rąk i dbanie o czystość
w domu jest bardzo istotne w profilaktyce zarażeń owsicą.

Czy można zapobiegać pojawieniu się owsicy u dziecka?

Przed zarażeniem owsikiem mogą uchronić proste zasady związane z dbaniem o higienę:

  • Ucz i stale przypominaj dzieciom, że muszą pamiętać o myciu dłoni zwłaszcza po skorzystaniu z toalety, zabawie w piasku, powrocie z placu zabaw czy też zabawie z pupilami. Ta prosta zasada uchroni je nie tylko przed owsikami, ale wieloma innymi pasożytami i bakteriami.
  • Lato to nie tylko okazja do wypoczynku, ale również do zajadania się świeżymi owocami i warzywami. Mycie ich przed zjedzeniem jest konieczne. Nie tylko ze względu na środki chemiczne, pestycydy, którymi są pryskane. Zagrożeniem związanym z niemytymi owocami są także inwazyjne jaja pasożytów, jakie mogą znajdować się na skórce. Jaja owsika są bardzo lekkie, więc swobodnie mogą unosić się w powietrzu i osiadać na produktach spożywczych.
  • Kolejna zasada dotyczy mniejszych dzieci, choć nawet starsze mają z tym kłopot: nie należy wkładać palców i różnych przedmiotów (zabawek, długopisów, itp.) do buzi i nie wolno obgryzać paznokci. To uciążliwe nawyki, których trudno dzieci oduczyć. Dla pasożytów takich jak np. owsik, którego jaja często „chowają się” pod paznokciami to doskonała okazja, aby dostać się do przewodu pokarmowego żywiciela. Dlatego warto przed wyjazdem na kolonię czy obóz obciąć dziecku paznokcie „na krótko”. Nie będzie miało okazji do ich obgryzania, a jaja owsika nie będą miały wygodnej „kryjówki”.
  • Ucz dziecko dbania o higienę intymną – o ile maluszkom, przedszkolakom trzeba w tym pomóc, to starsze dzieci powinny już umieć same o siebie zadbać. Jest to ważna zasada, zwłaszcza w profilaktyce zarażeń owsikami. Drapanie się po pupie w nocy, w czasie snu to jeden z objawów owsicy. Dlatego niezwykle ważne jest, aby rano, zaraz po przebudzeniu umyć dokładnie okolice odbytu, a następnie dokładnie umyć ręce. Kiedy zauważysz taki objaw u pociechy np. po powrocie z wakacji, koniecznie obejrzyj nad ranem okolice odbytu dziecka. Jaja owsika można dotrzeć gołym okiem – jeśli zauważysz 1 cm, białe pasożyty oznacza to, że dziecko zaraziło się owsicą. Koniecznie jest wówczas przeleczenie całej rodziny preparatami przeciwpasożytniczymi. Należy również gruntownie wysprzątać całe mieszkanie.

Na podstawie materiałów kampanii bezowsikow.pl



Zobacz też:

Jak pozbyć się owsików?