Całkiem niedawno Anna Lewandowska zaprezentowała płaski brzuch tuż po ciąży. Wiele Polek zaczęło zadawać sobie pytanie, jak to możliwe. Zasługę ma w tym na pewno sztab specjalistów, którzy opiekują się sportsmenką, ale też jej wieloletnie treningi. Jednak płaski brzuch po ciąży nie jest mitem ani domeną celebrytek. Jak przekonują trenerzy wystarczy systematyczna praca, by go osiągnąć. Dlaczego warto? Wcale nie ze względu na to, by ładnie zaprezentować się na plaży. Lekarze uznają, że nadmiar tkanki tłuszczowej na brzuchu jest bardzo groźny dla naszego zdrowia!

Najgroźniejszy dla naszego zdrowia jest tłuszcz trzewny otaczający organy wewnętrzne. Naukowcy udowadniają jego związek z podwyższonym ryzykiem wystąpienia udaru mózgu, nadciśnienia, cukrzycy typu 2, zespołu metabolicznego, bezdechu senny, niektórych nowotworów i chorób serca. Co więcej badanie opublikowane w  „Circulation: Journal of American Heart Association”  pokazuje, że osoby z dużą ilością tłuszczu trzewnego są aż o 145% bardziej narażone na demencję starczą!” – twierdzi specjalista z sieci Klubów sportowych dla kobiet Mrs.Sporty.

5 mitów na temat ćwiczeń na mięśnie brzucha

Na temat ćwiczeń na mięśnie brzucha krąży wiele mitów. Co powinnaś wiedzieć, zanim przystąpisz do treningów?

Mit 1: Twoim celem są widoczne mięśnie na środku brzucha

Czym jest tzw. „kaloryfer” na brzuchu? To nic innego jak mięsień prosty brzucha, który ciągnie się od mostka aż do miednicy. To jego pracę wymuszasz, robiąc brzuszki. Jednak wyćwiczenie tylko tego jednego mięśnia nie jest gwarancją sukcesu. Badania udowadniają, że pracując tylko nad jednym mięśniem nie chudniemy w kilogramach, ani nie tracimy centymetrów w obwodach. By to było możliwe, niezbędne jest zaangażowanie wszystkich grup mięśni.

„Najefektowniejsze są te ćwiczenia, w których angażujemy wszystkie mięśnie w części brzusznej, przede wszystkim te wewnętrzne. By je uruchomić niezbędna jest prawidłowa pozycja podczas ćwiczeń i świadomość własnego ciała. Pomocne mogą też być maszyny na siłowni. W naszych klubach sportowych używamy siedzeń ze spadkiem, które wymuszają pracę całego korpusu. Prawidłowa praca na maszynie angażuje całe ciało, a za stabilizację odpowiadają mięśnie brzucha i pleców” – podpowiada trenerka z sieci Klubów sportowych dla kobiet Mrs.Sporty.

2. Brzuszki to najprostszy patent na płaski brzuch

Nic bardziej błędnego! Ćwicząc brzuszki, angażujesz jedynie wybraną partię mięśni brzucha. Tego typu trening nie zredukuje m.in znienawidzonych przez nas boczków. Co robić? Utrzymuj prawidłową postawę podczas wszystkich ćwiczeń i stosuj treningi angażujące różne partie mięśni. Skuteczne ćwiczenia na brzuch wymagają również zaangażowania dolnych partii pleców. Nie uda ci się tego osiągnąć jedynie dzięki tradycyjnym brzuszkom. Jeśli do tej pory nie ćwiczyłaś, warto skorzystać z podpowiedzi trenera, który jest dostępny na niemal każdej siłowni lub instruktorki fitnessu.

3. Trzeba ćwiczyć regularnie 7 razy w tygodniu

Codzienne ćwiczenia mogą prowadzić do przeforsowania, a tym samym zniszczenia włókien mięśniowych. Wystarczy dobrze dobrany trening interwałowy. Ta metoda bazuje na naprzemiennym wykonywaniu ćwiczeń na podwyższonym i obniżonym tętnie. Prościej? Po bardzo męczącym ćwiczeniu odpoczywasz w ruchu. Plusem treningów interwałowych jest krótki czas trwania (20-40 minut) i fakt, że tkanka tłuszczowa jest spalana nawet do 48 godzin po zakończeniu aktywności. To idealny sposób na piękną sylwetkę dla nie mających na nic czasu mam. Tym bardziej, że wystarczy ćwiczyć zaledwie 2-3 razy w tygodniu.

4. Codziennie jestem aktywna, więc powinnam chudnąć

Niekoniecznie. Regularne spacery z dzieckiem, sprzątanie i wchodzenie po schodach to typowa aktywność typu kardio. Oczywiście jest potrzebna, a praktykowana przez więcej niż pół godziny prowadzi do spalania tkanki tłuszczowej. Niemniej, by mieć płaski brzuch potrzebujesz ćwiczeń angażujących wewnętrzne i zewnętrzne mięśnie brzucha. Oraz diety…

5. Jem zdrowo

Czy na pewno? Badania dowodzą, że przeciętna Polka je… 10 posiłków dziennie! Przez trzy dni spisuj sumiennie wszystko, co w danym dniu zjadłaś. Ten malutki kawałek jabłka i obiad, którego dziecko nie chciało też liczy się jako oddzielny posiłek. Może się okazać, że twój żołądek nie ma potrzebnych na trawienie przerw. Do notatek warto też dodać ilość wypijanej wody. Gdy pijesz zbyt mało, Twój organizm zaczyna robić zapasy. Zastój wody w organizmie może spowodować wzrost wagi nawet o 2 kilogramy!

Sprawdź:

Jak pozbyć się nadmiaru wody z organizmu?