13,5 miesiąca i nie chodzi:-(

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #41338

    dorotkaln

    Dziewczyny poradżcie co ma robić-jestem bardzo zmartwiona.Kubuś mimo iż za tydzień kończy 14 miesięcy jakoś nie garnie się do chodzenia.Zdarzyło mu się może za dwa razy,że postawił dwa kroczki i to wszystko. Podtrzymywany za jedną rączkę idzie bardzo chwiejnie.

    Co robić-czy moę jakoś prowokować go do chodzenia? Macie jakieś sposoby?

    Pozdrawiam

    Dorota i Kubuś(13,5 miesiąca)

    #542007

    Anonim

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Hubi ma 12 i tydzien i to samo.Mysle ze nie am co zmuszac nasze dzieciaczki,zmuszaniem mozemy im tylko zaszkodzic.Same beda wiedzialy kiedy trzeba ruszyc:)i miejmy nadzieje,ze bedzie to juz niedlugo.

    Nelly i Hubert ROCZEK!!!!!!!!



    #542008

    Anonim

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    poczekać
    nic na siłę
    już niedługo ruszy !

    i wtedy dopiero się zacznie…

    [i]Ewa i Krzyś (14 mies.)

    #542009

    ewj

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Bedzie chodzil!!! Zobaczysz!!! To samo bylo z Filipkiem. Tez sie martwilam!!! Myslalam kurcze wszystkie dzieci chodza a on co!!! Jak skonczyl 13 miesiecy zaczal probowac! A potem w ciagu tygodnia nabieral wprawy!!! Kusilo go ciagle chodzenie na czworakach. Jutro Filipek konczy 14 miesiecy! Pieknie chodzi. I sprawia mu to wielka satysfakcje!!! Nic na sile! Nigdy go nie prowadzalam , bo i on nie chcial. Dzieci same do tego dorastaja i musimy dac im czas!!!

    Edyta i Filipek 4.01.2003

    #542010

    klucha

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    poczekaj nic na siłę, wg książek ma jeszcze czas – do 18 miesiąca. także spoko

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #542011

    Anonim

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Spokojnie czekaj, moze nie jest jeszcze gotowy. To duza zmiana dla dziecka. Moj Mlody zaczal chodzic pewnie i samodzielnie od razu, jak mial 15. miesiecy. Wczesniej kroczek czy dwa jak sie zapomnial i za reke albo przy meblach. A potem zaczal od razu chodzic w tempach roznych (od dostojnego kroku do szybkiego). Teraz ma 16 i zaczal biegac. Tak mu sie wszedzie spieszy.

    Zacznie chodzic, nie martw sie. Wiem, co przezywasz, bo sama przez to przechodzilam, ale w koncu zaczal chodzic. Nic na sile, Twoje dziecko wie lepiej, kiedy bedzie jego czas na samodzielne chodzenie. Z tego matury zdawac nie bedzie Najwazniejsze w rozwoju dziecka to nie przeszkadzac.

    Zycze cierpliwosci i nie martw sie,
    Ag



    #542012

    annah

    pytanie

    dziewczyny, a jak maly zaczyna sam sie puszczac i przemierzac pokoj, (ale chwieje go na boki i jeszcze przewraca)to co lazic za nim i asekurowac czy pozwalac na upadki

    Anna i Maksiu 12.01.03

    #542013

    dorotkaln

    dziękuję

    Dziewczyny dzięki za słwa otuchy.Nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać .Czekam na dzień w którym Kubuś w końcu ruszy.Mam nadzieję,że to już niedługo.

    Pozdrowienia dla w Was i Waszych maluszków-tych chodzących i jeszcze nie:-)

    Dorota i Kubuś(13,5 miesiąca)

    #542014

    kura-plemienna

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Basiulec w ogóle nie chciał chodzić. I w końcu gdy miała 13 miesiecy i 4 dni ruszyła i tak do tej pory nie moze sie zatrzymać. Chodzi, chodzi i chodzi!!!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002

    #542015

    kajda

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Tutaj podobnie. Tez 13,5 miesiaca 🙂 i z chodzeniem kiepsko, tylko trzymajac sie za obie raczki i od czasu do czasu 2-3 kroczki, bardzo chwiejnie, za jedna reke. Ba, nawet nie raczkuje! Tylko ostatnio nauczyla sie troszeczke czolgac na brzuszku. Z tzw. mala motoryka chyba jest do przodu, wiec mam nadzieje, ze to sie wyrówna. Ciesze sie, ze nie jestesmy jedyne bo juz tez zaczynalam sie martwic ;). Pozdrawiam!

    Kasia i wrześniowy okruszek
    +Melissa- 1 rok!



    #542016

    dorotkaln

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Kasiu widzę,że nie jesteśmy same.Kubuś raczkuje tak szybko,że czasami nie moogę za nim nadążyć :-)).No cóż pozostaje nam tylko czekać aż naszym maluchom przyjdzie ochota na samodzielne chodzenie.Tylko łatwo się mówi a gorzej słucha całej rodziny,mamy ,sąsiadek,koleżanek”no i co jeszcze nie chodzi????”

    kljkfyu672iwjhf8712[]wd;lsdvdv1ef45fsQ

    fd
    f

    :-)))))))))))-To wiadomość od mojego synka:-))

    Pozdrawiam

    Dorota i Kubuś(13,5 miesiąca)

    #542017

    ksantia

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Tobiasz wczoraj skończył 14m-cy i dopiero od kilku dni sam chodzi chociaz ja wole go prowadzić za rączke.
    Mnie też wszyscy pytali czy juz chodzi było to strasznie męczące bo czułam się tak jakby to była moja wina albo że moje dziecko jest gorsze.
    Pediatra powiedziała żebym sobie szukała innych zmartwień dziecko mam zdrowe, dobrze się rozwija a chodzenie tak jak ząbkowanie u każdego dziecka przebiega inaczej. Za niedługo to będzie biegał a nie chodził.

    Pozdrowienia
    Ksantia i Tobiasz ur.04.01.2003.



    #542018

    kate123

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Nie masz się czym przejmować, mój Olek też jeszcze nie chodzi. Oczywiście wszyscy niecierpliwie czekamy na ten moment, ale nie ma co go do tego pospieszać, każde dziecko rozwija się we własnym tempie.


    Kate + Olek (23.01.2003)

    #542019

    iwwoj

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    A u nas było baaardzo niespodziewanie. KONRAD miał 13 mies. i nic nie wskazywało na to , że jest zainteresowany poruszaniem się na 2 nóżkach. Chodził przy meblach, za dwie i jedną raczke , ale wcale nie miał ochoty puszczać się mebli, wstawać bez trzymanki itp.
    Aż tu pewnego dnia ( miał dokładnie 13mies i 6 dni ) wstał na środku pokoju i poszedł kilka kroczków do przodu. Po prostu nas zamurowało !!!

    Tak więc :”głowa do góry” bo ” nie znasz dnia ani godziny”
    Może Was zaskoczy jak nas zaskoczył KONRAD.
    Mocno Wam tego życzymy i pozdrawiamy.

    Iwona i KONRAD (ur.10.01.03)

    #542020

    pati68

    Re: 13,5 miesiąca i nie chodzi:-((((

    Niedawno napisałam post o podobnej treści. Byłam zmartwiona, że Mikołajek nie chodzi, pomimo wszelkich zapewnień, że wszystko jest w porządku. Mikołajek kończąc 15 miesięcy wciąz raczkował i czasem stawał sobie przy łózku, meblach i ew. robił kilka kroków wzdłuż. nie było mowy o puszczeniu się i samodzielnym chodzeniu bez trzymania.
    Ile się nasłuchałam od obu babć, ze z Mikołajkiem NA PEWNO jest coś nie tak, bo dziecko około roku powinno juz cjodzić. Że NA PEWNO jest za słaby i brakuje mu wapna (bo ogólnie Miki mało je a ja go do tego nie zmuszam – je tyle, ile potrzebuje). Nie dawało nic moje tłumaczenia, ze jak Miki będzie gotowy, to sam pójdzie.
    W końcu mając 16 misięcy zaczął chodzić. I rzeczywiście w kilkanaście dni. Zaczął od kilku samodzielnych kroczków, później przeszedł przez pół pokoju, przez cały i w końcu przez całe mieszkanie. Stopniowo zaczął więcej chodzić, niż raczkować. Teraz już prawie nie raczkuje. Lubi sobie o czymś myśleć i chodzić po mieszkaniu tam i z powrotem.
    Dodam jeszcze, ze przez ostatni tydzień był chory i NIC nie jadł – cały czas pił. Proponowałam mu jedzenie, ale nie chciał. I nie zasłabł – nieugięcie i nieprzymuszenie chodził. Także teoria babć się nie sprawdziała.

    Także z własnego doświadczenia mogę Ci powiedzieć, abyś naprawdę dała czas Kubusiowi. Nie przymuszaj go. Zupełnie sam zacznie chodzić i wcale nie trzeba mu w tym pomagać. NAwet jak wszystkie znane Ci dzieci już chodzą (tak, jak to było u mnie), to na razie wyluzuj. Zobaczysz, zę niedługo będziesz się cieszyła coraz większą liczbą samodzielnych kroczkow. 🙂

    Mimi

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close