2,5 latka, noworodek a spanie.

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #81214

    monika27

    W grudniu pojawi się w naszym domu Mały Człowiek.
    Na razie wszyscy śpimy w naszej sypialni- ja i mąż na łózku jednym, Oliwia jeszcze kilka dni w łóżeczku. Nie bardzo wiem, jak to wszystko przeorganizowac- najmniej dramatycznym rozwiązaniem byłoby wstawiene jeszcze jednego łóżka,dla Oliwii, co planuje (boję się, żeby przez pojawienie sie rodzeństwa nie poczuła się odrzucona) i spanie przez najblizsze 1,5 roku w komunie:)
    Coraz bardziej jednak dociera do mnie,że niemowle będzie budzić nie tylko mnie, ale i Oliwię.
    Czy wy „przerzucałyście” starsze dzieci do oddzielnych pokoików? U nas jest to możłiwe-eksmisja razem z tatą:)

    Monika, Oliwia (04.04) i Marika/Filip(12.06)

    #1131044

    sasanka

    Re: 2,5 latka, noworodek a spanie.

    My „eksmitowaliśmy” Miriam do jej pokoju na dobry miesiąc prze urodzeniem się Maksika. Nie bylo żadnego problemu. Od razu polubiła nowy pokój i chętnie w nim przebywała. Zaznaczam jednak, że spała wciąż w swoim łózeczku a Maks dostał nowe. Nie chcieliśmy właśnie wprowadzać zbyt wielu zmian. Wprawdzie były plany kupienia nowego łóżeczka ale dodatkowo argumentem przeciw okazało się wiercenie nocne Miriam i baliśmy się, że może spaść w czasie snu.

    Ja polecam przenosiny do innego pokoju. Miriam śpi o wiele spokojniej. Ma więcej „powietrza”. Tylko wydaje mi się, że słuszne będzie przeniesienie małej w miarę wczesniej, zeby nie kojarzyła tego z pojawieniem się nowego dzidziusia i nie czuła się właśnie odrzucona.

    Milena Miriam 26.08.2004 i Maksik 20.04.2006



    #1131045

    cat

    Re: 2,5 latka, noworodek a spanie.

    #1131046

    marta75

    Re: 2,5 latka, noworodek a spanie.

    Nelka spała sama odkiedy skończyła miesiąc. Kiedy pojawiła się Wandusia również na miesiąc ja przeniosłam się do niej a potem obie spały razem w osobnym pokoju. Kiedy Duśka wierciła się na jedzenie od razu wstawałąm do niej i nie budziła Nelki.
    Nela sypiała jeszcze z tatą na czas uczenia Duśki przesypiania nocy (około tygodnia)

    Marta, Nela i Dusia

    #1131047

    effcia

    Re: 2,5 latka, noworodek a spanie.

    u nas dzieciaki śpią w swoim pokoju, kaźde w swoim łóżku, a pokoik jest niewielki:) Zosia obudziła Frania tylko raz, pierwszej wspólnej nocy, wstał wziął poduszkę i zakomunikował, że idzie do taty:) Zocha budzi się 2-3 razy, raczej nie hałasuje, przychodzę, karmię, przewijam tylko gdy trzeba (kupiszon) odkładam, dzieć zasypia, ja wracam do sypialni. wsio gra.

    Effcia i dzieciaki

    #1131048

    jane

    Re: 2,5 latka, noworodek a spanie.

    My zrobilismy uroczysta przeprowadzke na trzy miesiace przed urodzeniem Martinki. Malgosia nad podziw dobrze to zniosla (choc wczesniej spala tylko z nami) i juz do naszego lozka nie wrocila. Wraz z osobnym pokojem otrzymala tez nowe lozko, ktore jej sie bardzo spodobalo. Sama przeprowadzka odbyla sie z wielka pompa, moze wiec w tym tkwi klucz do sukcesu…

    Małgosia 3l & Martinka 1i3m!



    #1131049

    daglezja

    Re: 2,5 latka, noworodek a spanie.

    Kiedy bylam w ciazy juz kilka m. przed rozwiazaniem przenioslam Z. do swojego pokoju zeby potem nie bylo zamieszania i teraz Z. spiw swoim, a my ze Stasiem w sypilanie 😉 i jest ok.


    Zosia(27.03.2005)Stas(25.04.2006}

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close