Atonia pęcherza po porodzie

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)
  • Autor
    Wpisy
  • #97969

    alutek

    To coś strasznego. Niemożność oddania moczu przez 5 dni!!! Później zostałam wypisana ze szpitala jak gdyby nigdy nic z tekstem „musi pani się nauczyć siusiać”. A co jeśli nie nauczę się???????? A co jeśli nadal coś zalega w pęcherzu? Miałam kiedyś poważny problem z nerkami i boję się, że zaleganie moczu może spowodować złe funkcjonowanie nerek. Czy ktoś miał taki problem? Czy rzeczywiście mija i tyle?

    #2333584

    lilavati

    Niestety i mnie się przytrafiło,
    Po porodzie doszło u mnie do całkowitego zatrzymania moczu, kompletny brak czucia,że chce się siusiu i oczywiście nie możności załatwienia się. Nie czułam , ze mi się chce więc nie alarmowałam mocno, dopiero jak ogromny pęcherz zaczął uciskać na inne narządy, ja zaczęłam tracić przytomność personel stanął na nogi- podłączono mi cewnik, na poczekaniu zeszły 3 litry moczu- od lekarza usłyszałam „normalny człowiek by tego nie wytrzymał”:Niepewny: Niestety 10-11 dni nie byłam w stanie wycisnąć ani kropelki, byłam cewnikowana, złapałam mega doła w szpitalu. Po tygodniu czekania zastosowano Ubretid. Pierwsze krople samodzielnie zrobiłam 11 dnie po porodzie zaraz potem wyszłam do domu, jeździłam jedynie jeszcze kilka dni na zastrzyki. W karcie informacyjnej ze szpitala wpisano: Zaburzenia w oddawaniu moczu o charakterze subatoni pęcherz moczowego.
    Z czasem załatwianie było coraz łatwiejsze, choć przez miesiąc czasu chodziłam do toalety z zegarkiem w ręku (jeszcze nie czułam, ze coś już w pęcherzu się uzbierało). Jakoś pi 6 tygodniach wszystko wróciło do normy.
    Nikt nie umiał odpowiedzieć mi na pytanie od czego to się stało, wokoło słyszałam tylko, ze to pierwszy ich przypadek od 10 lat i że raczej ma to miejsce po cesarkach – od położnej usłyszałam że możliwe przyczyną problemów mogło być długie parcie samej główki (1h50min). Bardzo bałam się powtórki przed drugim porodem, usłyszałam, ze problem lubi się powtarzać – szczęśliwie nic takiego nie miało miejsca.
    Teraz problemów raczej nie mam, choć są dni kiedy jestem zmęczona i mam niewielkie problemy z wystartowaniem



    #2333585

    agaz

    mnie po porodzie przez kilka dni siku sie nie chciało ale wiedziałam ze musze co godzinka sama iśc i tak tez robiłam -wyregulowało sie i jest oki

    #2333586

    alutek

    Zamieszczone przez agazyla
    mnie po porodzie przez kilka dni siku sie nie chciało ale wiedziałam ze musze co godzinka sama iśc i tak tez robiłam -wyregulowało sie i jest oki

    U mnie też już jest oki. Ale było koszmarnie. Z tym że mi bardzo się chciało, po prostu mnie rozrywało. To było koszmarne

    #2333587

    kata

    nie wiem czy to dokładnie to samo co mi się przydarzyło ale opisy wskazują że podobne…

    po cc nie czułam wcale ze mi się siku chce, przez kilka dni

    potem dostałam gorączki, przestałam krwawić tak szybko, wzieli mnie na badanie i obmacali wszystko bardzo boleśnie

    założyli cewnik i w ciągu chwili wykapało przez niego 1.5 litra moczu 🙁

    pęcherz nie pozwalał macicy się obkurczać

    trzy dni w cewniku chodziłam a ponad tydzień musiałam zbiórkę dobową moczu robić

    współczuję…

Postów wyświetlanych: 5 - od 1 do 5 (wszystkich: 5)


Forum ‘Wszystko o porodzie’ jest zamknięte dla nowych tematów i odpowiedzi.

Close