ból brzuszka

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #14616

    joannamaria1973

    Dzisiaj w nocy mały budził się ze 4 razy z takim płaczem i prężeniem jak nigdy dotąd. Potem poprutał troszkę ale za pół godziny znów. czy są jakieś kropelki na żołądek dla malucha który ma 10 miesięcy?

    ASIA mama małego Patryczka 31.05.02

    #217161

    majab

    Re: ból brzuszka

    Na kropelki jest chyba za mały – ja bym nie dawała.
    Co do brzuszka – może zjadł coś niestosownego ?

    Iwona i Majka (07.05.02)



    #217162

    sylwia111

    Re: ból brzuszka

    a może daj mu herbatkę plantex

    Sylwia mama Antosia (9.9.2002)

    #217163

    Anonim

    Re: ból brzuszka

    Moj synek ma tak samo,placze przez sen i prezy sie,ale on ma dopiero 5,5 tyg.Nie mam pojecia od czego to jest.Pije rumianek i troche mu sie poprawilo,ale dzisiejsza noc byla straszna.GAzy wylatywaky z niego jak z armaty!!!!!!!!!!Dodam ze nie jadlam nic nowego po czym mogl by miec problemy!!

    Nelly i Hubert:)

    #217164

    Anonim

    Re: ból brzuszka

    esputicon- nadaje ie tez dla starszych dzieci

    Ewa i Krzyś (prawie 4 m.)
    http://www.mln.republika.pl

    #217165

    Anonim

    Re: ból brzuszka

    Asiu, a może za bardzo eksperymentujesz z jedzonkiem u Patryczka, co hihi. Na takie dolegliwości pomaga herbatka rumiankowa, albo z kopru włoskiego.

    [i] Asia i Julia (8 m-cy)



    #217166

    dorotka1

    Re: ból brzuszka

    Szymonowi nie pomogl Simeticon w zadnym dostepnym wydaniu (esputicon, Sab simplex, infacol) ani plantex, ani koperek, ani rumianek, do tego ma koszmarne zaparcia, robi kupe raz na 5 dni z wielkim bolem i po 3 czopkach Viburcol (3 czopki w ciagu 2 dni). Potem mamy dzien przerwy z gazami, a potem od poczatku. Koszmar, ciagly ryk, jak zaczyna ssac, to juz mu sie tresci przesuwaja w zalodku razem z gazami i nie moge go nakarmic. Od miesiaca daje mu tez Debridat, teraz lekarz kazal mi zwiekszyc do 2,5ml 3 x dziennie. Meczymy sie okrutnie, ale zostaly mi jeszcze resztki nadziei. Do tego strasznie ulewa, podczas jedzenia, zaraz po a potem jakies pol godziny po jedzeniu z chustaniem. Ale na razie zaczal przybierac na wadze, wiec mam sie nie martwic. Jak tu sie nie martwic, kiedy on okragla dobe wyje. Jedynie te kilka dni kiedy podawalam mu Luminal byly znosne, ale juz mam mu nie dawac, wiec sie meczymy.

    Dorotka i Szymon ryczacy non stop

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close