Chamskie zachowanie!!!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)
  • Autor
    Wpisy
  • #45282

    lilianka

    W piątek z mężem wybraliśmy się na zakupy do dużego dzieciowego sklepu. Podczas zwiedzania półek poczułam się bardzo niewyraźnie. Zaczął boleć mnie bardzo brzuch i mroczki latały mi przed oczami. Stwierdziłam, że muszę wyjść i gdzieś usiąść, bo zemdleje. Wyszłam na taki przedsionek sklepu gdzie stała ławeczka na której siedziało trzech młodych tatusiów z malukimi dziećmi w wózeczkach. Podeszłam do owej ławeczki z nadzieją, że któryś z panów łaskawie ustapi mi miejsca. Próżne były moje nadzieje, bo żaden z panów sie nie ruszył. Postałam chwilę przed ich nosami i w końcu poprosiłam aby któryś pozwolił mi usiąść. I wiecie co……….. ŻADEN nawet nie spojrzał w moim kierunku, tak jakbym mówiła do ściany, zupełnie głusi i ślepi!!!
    Dodam, że mam brzuch pod samym nosem i glos w miare donośny więc nie mogli mnie nie zauważyć! Więc sobie tak stałam ledwie żywa i czekałam na męża, nie miałam siły sie awanturować chociaż powinnam. Kiedy maż wyszedł ze sklepu i zobaczył mnie stojacą, bladą i zlana potem wpadł we wściekłość i chciał lać owych panów po pyskach. Na szczescie nie doszło do rekoczynów, jak najszybciej wyciągnęłam go z tego sklepu.
    Jestem oburzona i wściekła. Brakuje mi słów na takie zachowanie. W takim miejscu gdzie większość klientów to kobiety w ciąży i rodzice z malutkimi dziećmi wydawałoby się, że powinno panować jakieś zrozumienie. Przecież jeszcze niedawno ich zony tez chodziły z brzuszkami. A może je traktowali tak samo?
    To jest jakiś koszmarny brak kultury, zrozumienia, współczucia i nie wiem jeszcze czego. Chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo. Brrrrrrrrrrr.
    Was też spotykają takie „przyjemności”?

    Pozdrawiam


    lilianka

    #589149

    shibaa

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    No rzeczywiście racja – wstyd tatusiowie!
    Ogólnie mężczyźni – szczególnie ci bardzo młodzi stoją nieciekawie w sprawach ogólnej kultury osobistej – bo nalezy się nam szacunek juz jako kobietom a co dopiero w stanie błogosławionym – coraz rzedziej u takich młodocianychmozna spotkac przejawy szarmancji … to może juz jakiś przezytek? :((((
    Mnie narazie nic nie spotyka bo wogóle nie widac że jestem w ciąży …
    Nie martw się – niech ich pokręci i kostka im się skręci … 🙂



    #589150

    wronka

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    To naprawdę bardzo chamskie i oburzające !!!! Mnie na szczęście nie spotkało nic takiego ale już widzę mojego przewrażliwionego Męża jak się rozprawia z takimi typami Ja jakiś czas temu byłam bardzo mile zaskoczona, bo weszłam do kościoła i zaraz po chwili jakiś mężczyzna ustąpił mi miejsca a muszę powiedzieć że wtedy wyglądałam o wiele mniej „ciążowo”, bo mój brzuszek był maleńki. Poczułam się jakoś tak – nie wiem – super! – dowartościowana i dumna
    Pozdrawiam


    Magda

    #589151

    edysia

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    Współczuje !!!
    Ja dzięki Bogu nie mam takich sytuacji, raczej miłe ludzie sie usmiechają, pomagają itd… ale oczywiście ja bym zrobiła awanture jak by mi coś nie podpasowało, mam taki charakterek :-)))
    Teraz nastawiam sie na atak na kasę dla ciężarnych w supermarkecie, przecież ona jest dla kobiet w ciązy i niepełnosprawnych a zawsze i tak muszę w niej stać i czekać aż inni zapłacą za swoje zakupy !
    Muszę z tym zrobić porzadek przy najbliższej okazji !!
    Buziaczki

    Edysia z

    #589152

    magdzik22

    Wrrrr!!!

    Kurcze, wierzyc sie nie chce!!! Ale wiem ze tak jest! I to nie pierwszy raz kiedy slysze lub czytam o podobnej sytuacji – miejsce, czas i bohaterzy sie zmieniaja (jak zauwazylam oprocz mlodych gentelmanow dominuja staruszki – zwlaszcza w tramwajach i autobusach) ale chamstwo nieprzerwanie i nieustepliwie tkwi na swoim miejscu! Nie wiem – moze warto chodzic z gorznie wygladajacym psem typu amstaff lub nosic wiatrowke na ramieniu?

    W czasie swojej ostatniej wizyty w PL poszlam do osrodka. Chcialam skierowanie na badania – skoro caly czas oplacam z wlasnych pieniedzy skladki, to choc badania chcialam zrobic za darmo. Na korytarzu okolo 30 kobiet, 8 krzesel – wszystkie oczywiscie zajete. Stoje grzecznie pod sciana, moj maz (rodzynek w tym towarzystwie obok) obok. Duszno jak cholera. Staram sie wygladac jak najlepiej, zeby nie powiedzieli ze z mina cierpietnicy wymuszam cokolwiek. I nagle starsza pani stojaca naprzeciwko mnie wydziera sie na mnie, ze jak ja moge opierac jedna stope o sciane – przeciez ja zniszcze i gdzie ona bedzie chodzila do lekarza!!! A ten osrodek to z jej skladek zbudowany!!! Mnie wmurowalo, maz sie wkurzyl i powiedzial do niej, ze ludzie tutaj duzo gorsze rzeczy robia i nikt nic nie mowi. Dodam, ze na dworze sliczna pogoda, a ja w leciutkich wiosennych bucikach. I wiecie co? fantastycznie zachowala sie cala reszta pan, ktore tam byly. Naskoczyly na te pania cala grupa i nagadaly jej, ze dziewczynie w ciazy ma prawo byc ciezko stac, zadnej szkody nie robi, etc, etc… Jedna mila kobieta nawet chciala mi ustapic miejsca. Jakos mi sie tak fajnie zrobilo i milo. I taka otucha wstapila w serce, ze obok tych chamskich i niewidzacych nic poza czubkiem swojego nosa ludzi, sa calkiem mile i zyczliwe osoby.
    Obysmy jak najczesciej na nie trafialy!

    ps A swoja droga gdzie te czasy kiedy ciezarne wchodzily do ginekologa poza kolejnoscia? Pamietam, ze jeszcze jak chodzilam w liceum do lekarza, to w osrodku w moim rodzinnym miescie przestrzegano tej zasady. A moze na Mazowszu bylo zawsze inaczej niz w Wielkopolsce?

    M&M

    #589153

    fr-ania

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    Niestety takie rzeczy się zdarzają i nie ma na to siły. Bardzo było mi miło, jak w pociągu konduktor pokazał mi przedział dla kobiet w ciąży. W autobusach miejskich nikt nie zwraca na mnie uwagi, a ja się nie dopominam ustępowania – najwyżej wcześniej wysiadam. I powiem coś jeszcze, najbardziej wytrąciła mnie z równowagi babeczka z dużym brzuchem w przychodni, jak wepchała się przede mnie. Nadmienię, że sama czekałam z 1.5 godz. Przecież mogła zaptyać czy ją wpuszczę a nie się wpychać bez słowa! Jakby mnie poprosiła to przecież bym ją wpuściła. Babkę w ogóle to nie ruszyło. Ona po prostu myślała, że jej się to należy! Paranoja! Też jestem w ciąży, też jest widoczna, zdarza mi się źle poczuć, a takich rzeczy nie odstawiam. Czy komuś też coś takiego się zdarzyło? Czy tylko ja mam takie odczucia, że to nie fair?

    fr_ania



    #589154

    shibaa

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    Mialam niedawno taką sytuację w pracy (jestem lekarzem wet. od malych zwierzaków):
    Dzwoni „baba” żeby przyjechac do jej suki (owczarek niemiecki) na wizytę domową (coś się w uszach dzieje = sporo gimnastyki przy czyszczeniu).
    Ja jej na to ze bardzo mi przykro, ale nie moge przyjechać, więc proszę o przyjechanie z psem do mojego gabinetu.
    Ona mi na to: „ale ja jestem w ciąży i nie będę się z nią szarpać”.
    Ja jej na to: „ja też jestem w ciązy i z tego właśnie powodu nie jezdżę chwilowo na wizyty i tym bardziej nie bede się z nie swoim psem „szarpac” bo nie od tego ja jestem!” (wkurzyla mnie juz nieco)
    A ona na to: ” No ale ja mam CIĄŻĘ ZAGROŻONĄ”
    Jejku – nie wiedziałam czy mam się smiac czy płakać – ona się teraz będzie ze mna licytować która z nas jest „bardziej w ciąży”??? Gdzieś mam jej zagrozenia (przepraszam bardzo) – dla mnioe najważniejsza jestem ja i moja córeczka 🙂
    A poprzedniego dnia ją widziałam jak wyfircykowana i w 10 cm obcasach po miescie paradowała. Nie będę przecież używac argumentu że jak się ma ciążę zagrożoną to się leży w domu a nie lata na obcasach :))) lub że moja tez jest potenjalnie zagrozona bo niedawno przeszłam poronienie …:)
    I jakoś nie było problemu żeby mąż tej pani przyjechał po godzinie z psem do mnie…
    Niestety wsród nas – cięzarówek – zdarzają się także babki uważające się za „święte krowy” :))))

    #589155

    magdzik22

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    Pewnie nie jest forumowiczka!
    Swoja droga uzeranie sie z klientami to to, co z mojej poprzedniej pracy wspominam najprzykrzej (obok szefa-wariata)

    M&M

    #589156

    rymunia

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    Mi raz nie spodobało się zachowanie „kawalera” w autobusie miejskim – wbiegł do autobusu aby zająć sobie i dziewczynie miejsce – potrącił mnie po drodze a brzuszek już całkiem spory miałam. Zdziwił mnie także brak reakcji dziewczyny na to, że jej chłopak nie ustąpił ciężarnej miejsca – gdyby jakimś cudem mój siedzący w autobusie mąż przeoczył stojącą obok kobietę (nieważne czy w ciąży czy nie) to szybko bym mu wzrok naprawiła 😉

    Kasia, Adam, Mateuszek i Rozbrykane Maleństwo ;-D

    #589157

    mmu

    A co mi się przytrafiło!

    Byłam wczoraj w Auchan. Była duża kolejka, ja już w 9 miesiącu i ciężko było mi stać. Więc stanęłam do kasy do 10 produktów, choć miałam ich dokładnie 16, ale niewielkie, w stylu torebka pieprzu czy kurkumy. A ekspedientka wstała ze swojego fotela, fachowym wzrokiem spojrzała na moje rzeczy i powiedziała „Ja to pani nie obsłużę, bo to jest kasa do 10 produktów”. Wszyscy się oczywiście zaczęli na mnie gapić z oburzeniem a ja poszłam do innej kasy i stałam w długiej kolejce!!! Ciekawe, czy gdybym była rosłym facetem, to też by mnie tak potraktowała? Nigdy nie korzystam z tej kasy, jak mam więcej produktów, ale nie raz widziałam, że ludzie się nie przejmują. Czy ona naprawdę nie mogła mnie obsłużyć?

    Gosia + Kruszynka (1.06.2004)



    #589158

    zulugula

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    Nie przejmuj się niestety po tym świecie chodzi mnóstwo chołoty. Podejrzewam, że takie bencwały zachowują się podobnie w stosunku do swoich żon.

    juju i baby

    #589159

    edysia

    Re: A co mi się przytrafiło!

    Mogła !!!
    A własnie ja pisałam o kasie dla kobiet w ciązy i niepełnosprawnych w supermarketach, przeczytaj post nizej, przy takiej kasie to ty możesz wrzeszczec na espedientke jak obsługuje ludzi ” nie w ciązy”
    Buziaczki

    Edysia z



    #589160

    baska

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    normalka!!!
    ja na początku marca poszłam do ubezpieczalni a, ze to mała klitka więc czeka się na dworze, ziąb jak cholera, usiąść nie ma gdzie a z przodu 6 facetów ( tak około 30, 40 latki) i ja tak sobie stałam chyba z godzinkę i nikt mnie nie przepuścił a dodam, że ciąża była już całkiem dobrze widoczna,

    albo w makro ( przejezdżaliśmy akurat z męzem niedaleko więc wstąpiliśmy po proszki dla dzidziusia )
    mieliśmy tylko 1 zgrzewkę loveli i mąż poprosił kobitke przed nami zeby się z nami zamieniła ( pchała z męzęm 2 kosze) a ona spojrzała się na nas i powiedziała ” w tamtej kasie jest mniej ludzi” wskazując na kasę tak samo załadowaną jak ta, no nic olaliśmy to i dalej staliśmy w ogonku, wkońcu ta kobieta z łaską kiwnęła ręką, ze możemy isć przed nią i gdyby nie to, że byłam juz cholernie zmęczona tym staniem i wszystko mnie bolało to bym nie skorzystała z tej ” przysługi”

    basia i natalka jednak kwietniowa

    #589161

    rjotka

    Re: Chamskie zachowanie!!!

    Jak bylam w ciazy to nikt na to nie zwracal uwagi, nawet w sklepie pelnym ludzi a ja z ogromnym brzucholem 2 dni przed porodem musialm odczekac swoje:( Natomiast terz jak ide z wozkiem to jakos wszyscy sa pomocni, mili ustepuja miejsca, pomagaja z wozkiem, zakupami itp.

    Asia & Gaba -11.02.2004

    #589162

    zuzkan

    Promyk nadzieji

    Musze przyznac ze ja mam chyba niesamowite szczescie… bo nie spotkalam sie jeszcze z taki zachowaniem, choc sporo na ten temat slyszalam. Co do kas w supermarketach… ja poprostu sie „wpycham” na poczatek tej uprzywilejowanej kolejki i jak dotad nikt nie protestowal. Robie male przedstawienie pytajac grzecznie ktora z pan w ciazy…. jak zadna sie nie zglasza to korzystam z okazji i ustawiam sie na poczatku :).

    Zuza + Opiłek 10.VII.2004

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 34)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close