Chudnięcie dziecka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #100810

    ulaluki

    Problem dotyczy bliźniaków.
    Zawsze ładnie ich przybywało, dobrze jedli.

    Teraz też dużo jedzą, a od poł roku zamiast ich przybyć, to ubywa. Niewiele, bo pół kilo, ale w ich przypadku to dziwne.
    Nie chorują specjalnie, kupy też w miarę normalne.

    Martwić się, czy przyjąć do wiadomości, że czasem dzieciaki mają takie okresy?

    #2721091

    lilavati

    Zamieszczone przez ulaluki
    Problem dotyczy bliźniaków.
    Zawsze ładnie ich przybywało, dobrze jedli.

    Teraz też dużo jedzą, a od poł roku zamiast ich przybyć, to ubywa. Niewiele, bo pół kilo, ale w ich przypadku to dziwne.
    Nie chorują specjalnie, kupy też w miarę normalne.

    Martwić się, czy przyjąć do wiadomości, że czasem dzieciaki mają takie okresy?

    Lato, więcej ruchu, mniej czasu na jedzenie:Hmmm…:



    #2721092

    klucha

    Zamieszczone przez ania_st
    Lato, więcej ruchu, mniej czasu na jedzenie:Hmmm…:

    i być może do tego etap wzrostowy

    #2721093

    ulaluki

    Nie mają więcej ruchu, one raczej z tych powolnych, z rośnieciem jeszcze gorzej.
    No ale małe to są od zawsze.
    Nie martwi mnie, jeśli rzeczywiście schudną, z powodów rozwojowych, bo wzrost na 16 centylu, waga na 75, także duża rozbieżność, tylko oni nigdy nie chudli ot tak bez chorób.

    #2721094

    figa

    Przestaja być malutkimi dziećmi,
    ich organizmy przestają zachowywać się jak organizmy maluchów,
    zaczynają jak młodszych chłopców 😉

    Jak chudną równo obaj – to imho rozwojowe,
    jakby chudł jeden to bym się niepokoiła.
    O ile są jednojajowi – a sądząc po urodzie – są 😉

    #2721095

    klucha

    Zamieszczone przez ulaluki
    Nie mają więcej ruchu, one raczej z tych powolnych, z rośnieciem jeszcze gorzej.
    No ale małe to są od zawsze.
    Nie martwi mnie, jeśli rzeczywiście schudną, z powodów rozwojowych, bo wzrost na 16 centylu, waga na 75, także duża rozbieżność, tylko oni nigdy nie chudli ot tak bez chorób.

    moja od dwóch lat trzyma wagę jak modelka 🙂



    #2721096

    ulaluki

    Wnioskuję, że się nie martwić.
    To i dobrze:)

    W razie czego morfologia coś powie? Nie mieli robionej od czasów szpitalnych.

    #2721097

    ulaluki

    To Konradowi do modela daleka, bliżej do pakera.
    😉
    Waży już 21 kg, a je takie ilości, że nie wyrabiamy z kupowaniem jedzenia. Poważnie.
    Pewnie rośnie, bo też stanął na pól roku ze wzrostem.

    #2721098

    ulaluki

    Figa Obydwaj chudna, ale nie wiem czy jednojajowi:)

    #2721099

    mamamaksa

    Zamieszczone przez ulaluki
    Problem dotyczy bliźniaków.
    Zawsze ładnie ich przybywało, dobrze jedli.

    Teraz też dużo jedzą, a od poł roku zamiast ich przybyć, to ubywa. Niewiele, bo pół kilo, ale w ich przypadku to dziwne.
    Nie chorują specjalnie, kupy też w miarę normalne.

    Martwić się, czy przyjąć do wiadomości, że czasem dzieciaki mają takie okresy?

    to ostatnie:) komu chce sie latem jesc:) przy takiej zabawie:) moje mlodsze,ale to samo:)



    #2721100

    bep

    A ja bym jednak zrobiła tę morfologię. Tak na wszelki wypadek. I przekonsultowałabym z pediatrą. Nie, żeby szukać problemu, ale żeby się upewnić, że wszystko jest OK.
    Moi chudli tylko wtedy, gdy chorowali. Ale u nich proporcje waga-wzrost odwrotne niż u Twoich. A Szy kiepsko przybierał, gdy dostawał produkty mleczne, które Go uczulały… Może coś ich uczula?

    #2721101

    ulaluki

    Zamieszczone przez Bep
    A ja bym jednak zrobiła tę morfologię. Tak na wszelki wypadeku. I przekonsultowałabym z pediatrą. Nie, żeby szukać problemu, ale żeby się upewnić, że wszystko jest OK.
    Moi chudli tylko wtedy, gdy chorowali. Ale u nich proporcje waga-wzrost odwrotne niż u Twoich. A Szy kiepsko przybierał, gdy dostawał produkty mleczne, które Go uczulały… Może coś ich uczula?

    Uczulają ich na bank serki, jogurty, rzeczywiście z miesiąc temu robiłam próbę.
    No i coś uczuliło ich w czerwcu, pokazywałam zdjęcia. Przyczyna nie znaleziona.

    A jedziemy na razie w dalszym ciagu na bebiku 3, mleko zwykłe na razie nie wchodzi w rachubę.
    No ale bebiko 3 nie powinna im szkodzić, skoro od 1,5 roku go jedzą.
    Zresztą ograniczyłam im to mleko w znacznym stopniu:Fiu fiu:



    #2721102

    bep

    Zamieszczone przez ulaluki
    Uczulają ich na bank serki, jogurty, rzeczywiście z miesiąc temu robiłam próbę.
    No i coś uczuliło ich w czerwcu, pokazywałam zdjęcia. Przyczyna nie znaleziona.

    A jedziemy na razie w dalszym ciagu na bebiku 3, mleko zwykłe na razie nie wchodzi w rachubę.
    No ale bebiko 3 nie powinna im szkodzić, skoro od 1,5 roku go jedzą.
    Zresztą ograniczyłam im to mleko w znacznym stopniu:Fiu fiu:

    A jakby im machnąć tesy? Myśmy w końcu zrobili i wyszło, że Szy jest tak mocno uczulony na mleko, że może jeść jedynie od czasu do czasu jakis tam ser w ograniczonych bardzo ilościach. Masło też odpada :Boje się: Od czasu odstawienia jakoś świetnie zaczął przybierać choć w rym roku spadł juz poniżej 14 kg. Dodatkowo dostaje ketotifen co wzmaga apetyt i jest naprawdę, jak na Niego, grubiutki 😉
    W międzyczasie, oczywiście, zaliczyliśmy gastroenterologa. Żeby mieć świadomość, że został sprawdzony przez fachowca. Pan Go pooglądał i powiedział, że trzeba Go pilnować i takie tam. Badań szczegółowych nie zrobił bo Gość wagowo był na 5. centylu i obserwowaliśmy, że ładnie rośnie :Wow!: więc ocenił, że nie ma powodu do niepokoju.

    #2721103

    ulaluki

    A testy nie od 3 lat?

    A z wagą mnie nikt poważnie nie będzie traktować, bo oni są na 75 centylu:)
    Aczkoliwek kuszą mnie testy, Konrad miał robione skórne, nic nie wyszła, a wiem że uczulony jest na mleko i inne

    #2721104

    bep

    Zamieszczone przez ulaluki
    A testy nie od 3 lat?

    A z wagą mnie nikt poważnie nie będzie traktować, bo oni są na 75 centylu:)
    Aczkoliwek kuszą mnie testy, Konrad miał robione skórne, nic nie wyszła, a wiem że uczulony jest na mleko i inne

    Te 3 lata to taka orientacyjna granica 😉
    Myśmy robili panel pokarmowy z krwi na zalecenie alergologa. Koszt duży – 150 zł :Boje się: Ale to, co mi chodziło po głowie – uczulenie na mleko (kazeinę) sprawdziło się… Niestety. Bo Szy typowo nabiałowy. Mógłby jeść tylko serek i dużoooo masełka, a popijać mógłby tylko jogurtem, kefirem, maślanką.
    I jeszcze poobserwuj tę reakcję na bebiko. Syn mojej Siostry od ukończenia 1 rz był na bebiku. Wprowadzili Mu 4 i obsypało Go jak nie wiem co. Obstawiam, że Gosć też jest uczulony na nabiał, ale nie ma gwałtownych reakcji organizmu. Waga jak u Twoich bliźniaków. Rodzice dali na razie spokój więc się nie wtrącam.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close