Co mozna zrobic z baklazana?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #116329

    irena

    Dostalam ogrooomne pudlo baklazanow.Sa mocno dojrzale i dlugo nie poleza:Niepewny:.Poratujcie jakimis przepisami,bo ja zieloniutka w temacie potraw z baklazana:Wstyd:

    #5405843

    bep

    No 1 to nieśmiertelna muaska.
    Potem zapieczone plastry z pomidorem i z serem.



    #5405844

    smoki

    Pastę cebulowo- bakłażanową do chleba albo makaronu.

    Bakłażan trzeba obrać, pokroić w plastry, posolić, poczekać 30 minut, przepłukać.
    W tym czasie na patelni dusisz na oliwie pokrojoną drobno cebulkę.
    Do podduszonej dorzucasz bakłażana pokrojonego w kosteczkę.
    Dusisz na wolnym ogniu, często mieszając, bo lubi się przypalać.
    Składniki muszą się połączyć w masę bakłażanowo-cebulkową.
    Doprawiasz koncentratem pomidorowym, czosnkiem i solą + ewentualnie zioła, które lubisz.

    Pasta może nie wygląda cudnie, ale jest przepyszna.
    Nadaje się na zimno do smarowania chleba, a na ciepło wymieszana z makaronem jest fajnym daniem obiadowym.

    Można ją zamrozić.

    #5405845

    ztforka

    Omdlenie imama:
    Cztery małe , wydłużone bakłażany.
    Dwie średnie czerwone cebule.
    Dwa ząbki czosnku , puszka pomidorów w zalewie , trzy czubate łyżki zielonej
    pietruszki.
    Po łyżeczce tymianku i oregano oraz dwie kopiaste łyżki płatków migdałowych.
    Płaska łyżeczka cukru , sól i pieprz.
    Oliwa z oliwek.

    1. Przekroić bakłażany wzdłuż . Nakroić najpierw wzdłuż a potem w poprzek.
    Posolić i położyć nacięciami do dołu .
    Poczekać dwie godziny.

    2.Lekko odcisnąć bakłażany, wyłuskać z wnętrza każdego nieco miąższu.
    Obsmażyć bakłażany na patelni i odsączyć na bibule.

    3. Nadzienie : drobno usiekana cebula , takoż pietruszka dodać czosnek ,
    tymianek i oregano. Pomidory z puszki , płatki migdałowe , sól , pieprz, cukier.
    Wszystko podsmażyć na ostrym ogniu , mieszając. Ja używam w tym celu wok.

    4. Nadzieniem wypełnić połówki bakłażanów , ułożyć w naczyniu do zapiekania ,
    pokropić oliwą z oliwek zapiekać w gorącym piekarniku ca. pół godziny.
    (na szybko skopiowane z innego forum)

    Albo grzanki z bakłazanem i czosnkiem. Na dwa duże bakłażany 6 ząbków czosnku. Przesmażyć pokrojonego w kostkę bakłażana na oliwie, dodać posiekany czosnek, smażyć aż będzie papka a warzywo odda oliwę. Posolić umiarkowanie. Podawać na grzankach + dużo zielonej pietruszki. UWIELBIAM!!!

    #5405846

    domolka

    1. Panierowane: Pokroić w plastry, posolić. Poczekać 15 minut, żeby gorycz wyszła, odsączyć. Panierować, jak kto lubi (można klasycznie w mące, jaju i bułce tartej, można w kaszce kukurydzianej…) i smażyć na oleju (uwaga, bakłażan dużo chłonie, więc lepiej nie dolewać, tylko na takiej nieprzesadnej ilości smażyć). Pokroić drobno czosnek (i pietruszkę zieloną można) wsypać do naczynia z bakłażanami, przemieszać. Dobre i ciepłe i zimne.

    2. Sałatka grecka: 1 kg bakłażanów, 1 kg pomidorów (albo dwie puszki, teraz już pomidory świeże kiepskie), 1 kg papryki (wszystko jedno która, choć najlepiej idzie biała albo zielona, bo są niesłodkie), czosnek, zielona pietruszka. Bakłażany trzeba obrać, pokroić w plastry (tak grubości palca), jak plastry duże, to pokroić je na pół. Posolić dobrze i odstawić, żeby puszczały wodę. W tym czasie wstawiamy pomidory, żeby się dusiły na wolnym ogniu (aż wyparuje cała woda, taka pasta gęsta się musi zrobić). Równocześnie kroimy paprykę na kawałki, wrzucamy na patelnię i smażymy na oleju aż zmiękną. Gdy usmaży się papryka, przekładamy ją do jakiegoś naczynia, olej zostaje na patelni. Wtedy bierzemy się za bakłażany: trzeba je wycisnąć z wody (dość mocno, stracą dość kształt, tym się nie trzeba przejmować), robimy to tak, że bierzemy w garść kilka kawałków i ściskamy jak gąbkę, tak, żeby pociekła woda. Odciśnięte bakłażany smażymy na oleju po papryce (trzeba trochę dodać oleju w trakcie smażenia) – aż będą miękkie i zrumienione. I wtedy w naczyniu żaroodpornym albo jakiejś misce szklanej układamy warstwę bakłażanów, warstwę papryki i warstwę pomidorów, na to posiekana pietruszka z czosnkiem (3-4 ząbki i pęczek pietruszki) i tak układamy warstwami aż się skończą składniki (na górze muszą być pomidory posypane zielonym). Je się na zimno. (Jak wystygnie to pektyna z papryk ściągnie całość i wtedy można odkrawać porcje jak tort)

    3. Bakłażany pieczone: Wyszorować, przekroić na pół. Każdą połówkę nacinamy w kratkę do skórki, ale nie przecinając jej. Posypujemy solą i odstawiamy. W tym czasie robimy mieszaninę z bułki tartej, posiekanego czosnku i zielonej pietruszki. Po pół godziny, kiedy bakłażany już „wyciągnęły wodę”, trzeba je wycisnąć (jak gąbkę), rozkraczyć tę kratkę i w zagłębienia nasypać porządnie tej mieszaniny (trzeba upychać widelcem lub ręką), na wierzchu powinna być cienka warstwa. Na wierzch kładziemy kilka plasterków masła. Włożyć do nagrzanego piekarnika ( najpierw mocno, potem trzeba skręcić, żeby masło się nie paliło), piec, aż się upieką (zależy od ilości wody w bakłażanie, ale tak 40 min. to minimum) – jak się dziobnie widelcem, to musi być w środku miękkie, a wierzch zrumieniony. Je się tak, że się zgniata w skórce miąższ z tym nadzieniem. Ja zjadam również skórę, zwłaszcza jak się fest przypiecze.

    #5405847

    irena

    To juz mam jasnosc!!!! Dzieki dziewczynki !!!!
    Mam ich tyle,ze chyba bedziemy jesc przez tydzien:)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close