CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 86)
  • Autor
    Wpisy
  • #76994

    erica

    Jak w tytule – no właśnei czego się boimy? Ja pająków. To jest moja największa fobia. Nieruchomieję, paraliżuje mnei i jedyne co mogę jak widzę pajora, to głośno krzyczeć aaaaaa! Wczoraj taka bestia spacerowała po drugiej stronie okna. Boże! Zaczęłam się trzepać, kilka razy strząsnęłam ręcznik w łazience, przejrzałam łóżko i wszystkie najdroniejsze zakamarki, wszystkie ściany. A jak dziś rano zakładałam majtki to 20 razy je obejrzałam, czy aby na pewno nie ma w nich pająka. Odkąd sięgam pamięcią, strach przed tymi okropieństwami mnie paraliżował. A jak to jest u Was? Czego się boicie?

    erica i Dawcio 15.10.04

    #1025191

    beatab

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    no cóż, łącze się w bólu:-)
    wystarczy, że pomyślę o pająkach, takich zwłaszcza włochatych, krzyżaczkach, to mi się zimno robi…
    jak zobaczę słusznych rozmiarów okaz, to wydzieram się jak głupia:)))
    mąż już się przywykł i nie dostaje zawału, jak usłyszy mój krzyk z łazienki:))))

    potrzebna nam terapia;) potem takie włochate na rękach będziemy trzymać – widziałam w tv i słabo mi się robiło:)

    Patryś 03.03.2003



    #1025192

    natinka

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    Najbardziej boję się głupich mysli brttttttttt a ostatnio mam je dosc czesto 🙁

    Nati i Kamilka 05.04.04 oraz Maleństwo

    #1025193

    Anonim

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    pająków!!! brrr…! dużych i włochatych!!!

    Koralka i Dominika (05.03.2005)

    #1025194

    bastet

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    No co Ty ..pajak fajny gosc ;-)))

    Moja mala fobia jest tlum, nie lubie duzych skubisk ludzi gdzie jest scisk i tlok….fatalnie sie wtedy czuje 🙁
    I podobnie jak Pola boje sie chorob, jakiejs paskudnej nieznanej epidemii ….

    kiedys Aga_28, Jula i Szymek

    #1025195

    annak26

    Re: CZEGO SIE˛ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    1. wezy, aligatorow, pajakow, (dlatego mam zamiar wyjechac z miejsca w ktorym jestem)
    2. chorob nowotworowych
    3. Brzydze sie klamstwem-nawet tym najmniejszym!!!



    #1025196

    tazmanka

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    Najbardziej boję się jezdzic samochodem- jako pasazer, ostatnio nawet z autobusami mam problem-odrazu jakies glupie czarne scenariusze. Wydaje mi sie , ze wynika to z tego- ze mielismy wypadek- ale bardzo lagodny.

    Postanowilam z tym walczyc i zapisalam sie na prawo jazdy- teorie juz zakonczylam-pozostalo wyjezdzenie godzin i do tego zabieram sie juz od 3 miesiecy.

    Boje sie rowiez chorob- smiertelnych!!!

    Pajaki mnie raczej brzydzą, jak karaluchy i inne takie paskudztwa.

    #1025197

    Anonim

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    panicznie latania samolotem i śmierci.
    nie jestem w stanie lecieć i nie latam, a smierc – no coż, staram sie nie myslec o tym…

    boje sie bardzo:
    raka (choroby)…
    pająków też, ale to moja mała fobia.


    POZDRAWIAM 🙂 bruni

    #1025198

    porky

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    wszystko pełzające, fruwające i biegnące, co do rodziny owadów należy 😉

    #1025199

    gucia82

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    Najbardziej boje sie:
    1) PAJAKOW- zawalu dostaje na ich widok
    2) smierci kogos z najblizszej rodziny
    3) przytycia, nawet malutkiego



    #1025200

    jusi22

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    Zdecydowanie PAJAKI! Brrr….!!!

    Mam to samo co Ty, po prostu paraliżuje mnie na ich widok, podobno to co nas przeraża (fobie) w jakiś sposób nas fascynuje-coś w tym musi byc bo pamiętam jak byłam mała dziewczynką to moim ulubionym sposobem spędzania wakacji na wsi u babci było łapanie pajaków do słoika i obserwowanie ich godzinami!
    Mam jeszcze taka fobie-nie fobie czyli strach przed śmiercią kogoś bliskiego, ale to chyba wiekszość z nas ma.

    Myszy,węży,szczurów i innych gadzin się nie boje, węża miałam na rękach, szczura głaskałam.
    Samolotem leciałam i…zakochałam sie w lataniu!

    Aha!Jeszcze strach przed głebokością ale nie na basenie czy w rzece ale taką na morzu,oceanie-przeraza mnie ten ogrom wody, nie wiem czy odwazyłabym sie płynać statkiem w dłuzszy rejs.

    to chyba tyle


    Jusi & Milenka ur.27.05.03.

    #1025201

    annika

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    Mam takie “naturalne” fobie: strach przed chorobą, śmiercią bliskich…
    Oprócz tego mam jeszcze “dziwaczne” 🙂
    Nie lubię schodów – takie w blokach mogą być, lekkie, prześwitujące wywołują mój strach…
    Boję się … chemii w napojach. Słodkie napoje gazowane po prostu omijam, bo mam wrażenie, że jak wypiję to się rozchoruję. Nie tknę. Nie wiedzieć czemu jedynie cola mnie nie straszy 🙂
    Wyrzucam wszelkie wędliny i mięso po 3 dniach w lodówce (albo oddaje psu). Staczam czasami bitwy z mężem, który nie może tego pojąć. A ja mam wrażenie, że otruję dzieci.
    Pająków ani owadów się nie boję 🙂

    Ania, Bartek(08.06.95) i Michał(16.04.04)



    #1025202

    Anonim

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    pająków, wszelkich robali, gadów i płazów, brrrr

    i długich tuneli, szczególnie jak stoję w korku (pod Dworcem Zachodnim np.)

    Ewa i Krzyś (3 latka)

    #1025203

    agae

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    PAJĄKI!!!!! i niestety znowu sie zaczęło, bo ciepło i skurczybyki wyłazic zaczęły. Nie wiem którędy wyłażą, ale sa ogromne czarne, skaczące, mają tak ok 3-5 cm 🙁 Boshe… wczoraj wieczorem na środku pokoju lazła sobie taka bestia po dywanie. Zamówiłam dezynsekcję może coś pomoże? Oby…
    Klejna fobia to otwarta przestrzeń widziana z góry. Tragedia, nie mogę przejść obok barierki, nie moge patrzeć w dół, nie moge znieść jak mąż, albo dzieciaki idą blisko barierki. Jest w moim meście taki salon meblowy. Wąskim przejściem z barierkami na wysokości ok. 1,30 m (przeszklone), przechodzi się na druga stronę sklepu (taka antesola), a z góry można sobie pooglądać meble na dolnym poziomie. Mąż się zawsze ze mnie śmieje jak tam jesteśmy: “Nie patrz w dół, nie patrz wdół… Shrek ja w dół patrzę!!!” :)))

    Aga, Maciuś 10 lat i roczna Zuzia

    #1025205

    kotagus

    Re: CZEGO SIĘ BOIMY CZYLI O NASZYCH FOBIACH

    Kurcze, nie wiedziałam, że arachnofobia jest aż taka popularna… No cóż, nie jestem oryginalna – panicznie boję się pająków. Próbowałam to zwalczyć – byłam na wystawie pająków egzotycznych – zachowywałam się jak debilka, stałam na palcach jednej nogi (żeby zajmować jak najmniejszą powierzchnię :), cały czas otrzepywałam ramiona (miałam wrażenie że już po mnie łażą, a one były w zamkniętych terrariach), na szczęscie wyprowadził mnie stamtąd chłopak zanim na powaznie się rozkrzyczałam… Bo na filmie “Arachnofobia” darłam się tak… że do dziś mi wstyd (z kina mnie nie wyrzucono 😉

    Mati 01.04 Marta 04.05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 86)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close