Czy moja Malutka dobrze oddycha w 4 dniu i inne?

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #30100

    jezynka

    Czesc Dziewczyny.
    Wlasnie 23.10.03 urodzilam malutka Kamilke jestesmy dzis pierwszy dzien smi w domu i oczywiscie martwie sie o wszystko. Mam pytanie. Malutka ma juz 4 dni. Jednak niepokoi mnie Jej oddychanie. Wlasciwie caly czas oddycha na przemian szybko a za chwilke jakby zupelnie jej zanikal oddech. Wlasciwie wiekszosc czasu jaki przesypia to bardzo niespokojnie. Czy to jest normalne?
    Czy Wasze pociechy tez sa takie brzoskwiniowe czy moze moja Mala ma jakies oznaki zoltaczki.
    Pytanie tez o karmienie. Mala jak sie przyssa do piersi to ssie i ssie, ale tez zdarza sie ze polyka mleko razem z powietrzem. Staram sie z tym walczyc, ale jakie Wy macie sposoby?
    Z gory dziekuje
    pozdrawiamy
    Spanikowani Rodzice Kamili 23.10.2003:)

    #396901

    ewa250

    Re: Czy moja Malutka dobrze oddycha w 4 dniu i inne?

    dzieci czasami tak oddychaja, ale zawsze warto przy okazji zapytac pediatre. Niespokojny sen zdarza sie i wiekszym dzieciaczkom, ale moj Jasiek tez na poczatku spal niespokojnie. Co do zoltaczki to mielismy i dzieciaczek byl po prostu jakby lekko opalony, ale bylo tego za duzo i bylismy w szpitalu troszke. A co do karmienia to nie odpowiem bo maly mnie zbojkotowal od razu a potem byla walka zakonczona porazka

    Ewa z Jasiem (09.07.2003)



    #396902

    dorotab

    Re: Czy moja Malutka dobrze oddycha w 4 dniu i inne?

    Obawiam sie że nie pomogę ci w twoich problemach. Chciałam pogratulować i życzyć samych szczęśliwych chwil i zdrówka Wam i Waszej 4 dniowej córeczce.
    Dorota i Nati 12-12-02

    #396903

    ksanty

    Re: Czy moja Malutka dobrze oddycha w 4 dniu i inne?

    Co do niespokojnego snu to mój Mati ma go do dziś choć z każdą noca coraz mniej. A opalenizna :)) My jak wyszliśmy ze szpitala i przyszła do nas z wizyta jedna z „przyszywanych” babć to stwierdziła że mały ma ciemną karnację i potem mój mąz zaczął się zastanwiac kto jest ojcem małego :))) Dodam że my obydwoje mamy jasna karnację. Ale do dzić mały „wyjaśniał” :)))

    mama Marty(3.11.1996) i „tygryska” Mateuszka (23.09.2003)

    #396904

    dorota27

    Re: Czy moja Malutka dobrze oddycha w 4 dniu i inne?

    co do oddychania to nie wiem..lepiej zapytac lekarza…a cera brzoskwiniowa rzeczywiscie moze byc objawem zoltaczki..u nas tak bylo na trzeci dzien…i spowrotem do szpitala na lampy…na dwa dni..nic strasznego wiec sie nie martw..u nas byl konflikt ser. wiec zoltaczka byla ostrzejsza…
    pozd

    dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

    #396905

    kas

    Re: Czy moja Malutka dobrze oddycha w 4 dniu i inne?

    Witam i gratuluję narodzin Kamilki.
    Zuzka też tak samo oddychała – raz szybko raz wolno i właściwie od urodzenia spała dość niespokojnie: wierciła się, mruczała, chrumkała do tego stopnia, że nie potrafiłam wcale zasnąć. Opracowalismy nawet system polegający na tym, że na noc usypiał ją Paweł w dużym pokoju i kładł do łóżeczka dopiero jak ja zasnęłam. Ale to było ciut później, a nie jak miała 4 dni, więc nie na temat…
    Zuzka również urodziła się brzoskwiniowa i miała niewielką żółtaczkę, ale nie wymagającą naświetlania. Do tej pory jest ciemniejsza, a my oboje bledziochy…
    Trzymaj się i niech Kamilka rośnie zdrowo. I nie denerwuj się bez potrzeby

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)



    #396906

    Anonim

    Re: Czy moja Malutka dobrze oddycha w 4 dniu i inne?

    Czesc,

    Przede wszystkim GRATULACJE 🙂

    To jest malenstwo jeszcze i nie mozna od Kamilki za duzo wymagac w 4 dobie zycia – nam tak neonatolog mowil, jak panikowalismy, ale dodatkowo odsluzowal i robil inne rzeczy.

    Jesli macie, choc cien jakichkolwiek watpliwosci – pytajcie lekarzy lub polozne, bo to Wy wiecie najlepiej – Wy jestescie z Kamilka (sliczne imie) na co dzien i Wy macie instynkt.

    Druga rzecz – zoltaczka, jesli macie podejrzenia co do cery – najlepiej pobrac krew i sprawdzic poziom bilirubiny (nie karm przed pobieraniem krwi bo wtedy gestnieje i ciezej pobrac – ja nakarmilam, nie wiedzialam i dluzej to trwalo). Nie chce straszyc, ale o tym sie glosno nie mowi – wysoki poziom bilirubiny moze byc grozny. Dawaj Malutkiej duzo pic – pomaga przy zoltaczce (oczywiscie mleczka).

    A co do polykania powietrza – kazde chyba polyka, moze inna technika karmienia? Masz jakac polozna, ktorej mozesz zapytac? Moze trzeba czesciej przystawiac, zeby byla mniej glodna i sie mniej denerwowala?

    Nie chcialam nastraszyc, ale mielismy ostra przygode z zoltaczka, bo nam nikt nie powiedzial i nie zadzwonili ze szpitala, ze mamy wracac na lampy, wiec lepiej zeby mniej osob takie cos przechodzilo.

    Niewiele pomoglam, ale naprawde watpliwosci z takim maluszkiem trzeba konsultowac z neonatologiem.

    Powodzenia i napiszcie, co powiedzial lekarz,
    Ag

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close