czy nie za szybko?

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #20458

    tam

    No właśnie czy moja córeczka nie próbuje siadać za szybko?Tamara dopiero co skończyła 3 miesiące a już się rwie do siadania.Na ogół nosimy ją przed sobą jej plecki do naszego brzucha a gdy tak z nią siadamy zawsze próbuje odrywać plecki i główkę (którą mocno trzyma) i po prostu próbuje siedzić.Zastanawiam się czy nie iść z nią do lekarza.Proszę powiedzcie jak było z waszymi dziećmi.

    Gosia i Tamiczek (03.04.03)

    #284530

    cat

    Re: czy nie za szybko?

    Nie martw się – to najzupełniej normalne.
    Ale ja bym jej za dużo siadać nie pozwalała – w tym wieku kręgosłup jest jeszcze słabiutki. W każdym razie jak się podrywa do siadania kiedy masz ją na kolanach rób jej przynajmniej oparcie ze swojego brzucha (przodu ciała).

    Kasia, mama Łukasza (20.12.2002)



    #284531

    gosiek

    Re: czy nie za szybko?

    popieram- podparcie musi być, ale nie rób Tamarce siedzonka na łóżku czy fotelu- nie obkładaj jej poduchami, bo może się to źle skończyć dla jeszcze słabego kręgosłupa

    Gosiek i Tamara ur.10.05.02.
    /

    #284532

    Anonim

    Re: czy nie za szybko?

    no jakbym czytała o Oleńce! wszyscy mi mówią, żeby jej nie podpierać, a ona nic tylko próbuje siadać!
    pozdrawiamy próbujących siadać

    Mama Oli (20.03.03)

    #284533

    tam

    Re: czy nie za szybko?

    Dzięki za uwagi oczywiście nie sadzam tego wyrywającego się szkraba a dzisiaj dzwoniłam do pediatry i absolutnie nie sadzać jej a jak się wyrywa na rękach to kłaść na brzuch a to moja Tam lubi najbardziej :-))

    Gosia i Tamiczek (03.04.03)

    #284534

    gosiar

    Re: czy nie za szybko?

    zobacz sobie jak wygląda kręgosłupik Tamiczka jak jest goła i siedzi – nawet jesli trzymasz pod paszkami.
    Ja w ten sposób szybko doszłam do wniosku że podpieranie jest niewskazane.
    Teraz Michał sam siada w wózku ale bez wózka nie umie siedzieć. Dalej uważam że skoro placki nie sa na tyle silne żeby siedzieć bez podpórek to nie ma co przesadzać z tym siadaniem.

    Gosia i Michałek (8 msc:)



    #284535

    mamaszymusia

    Re: czy nie za szybko?

    Mój Szymon robi to samo i do tego awanturuje się jak próbuję go bardziej o siebie oprzeć. Też sie martwie czy to mu nie zaszkodzi i staram się go nosić w ten sposób jak najrzadziej (oczywuiście przy jego donośnym sprzeciwie :-).

    Magda i Szymulek (06.04.03)

    #284536

    Anonim

    Re: czy nie za szybko?

    Krzyś zaczynał tak rwać się do siadania, jak skończył 3 mies
    a samodzielnie siedzi od niedawna

    [i]Ewa i Krzyś (7 mies.)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close