Do mam karmiacych

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)
  • Autor
    Wpisy
  • #43061

    joasia11

    Witam
    Mam pytanie do mam karmiacych, bo niedawno urodziłam i jeszcze mam problemy z tym co mogę jeść a czego nie mogę. Położna, która do mnie przychodzi trochę mnie nastraszyła.
    Proszę o kilka pomysłów dotyczacych tego co jecie na obiad i czy musiałyscie rozcieńczać soki owocowe?
    Pozdrawiam pa

    Joasia i Julia 09.03.2004

    #563636

    ada2

    Re: Do mam karmiacych

    Hej.
    Mogę poradzić tyle , że na początek powinno się unikać potraw smażonych, wzdymających – groch, kapusta , kalafior, itp. Lepiej nie przesadzać z nabiałem i mlekiem – ja muszę do tej pory unikać bo Gabi ma skazę białkową.
    Pić najlepiej wodę mineralną – co do soków to ja nie rozcieńczałam ale piłam tylko soki jabłkowe i marchwiowe, ostrożnie też z owocami zwłaszcza cytrusami,
    Aha można a nawet trzeba jeść dużo warzyw.
    To chyba tyle.

    Ada2 z Gabrielką18.06.03



    #563637

    aborka

    Re: Do mam karmiacych

    nie powinno sie przez pierwszy miesiąc jesc za duzo surowego. mi lekarka poleciła nieco rozcienczac soki, jabłak raczzej prózone na ciepło. (oczywiscie jadłam surowe jabłka).nic wzymajacego (kapusta, cebula, fasola). i radze nie pic mleka. (ja tylko tyle co do kawy). jajka tez w nie duzo na raz. ja nabiał jadłam ale z umiarem. i tak w ogóle wszystko z umiarem. nie wolno czekolady, cytrusów, orzechów i truskawek.

    Ja wszystko to co niedozwolone jadłam ale po troszeczku. trzeba odzywiac sie róznoreodnie i nie przesadzac. nawet jak są krostki to nie koniecznie od jedzenia. na początku to zwykle potówki i dieta i tak nie wpływa. dopóki sie nie zaostrzają to nie ma co sie głodzic. i tak w koncu znikną, z reguły bez naszego udziału.

    AniaB i Bartus 13-12-2003

    #563638

    alak

    Re: Do mam karmiacych

    Poszperaj w wątku KARMIENIE – tam było mnóstwo rad i porad i przykładów co można jeść, co jemy, a czego unikać. Smacznego!!!

    Alicja,Maja (09.09.03)

    #563639

    mirabelka79

    Re: Do mam karmiacych

    dziewczyny w zasadzie wszystko napisaly. nie jedz takze miodu. ogolnie rzecz biorac trzeba jesc zdrowe i latwostrawne rzeczy. sokow tez nie rozcienczalam. pilam tylko jablkowy.

    Ala i Małgosia (16.12.2003)

    #563640

    mausky


    #563641

    chilli

    Re: Do mam karmiacych

    mnie sie w szpitalu trafiła jakaś przytomna specjalistka od laktacji i żywienia (oprowadzała zreszta jakąś większą wycieczkę gości z całej polski) i na moje podstępne pytanie co mogę jeść odpowiedziała równie podstępnie: wszystko.

    Uzasadniła to tak: przez pierwsze dwa tygodnie dziecko nie ma prawa sie uczulić, jedyne co może złapać to skaza białkowa ale to głównie w przypadku kiedy matka spożywa mleko słodkie (czyli zwykłe z kartona), jeżeli matka je przetwory mleczne (maślanki, kefiry, jogurty) już nic dziecku nie będzie, bo to wszystko pochodzi z mleka kwaśnego.

    Smażone oczywiście należy wykluczyć na jakiś miesiąc-dwa. Czekolada jest silnym alergenem ale w niewielkich ilościach tak samo jak alkohol jest dopuszczona.
    Soków nie trzeba rozcieńczać.

    Należy obserwować dziecko.

    Moja ma zatwardzenia po bananach :-)))

    madzia z wiktorią (10.03.04)

Postów wyświetlanych: 7 - od 1 do 7 (wszystkich: 7)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close