doganiam Smoki….

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #15104

    misiek

    ….w codziennym wstawaniu.Na początku po powrocie ze szpitala wstawałyśmy z małą ok 11,ona najedzona ,ja wyspna .Z czasem ja sama budziłam sie wczesniej i wstawłam o 10-9.30.Wyczaiła to mała ,że nie ma przy sobie cycka gdy „łoczka „otwiera i musiała mnie przebiić -pobudka o 8,30.Po powrrocie męza do pracy już o 7 nie dawała mi pospać ,potem już 6,30 to była jej pora zabawy,a od dwóch dni o 5,30 wierci sie niemiłosiernie,ma oczy jak 5 zł-i jak tu w takich warunkach spać .
    Zatem Smoki czuj sie zagrożona…hihihi..tylko nie wiem jak sobie z tym wczesnym wstawaniem poradzę po powrocie do pracy (od zawsze byłam straaaasznym spiochem-nawet do 12 potrafiłam sie wylegiwac za starych ,studenckich czasów).Jedyny plus wczesnych pobudek to…..net chodzący jak torpeda!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    Aga i słodka Julcia(3.01.03)

    #222202

    smoki

    Re: doganiam Smoki….

    5.30………. Tu smoki westchneła z nadzieją……… ale bym sie wyspała……….

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (7 miesiecy!)



    #222203

    kajak

    Re: doganiam Smoki….

    Kuba obudzil sie dzisiaj o 6!!!! Ja na to – o nie synu, nie bedziemy tak wczesnie wstawac. i nie wstalam, a on pogadal i zasnal :-))) zrozumial…:-)

    Marta i Kubuś ur. 27.11.02

    #222204

    Anonim

    Re: doganiam Smoki….

    buuuuuuuuuuuuu, ja tez

    krzys przesypial juz cale noce do 6-6.30, a teraz serwuje matce pobutke o 3 (na herbatke) i o 5 (tu juz jest glodny, zjada mleczko i usypia-do 7)
    no ale dzis przeszedl samego siebie i dal koncert o 4

    pozdrawiam

    Ewa i Krzyś (4 miesiące)
    http://www.mln.republika.pl

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close