Humor od rana

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)
  • Autor
    Wpisy
  • #12318

    kajda

    I to w dodatku z życia wzięty! Słyszałyście kiedyś o zawodach w pluciu na odległość? No więc moje dziecko dziś rano odkryło nową dyscyplinę- robienie kupki na odległość. W trakcie zmiany pieluchy „poszedł ” drugi rzut, ja nie zdążyłam w porę zareagować (czytaj: przykryć małą rzeczoną pieluchą), efekt- strumień zachlapał część komody, górę czystych pieluch i odległą o jakieś 25 cm zasłonkę, o moich rękach już nie mówiąc. To prawdopodobnie reakcja na małą szklaneczkę soku z cytrusów, jaką wczoraj wypiłam. I kto tu mówi że opieka nad dzieckiem jest mało zabawna?!!!

    Kasia i Melissa -4 tygodnie!!!

    #190037

    stenia72

    Re: Humor od rana

    Miałam podobną sytuację .tyle że mi to się przydażyło w nocy gdy przebierałam małego. Większość wylądowała na podłodze i drzwiach łazienki (mycie było murowane)…..ale się wtedy uśmiałam.
    Ostatnio też śmiałam się z siebie, otóż poszłam się przebrać do łazienki i zamiast wkładki hig. wyciągnęłam pampersa małego…..po chwili gdy zorientowałam się co robię dostałam ataku śmiechu.

    Marzena
    mama Przemka – 18.11.2002



    #190038

    iwonta

    Re: Humor od rana

    Nam przydarzyła się też taka sytuacja, wszystko w łóżeczku łącznie z pościelą i kocykiem było ukupkowane, ale mieliśmy z mężem ubaw i prania. Teraz juz jetem mądrzejsza i od razu podkaładam drugą pieluszkę, w przeciwności do mojego męża, który dziś w nocy małą przebierał i obsikali łózeczko. Nastepnym razem może będzie pamietał, że najpierw sie bierze czysta pieluszkę, a potem brudna wyciąga spod pupy. Ile te nasze pociechy sprawiają nam niespodzianek.Hihihihi

    Iwonta i Natalka(07.10.2002)

    #190039

    pluto

    Re: Humor od rana

    Ale śmieszne rzeczy nam się prztrafiają, nieprawdaż?

    Ja wczoraj, jak czyściłam akwarium zamiast wlać wodę z miednicy rybkom , to o mały włos bym chlustnęła ją do kojca z Karolkiem…kilka kropel spadło, na szczęście synek się zaczął śmiać……..

    Julka kulka i 7 miesięczny Karolek

    #190040

    stenia72

    Re: Humor od rana

    Pewnie dlatego to nam się przydarza bo chodzimy jak „śnięte ryby”….hihi

    Marzena
    mama Przemka – 18.11.2002

    #190041

    Anonim

    Re: Humor od rana

    Hihihi! nam się to kiedyś też zdarzyło. Ale było sprzątania i prania!!!

    Kaśka z Natalką (10,5 miesiąca)



    #190042

    Anonim

    Re: Humor od rana

    🙂

    nasz na razie takich numerow nie robi

    pozdrawiam

    Ewa i Krzyś (6.12.2002)
    http://www.mln.republika.pl

    #190043

    smoki

    Re: Humor od rana

    hihihi dobrze ze mama nie była na lini strzału hihihi

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 5 miesiecy!)

    #190044

    smoki

    Re: Humor od rana

    Karolku moja „rybko”?

    Pozdrowienia
    smoki i Dawidek
    (prawie 5 miesiecy!)

    #190045

    kajda

    Re: Humor od rana

    Dokładnie! Ja dzisiaj obudziłam sie o 7 rano spanikowana, że moje biedne dziecko od 22:00 poprzedniego dnia nic nie jadło- a to, że o 4 rano cykl karmienie- przewijanie-usypianie trwał prawie godzinę, jakos wyleciało mi z głowy…

    Kasia i Melissa -4 tygodnie!!!



    #190046

    mamik

    Re: Humor od rana

    Od razu przypomnialo mi sie jaki to numer moj synek odstawil, kiedy byl mniej wiecej w tym samym wieku. Dokladnie bylo tak samo, tylko, ze na lini strzalu lezal moj na wpol spiacy kochany maz…Oczywiscie wszystko uwiecznilam na zdjeciu!
    Mamik i osmiomiesieczny kUBA

Postów wyświetlanych: 11 - od 1 do 11 (wszystkich: 11)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close