IVF – Już po! Straszne czekanie…

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)
  • Autor
    Wpisy
  • #7435

    zosia

    Na prośbę AniM zaczynam nowy watek, bo tamten byl milowy…

    Jeszcze czekam i czekam i doczekać sie nie moge…
    Co prawda wczoraj i dzisiaj już trochę ochlonęlam, ale nie do konca.

    Iwonko, czy z Twojego doswiadczenia, już okres by się pojawil gdyby nie bylo ciazy.
    Pisane informacje , ktore posiadam sa jakies sprzeczne, jedna mowi,ze Progesteron moze powstrzymac okres, a drugia,ze nawet jak sie dostanie okres to nie nalezy sie przejmowac,bo jeszcze moze sie okazac, ze sie jest w ciazy…
    Dziwnie sie czuje, bo nie mam tego przeczucia….ze jestem w ciazy.Czy mailabym juz jakies objawy???? Dzisiaj jest 10 dni po transferze…

    Jak do Was nie napiszę w srodę to wybaczcie, będę pewnie gdzieś w jakimś kącie plakac…jeżeli się uda…no to nie wiem jeszcze co zrobię, ale napewno coś dobrego :)))).

    Juz teraz chyba bedzie z gorki….

    Bardzo bym sie chciala dowiedziec jak tam wszystkie probujące – napiszcie :-))

    Zosia

    #133347

    kinga

    Re: IVF – Już po! Straszne czekanie…

    Zosia, nie martw sie na zapas… Bedzie dobrze. Ja jestem 9 dni po owulacji choc TCOYF pokazuje, ze 10. Jesli nie przyjdzie okres to w piatek jade do kliniki na pobranie krwi. Ja rowniez nie czuje sie, zebym zaciazyla ale wszystko sie okaze juz niedlugo. Co do progesteronu to moze powstrzymac okres ale jak sama wiesz ciaza tez ;))). W srode bedziesz testowac sposobem „sikam na test” czy bedzisz robic bete??? Trzymajcie sie dziewczyny mocno a ty Zosienko szczegolnie!
    Buziaczki
    Kingunia



    #133348

    maja23

    Re: IVF – Już po! Straszne czekanie…

    Zosiu będzie wszystko dobrze. Myśl pozytywnie i nie trać nadziei. Ja jestem już po wszystkim i jak mówi moja mama nie wolno tracić nadziei, w przyszłym roku spróbuję jeszcze raz.
    Trzymaj się. Maja 23

    #133349

    aniam

    Re: IVF – Już po! Straszne czekanie…

    Zosiu
    dobrze ze sie odezwalas bo sie lekko niepokoilam.
    Nie chce ci mowic ze bedzie dobrze, ale pamietaj trzymam kciuki za Wasz sukces.
    Ja robie dzis kolejne badania hormonalne – wszystkie dotychczasowe (moje i meza) sa dobre. Pije syrop Robitussin, ale jakiej drastycznej zmiany po nim nie zauwazylam. Dzis 12dc.
    Trzymaj sie cieplo

    ania m

    #133350

    mala

    Re: IVF – Już po! Straszne czekanie…

    zosienko kochana trzymam kciuki za 2 krechy calym serduchem jestem z toba teraz dbaj o siebie i wypoczywaj a co do progesteronu to wiem po sobie jak zaszlam w ciaze nie dostalam okresu a teraz go biore i zawsze pod koniec cyklu wtedy kiedy ma sie pojawic miesiaczka nie krwawie ale brudze wtedy wiem ze nic z tego ja 5 grudnia mam laparoskopie calusy mala

    #133351

    mini

    Re: IVF – Już po! Straszne czekanie…

    Witaj Zosiu,
    Ja jestem dopiero trzeci dzień po transferze. Z tego co mówił mój lekarz to po 6-7 dniach może wystąpić krwawienie, ale nie musi ono oznaczać miesiączki tylko np. to, że jajeczko właśnie się zagnieżdża….. Dobrze wiem jak trudno jest czekać i zająć myśli czymkolwiek innym. Ja obiecałam sobie, że tym razem wytrzymam te 14 dni i dopiero będę się testować. Chyba, że wcześniej moje złudzenia prysną…..
    Życzę Ci wspaniałych dwóch krech !!!
    Mini



    #133352

    iwo-nka

    Re: IVF – Już po! Co slychac Zosiu?

    Kotku, co slychac? Jak sie czujesz? Nie martw sie i odezwij sie.
    Trzymam kciuki
    Iwo_nka

    Edited by iwo_nka on 2001/11/21 10:31.

    #133353

    zosia

    Re: IVF – Już po! Co slychac Zosiu?

    Iwonko,
    Jeszcze nie wiadomo, wlasnie wrocilam z badania krwii i maja do mnie dzwonic dzisiaj po poludniu z wynikiem. Wychodze teraz w swiat, bo nie moge siedziec w domu i czekac – bede dzisiaj chyba caly dzien robiala zakupy, dalam szpitalowi moja komorke……

    Chyba bylby to cud, bo niestety czuje sie bardzo przedokresowo..uprzedzono mnie ze czasami nie wiadomo i bede musiala przyjsc za tydzien na badanie krwii..no tego byloby juz za duzo…..

    Ale na razie sie jeszcze trzymam, i nawet spalam dzisiaj w nocy, napisze oczywiscie natychmiast jak bede wiedziala…..:)))

    Caluje mocno,
    Zosia

    #133354

    iwo-nka

    Re: IVF – Już po! Co slychac Zosiu?

    Zosienko, zakupy to to co kobiety zawsze podnosi na duchu ;-)))
    Nie martw sie ze czujesz sie jak przed miesiaczka, to naprawde nic nie przekresla!!!! Zreszta jesli nigdy nie bylas w ciazy to skad masz wiedziec jak bys sie czula gdybys byla??? ;-)))
    Pamietaj tez ze masz za soba duza dawke hormonow, one tez moga zmienic Twoje samopopoczucie.
    Postaraj sie wyluzowac, ja ciagle trzymam za Ciebie kciuki!!!
    Iwo_nka

    #133355

    zosia

    Re: IVF – Już po! Nie udalo sie…

    Niestety nie udalo sie….. Musze sie teraz isc wyplakac i …wroce do Forum. Chyba nie bardzo chce teraz o tym rozmawiac, ale wiem ze pare osob czeka na odpowiedz, wiec pisze…

    Uwaga tylko !!! To,ze mnie sie nie udalo nie znaczy ,ze kazdej jednej z Was nie uda sie nawet za pierwszym razem, kazdy jest naprawde inny (ogolnie ) a jezeli o nasze problemy chodzi, to jeszcze bardziej,

    Przynajmniej jedno jest doswiadczenie i ulga .Nie musze juz czekac. Wiem, ze nic z tego…do nastepnej proby!!!

    Teraz ja trzymam za was kciuki !!!
    Zosia



    #133356

    iwo-nka

    Re: IVF – Już po! Nie udalo sie…

    Jest mi bardzo przykro ale Zosiu, jestes naprawde dzielna!!!! Cos mi sie wydaje ze los trafil na godnego siebie zawodnika – Twoj upor BARDZO mi sie podoba ;-))))
    Tak trzymaj, mam nadzieje ze szybko powrocisz do forum, jestes tu potrzebna, Ty i Twoj optymizm.
    Trzymaj sie cieplutko, sciskam Cie mocno, odezwij sie jak juz dojdziesz do siebie.
    Iwo_nka

    #133357

    iwosiah

    Re: IVF – Już po! Nie udalo sie…

    cześć zosiu, jestem tu nowa. przykro mi z powodu tego, że jeszcze nie tym razem. ja jestem przed. tzn w przyszłym tygodniu mam transfer (jeśli urosną pęcherzyki, bo narazie po metrodynie trzeci dzień lekarz się zmartwił – a może tak mi się zdawało?) „przeszłam” przez twoje oczekiwanie internetowo, tzn czytałam i obserwowałam, wiem, że mnie czeka to samo ale dzięki tobie wiem jak się będę czuła. to mój pierwszy raz, boję się strasznie wszystkiego…. pozdrawiam cię, trzymaj się ciepło



    #133358

    iwosiah

    Re: IVF – Już po! Straszne czekanie…

    cześć „mini”. jestem tu nowa, w przyszłym tygodniu mam transfer. jak się czujesz? czy jestes w stanie choć na chwilę o tym zapomnieć? to oczekiwanie dopiero przede mną. jak strasznie boję się tego wszystkiego i jak bardzo potrzebuję się wygadać – to się nie mieści w głowie. trzymam za Ciebie kciuki i Twoje przyszłe maleństwo. pozdrawiam Cię ciepło

    #133359

    mini

    Będzie dobrze…..

    Witaj Iwosiu, ja też od dłuższego czasu śledzę losy dziewczyn, ale dopiero niedawno zdecydowałam się coś napisać. Dobrze znam emocje, które towarzyszą IVF: strach, zagubienie i ta niewyobrażalna nadzieja, że jednak tym razem musi być dobrze. Jednocześnie nie ma gdzie upuścić pary, z kim pogadać, bo przecież nie z innymi ludźmi, którzy siedzą w poczekalni czy z koleżankami, którym wszystko w tych sprawach idzie świetnie. Jeśli chcesz więcej prywatności – napisz do mnie prywatnie, chętnie z Tobą pokoresponduję, podzielę się z Tobą moimi emocjami. Pisz na adres [email]minolda@wp.pl[/email]

    #133360

    malgosia

    do Iwosi i Mini

    dziewczyny , uszy do góry. Czytałyście statystyki in vitro. Ponad 30% ( ogólnie mówię). Uda się jak nie za pierwszym, to za kolejnym razem. M

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 37)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close