Jak myslicie? Smoczek

Mamy dylemat.
Igor ciągle jest smokowy. Ma 2 smoczki. Oba pogryzione do granic możliwości – do tego stopnia, że oba są “be” i nie chce ich ciągnąć. Dzień obył się bez smoczka, wieczorem zaczał się dopominać. Dałam mu oba smoczki, ale były “be”, nie chcial żadnego wziąć do buzi. Marudzil, do tego stopnia, że musialam go usypiać na rękach. O dziwo, zasnął spokojnie. Na razie śpi, ale nie wiem, co będzie, jak będzie wołał smoczka (ostatnuio bardzo źle sypia, budzi się z płaczem).
Nakrzyczalam na męża, że mu dziś nowego smoczka nie kupił choć go prosiłam. A mąż stwierdzil, że celowo tego nie zrobił i że teraz jest dobra pora, żeby Igora oduczyć. A ja nie wiem, czy pora jest dobra – w ogóle jest coś takiego jak dobra pora na odzwyczajanie od smoka?
No i teraz nie wiem – czy mąż ma rację, zaprzeć się na kilka dni, czy kupic Igorowi smoczka. Co o tym myślicie?

PS. Dodam, że Hubi ciągnie smoczka i Igorowi może się jego własny przypominać. A to chyba utrudnia sprawę?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

31 odpowiedzi na pytanie: Jak myslicie? Smoczek

asia80 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Ja bym sprobowala, moze to znak? Skoro Igorek juz sam uwaza ze sa one bee… Przed nami pewnie te same dylematy, ale jeszcze troche!

Asia i Oliwierek 14.01.2004

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

szczerze 🙂 popieram twojego męża, jeżeli Igor zdaje sobie sprawę że smoczki są już w takim stanie ze zadna przyjemność ich używać to wytrzymaj parę dni.
Bo moze być tak że kupując nowy pokażesz dwulatkowi :), który już nieźle logicznie mysli że w każdej chwili można kupić nowy, czym póxniejsze próby odwyku mogą się nie powieść

Izka i Zuzia (12.V.02)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Kupic smoka ale tlumaczyc po malu , ze smok jest dla maluszkow ;))))

Pozdrawiam :)))

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Ja bym w ciemno wykorzystywała taką okazję! Och, żeby tak Mati uznał, że smoczek jest beee… Na razie smoczuś najwiekszym przyjacielem 🙁

Mati 01.04 Marta 04.05

effcia Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

doswiadczen w dziedzinie smoczkowej co prawda nie mam zadnych, ale trzymam strone meza, Igor jest juz calkiem rozumnym czlowieczkiem i jesli teraz dostanie sygnal, ze jak sie troche poawanturuje to dostanie elegancki nowy smoczek to rozstanie moze byc jeszcze trudniejsze. skoro obecne smoki dwa sa be to ja bym to wykorzystala na rozstanie. pozdr.

Effcia z FRANULKIEM 19 miesiecy

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Zazdroszcze po cichu – Mateuszowi beeeeeeee-owatosc 😉 smoka nie przeszkadzala.. i spasowalam i w koncu kupialm nowego 🙁
No ale niestety nie jestem sama w decydowaniu o smoku 🙁

Mateuszek (14.03.2003)

kmw Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Ja mysle ze jest dobra pora zeby oduczyc. My czekamy na ten moment. Ale zgadzam sie tez z Anastazja… moze jak jak oduczanie nie bedzie przebiegac pomyslnie to kupic i tlumaczyc.
Pozdrowienia dla moich ulubionych chlopaczkow !


Karina i Kubus <10.06.2004>

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Do poniedzialku i tak nigdzie nie kupimy nowego smoczka.
Zobaczymy, jak Igor przetrwa te 2 noce.
I o zgrozo ;), jestem coraz bardziej sklonna przyznać mężowi rację. I chyba jutro głośno mu o tym powiem 😉

PS. Milo wiedzieć, że moi chłopcy są Twoimi ulubieńcami :)))


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

amber Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Hm…ja bym chyba nie kupiła nowego.
Piszę “chyba” ponieważ dla mnie są to na razie czysto teoretyczne rozważania…a jak wiadomo teoria z praktyką często się nie pokrywa…
Ale powiem Ci, że czekam na moment kiedy Maćkowe smoczki się zużyją i kiedy on sam stwierdzi, że są “bee”, licze po cichu, że to będzie sygnał iż najwyższy czas na ich pożegnanie…
Jak na razie nie wyobrazam sobie Maciejkowego zasypiania czy uspokajania bez smoka…kiedy któryś się zgubi…toż to istna tragedia

Beata i Maciek (11.02.2004)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Czy to znaczy, że u Was smok znowu w użyciu?

U nas, na szczęście, to my = rodzice decydujemy o smoku. Do poniedzialku i tak musimy poczekać. Decydujące tu będą te dwie noce. Po cichu mam nadzieję, że jednak nie trzeba będzie nowego smoczka kupować.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

I chyba tak zrobię.

Kurczę, czyżby mój mąż miał rację? 😉


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Jego tam nie ruszak, że smok jest dla maluszków.
Bo on sam sie, pod wpływem Hubiego, w tego maluszka powoli przekształca. Małpuje braciszka ile się da.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Hmmm, ja tez (na razie po cichutku) zaczęłam popierać męża zaraz jak Igor zasnął 🙂 Być możle dlatego, że poszlo nieźle. Ciekawe, czy nadal będę męża rano popierać hihi

Twoja argumentacja (logiczne rozumowanie) przemówiła do mnie., Będę się nią posiłkować, gdyby było ciężko.
Dzięki 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Nie kupujcie! Jesli Igor nie chce starego to szybko wogole zapomni ze smok jest fajny.My z Natalia mielismy wielki smoczkowy problem, odruch ssania zamiast zanikac z wiekiem- poglebial sie 🙁
W koncu dojrzalam i radykalnie odstawilam – byl placz i noce nie przespane ale pomoglo. Teraz na pytanie o smoczek odpowiada ze sie zepsul, zrobila sie dziura i jest fe. Nie kupuj smoczka “tak na czarna godzine” bo zmiekniesz. Tlumaczenie tez nie pomoze. jak Natalii tlumaczylam ze smoczek maja male dzidzie a ona jest duza – mowila ze nie jest duza tylko jest mala dzidzia i chce smoczka.

Powoodzenia i posluchaj meza :)))))

Natalia(26.01.03) +(15.07.05)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Boję się, że będzie myślał o smoczku widząc go u Hubiego – to może utrudnić zapominanie, prawda?
Jak już odpisałam Anastazji, tłumaczenie, że smoki dla dzidziusiów są nie pomaga – a to dlatego, że Igor zaczął pełzać, czworakować, mówić jak Hubi , więc takie tłumaczenie to woda na jego mlyn.
Jeśli kupię smoczka, jestem pewna, że Igor go dostanie, bo to przecież najlepszy sposob, żeby dziecko zatkać, uspokoić 🙁 Chyba będę twarda i te 2 smoczki będą jego ostatnimi.

Napisz, jak szybko Natalia pogodzila sie z mysla, ze smoka nie ma?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

A wiesz – jak smok sie zgubil – byl i po prostu zniknał był szał, rozpacz (nie przesadzam). A teraz Igor pomarudzil, pobiadolił, polulałam go na rękach i połozyłam do łóżka. I chłopak sobie spokojnie zasnął.
Boję się, co noc przyniesie.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

na własnej skórze przekonałam sie ze odwyk smoczkowy jest cięzki. Z odwykiem czekałam własnie do 2 lat, gdy Zu zacznie juz rozumieć tłumaczenia, ale wiedziałam że jak raz się złamię to bedzie po ptakach :((. Wytrzymałam :)). Teraz trzekam na okazję pozbycia się butelki ze smokiem, ale że Zu niejadek i dosyć często żyje na mleku poranno-wieczornym, także daję sobie jeszcze na wstrzymanie. 10 minut dziennie ssanie smoka, to juz nie to co całonocne i w trakcie drzemek dziennych.
hihi nie wyrzucajcie tych beee smoków. Jak bedzie miał kryzys dajcie mu smoka beeee, moze się uspokoi :))

Izka i Zuzia (12.V.02)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Jestem prawie zdecydowana, że wezmę z Ciebie przykład i też wytrzymam 🙂
A propos butelki ze smoczkiem – Igor jak nie dostal smoka nie pożartego zażyczył sobie picie. Trochę possal smoka butelkowego i poczul się usatysfakcjonowany, przestal domagać się uspokajacza. To chyba dobry znak?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

raz-dwa Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Dwa dni!!!!!!
To rewelacyjnie krotko, bo dla niej smoczek byl jak np. reka. Bez smoka nigdzie sie nie ruszalam, nigdy w zyciu nie usnela mi bez smoczka. Najchetniej smoczek byl w buzi przez caly dzien z przerwa na jedzenie i picie.
Pierwsza noc byla ciezka . Poswiecilam ta noc, bo Natalia budzila sie czesto – glaskalam przytulalam….
Druga noc na odwyku byla juz spokojniejsza, ale i tak kilka razy mala sie budzila z placzem i w poszukiwaniu.
Generalnie zasypiala duzo dluzej niz ze smokiem. Po kilku dniach bylam z nia u kolezanki z mala dzidzia. Natalia byla smokiem dzidzi zafascynowana, brala go do raczki, mietosila, powtarzala ze to smoczek dzidzi, kilka razy zauwazylam, ze chciala wlozyc sobie do buzi, ale sie powstrzymywala (chyba po prostu przypominala sobie ze to smoczek dzidzi). Poza tym dzidzia miala Nuka a Natalia byla przyzwyczajona do Aventu.
Moze wiec zmiana Hubiemu smoczka na taki ktorego nie mial Igor bedzie wyjsciem?
Zreszta u Was pewnie nie bedzie tak dramatycznie jak u nas – ja sobie nie wyobrazalam zeby Natalia zasnela bez smoka.

Natalia(26.01.03) +(15.07.05)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

NO własnie? Czy?
Myslalam, ze juz dawno nie…
A tu jednak tak…

Mąż 🙁

Mateuszek (14.03.2003)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

O, to faktycznie krotko 🙂
Oby i u nas tak bylo.
Czytalam, co napisalas o Natalce – toż to samo z Igorem. Jeszcze się nie zdażyło (do dziś), żeby Igor zasnął wieczorem bez smoczka. Nie bylo smoka, byla rozpacz.
Na razie mały śpi spokojnie, może dlatego, że z tatą?

Na szczęście Hubi ma inny smoczek niż Igor – tzn. obaj mają Nuka, ale rozmiary inne – ale i tak, mam obawy czy widok smoka w ogóle, nie będzie budził wspomnień. Ale to okaze sie jutro.

Wy kuracje macie za soba, my chyba w trakcie. Moze za pare dni i za nami to bedzie… 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Z ciekawosci – jakie argmenty za smokiem ma Twój mąż?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

jagoda Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Jagoda zrezygnowała ze smoczka jak przegryzła drugiego z kolei i zaparłam się, że kolejnego już nie kupię, a było to juz kilka miesiecy temu. Wiem, że Hubert utrudnia sytuacje (sam ma smoka) ale moze jest to rzeczywiscie dobry moment aby juz z niego zrezygnować?

Basia i Jagódka 28.06.2003

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

dobry :), teraz tylko trzeba tłumaczyć że smok i butla służą tylko do picia. Ja tak tłumaczę do dziś 🙂 że z butelki pije się mleczko rano i wieczorem, noooo ewentualnie jeszcze wodę przed snem. W ciagu dnia pijemy z kubka lub prosto z gwinta (tę umiejętność zdobyła nie tak dawno)

Izka i Zuzia (12.V.02)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

wygode? ;(

Mateuszek (14.03.2003)

paula26 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

mielismuy podobną sytuację miesiąc temu. oba smoczki pogryzione na maxa ale mąż dostał opiernicz za to , że kupił nowy smoczek. kiedy Młody miał te pogryzione smoczki to tolerował je tylko przy zasypianiu a w ciągu dnia spokojnie się bez nich obywał, natomiast jak dostał nowy smoczek to cały czas z nim łazi. wydaje mi się, że Twój mąż ma rację, bo kilka dni marudzenia Igorka można przeżyc za to później będziecie mieli spokój ze smokiem ja chyba zacznę powoli obcinać Młodemu smoka.

Paula i Borys

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

może moment na to aby obu odsmoczkować?
dwóch wyjców dwie noce i z bani :-)))

madzia i roczna www

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

U nas o odstawieniu zdecydowało właśnie m.in. to, że smok był maksymalnie usyfiony. Obejrzałam go kiedyś pod światło i się przeraziłam. Nowego kupować nie chciałam. O dziwo dziecko dało sobie wytłumaczyć, że smoczek jest be i sam go wyrzucił. Potem oczywiście szukał, pytał, ale mu przypominałam, że sam się go pozbył i to jakoś skutkowało. Okazało się e sumie, że Łukasz wcale nie był do smoczka tak bardzo przywiazany jak myslalam. Moze i Wy nie bedziecie musieli kupowac nowego…?

Kasia i…

Łukasz i Karolina(07.03.2005)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

Ja myślę że to faktycznie dobry moment żeby Igora odsmoczyć. Skoro już raz bez smoka usnął….Gdyby Ninie się to udało nie odpuszczałabym już później. Niestety pierwsza próba zakończyła się kompletną odmową zasypiania bez smoka – nie dało rady jej uśpić. Ale w tym tyg. mam w planach kolejną próbę – tym razem mąż będzie usypiał. Zobaczymy jak mu pójdzie….W każdym razie u nas smok jest tylko do zasypiania,w dzień smok może nie istnieć.

Monika & Nina 19.11.2003

kasiex Dodane ponad rok temu,

Re: Jak myslicie? Smoczek

i jak tam po pierwszej nocce??
ja też widzialam odzwyczajanie qby od smoczka w czarnych kolorach, a teraz juz tak tgo dokladnie nie pamiętam… 🙂 co oznacza, ze poszlo niezle!
widok Huviego ze smokiem na pewno bedzie troche “przeszkadzal”, ale u tak doroslego faceta jak Igor wszystko jest do zrobienia.. Tym bardziej, ze z zasypianiem poszlo niezle….
Qba juz jest “niesmokowy ok. pol roku (nie pamietam dokladnie), a kilka dni temu, kiedy dziadek wyciagnal z szafki starego przyjaciela (smoczka) – ten schowal sie za firanke i ssal z zachwytem (schowal sie bo bylo mu wstyd wyraznie)! na ten widok ja zaregowalam natychmiast – zabralam mu smoka i zrobilam pogadanke na temat, ze smoczek jest dla dzidziusiow…
troche sie rozgadalam…
a tak sobie mysle…
moze pomyslisz o tym, zeby od razu za jednym “zamachem” zrezygnowac z dwoch smoczkow???
wiem… troche męki… ale moze tylko jeden raz…
zycze powodzenia i nie daj sie juz teraz Igorkowi!!! 🙂 On juz da rade!!!

Kasia mama Kuby (24.01.03)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Sukces 🙂

Dostosowalam się do porad małżonka, nie kupiłam nowego smoka.
Efekt – Igor juz 3 dzien obywa się bez smoczka :)))

W nocy jeszcze czasem się przydaje, ale nie do zasypiania 🙂

I o dziwo, smok w buzi Hubiego, nie budzi zazdrosci.

Jednym slowem – nie taki diabel straszny 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak myslicie? Smoczek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jedno- i dwulatki
niekapek aventu
hej to znowu ja, mam wrazenie ze zaczęłam okupować to forum :-)))) w sprawie niekapka aventu- nawet moje dwie kolezanki mówią ze zrezygnowały z używania go ponieważ ich dzidzie też
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Wakację w Karwii, ktoś jedzie?
No i już wiem, dokąd pojedziemy w te wakacje. Jedziemy do Karwii. Spędzimy tam dwa tygodnie w drugiej połowie czerwca. Czy któraś z Was też się tam wybiera? Fajnie by było się
Czytaj dalej