jak przestać się martwić?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 66)
  • Autor
    Wpisy
  • #85520

    vieta

    jak sobie radzicie ze zmartwieniami? z toksycznymi ludźmi? jak w pracy znosicie takie osoby?
    jak się uodpornić?
    no i zacząć żyć?

    nie mam sił na siebie, na zewnątrz wydaje się być twardą ale w środku wsyztsko przeżywam.
    Chciałabym umieć zyć z ludźmi toksycznymi, nie przejmować się.
    Jak to zrobić?

    #1295907

    Anonim

    Re: jak przestać się martwić?

    nie znam odpowiedzi na Twoje pytania…ludzi toksycznych unikam..ograniczam kontakty do minimum…

    W.



    #1295908

    vieta

    Re: jak przestać się martwić?

    w pokoju w pracy chyba się nie da ich unikać..ehhh

    #1295909

    goha

    Re: jak przestać się martwić?

    Dla mnie rozwiązaniem była …zmiana pracy…

    Niestety nie znalazłam innego rozwiązania tym bardziej, że tosyczną osobą była moja szefowa i zawsze gdy udało mi się zbudować warstwę ochronną, ona z racji zajmowanego stanowiska łatwo ją przkraczała. A ja niestety nie mogłam powiedzieć odchrzań się babo…
    Bardzo Ci współczuję…
    P.S. Miło Cię znów widzieć na forum

    GOHA i Dareczek (02.04.03)

    #1295910

    gosia

    Re: jak przestać się martwić?

    Unikać jak ognia. Zerwać kontakt, a jeśli nie ma takiej możliwości, ograniczyć kontakty do minimum i olewać. Nie ma innej rady.
    Wielu toksycznych odsunęłam od siebie. Nikomu nie są potrzebne złe spojrzenia, zawiść, zazdość na każdym kroku i głupie gadki. Życie jest za krótkie, żeby się męczyć, więc nie przejmuj się i działaj

    #1295911

    aniaos

    Re: jak przestać się martwić?

    no tak, jezeli masz taka sytuacje w pracy, to raczej trudno zerwac znajomosc (bo to najprostsze i najlepsze wyjscie).
    niestety, jak wiesz mialam okazje poznac kilka osob z twojej „firmy” bardzo dobrze i wiem, o czym mowisz. mysle, ze to nie tylko kwestia osobowosci, ale tez srodowiska pracy, niestety. moze przenies sie do innego dzialu albo poszukaj nowej pracy…

    pozdrawiam

    ania i makary 🙂

    p.s. sprawa sie zakonczyla – mam nadzieje,ze definitywnie.
    dostalam oficjalne pismo o przywroceniu – musialam jednak osobiscie rozmawiac z dyrektor s., bo dyrektor p. stala na stanowisku ” nie, bo nie” – tak dla zasady. swoja droga – straszne babsko ( p.) i az wieje od niej „zmijowatoscia” i obluda. nie chcialabym, aby to byla moja przelozona…



    #1295912

    vieta

    Re: jak przestać się martwić?

    no właśnie problem polega na tym, że ona siedzi obok mnie w pokoju. Jest nas kilka i teraz trafiło na mnie, a jeszcze rok temu gnębiła inną koleżankę z pokoju a teraz rozmawiają jakby nic się nie stało.
    Wcześniej odeszła jedna osoba przez nią z pokoju, a są osoby które nie mają chęci wchodzić do pokoju.
    A wszytsko zaczęło się od podwyżki którą dostałam jako jedyna osoba z pokoju.

    #1295913

    vieta

    Re: jak przestać się martwić?

    najlepsze, że moja pani naczelnik wie jakie to ziółko z koleżnaki z pokoju bo strofowała inną koleżankę rok temu i ta się skarżyła ale nic nie zostało zrobione. Jedna osoba odeszła z tego powodu. A teraz trafiło na mnie.
    Jak będziesz wiedziała gdzie przyjmują do pracy to daj znać.
    Planowałam dziecko drugie za rok, za dwa, ale nie wiem czy tego nie przyspieszyć.
    W tym czasie skończyłabym studia i próbowałabym szukać innej pracy.
    Pomyślę, ale na razie muszę próbować żyć dalej..
    Cieszę się, że twoja sprawa zakończyła się pozytywnie

    #1295914

    vieta

    Re: jak przestać się martwić?

    świetnie, że rozwiązała się ta trudna sytuacja pozytywnie.
    Mam nadzieję, że w nowej pracy jets już dużo lepiej.
    Na forum byłam myslami

    #1295915

    vieta

    Re: jak przestać się martwić?

    świetnie, że rozwiązała się ta trudna sytuacja pozytywnie.
    Mam nadzieję, że w nowej pracy jets już dużo lepiej.
    Na forum byłam myslami



    #1295916

    gosia

    Re: jak przestać się martwić?

    Ja bym ją olewała. Przejmowanie się tu nic nie da. Takie osoby potrafią wykończyć psychicznie.
    Olać!
    Jedyna rada.

    #1295917

    goha

    Re: jak przestać się martwić?

    Przeczytałam cały wątek i dochodzę do wniosku, że takie osoby działają wg jakiegoś schematu. W moim przypadku także jad sączył się raz na jadną raz na drugą osobę. W momencie gdy osoby te zaczęły odchodzić z pracy, na placu boju pozostawało nas co raz mniej. Te co raz gorsze warunki bardzo przyspieszyły moją decyzję związaną z urodzeniem dziecka. Miałam także nadzieję, że macierzyństwo zdystansuje mnie do toksyczności szefowej. Niestety… po powrocie z urlopu macierzyńskiego okazało się, że odeszły z pracy wszystkie moje dawne koleżanki i przyjęto nowy rzut. Nowy rzut był atrakcyjnieszy ode mnie i objęty został promocyjnym traktowaniem. Cały więc jad spływał na mnie. Wytrzymałam TAK rok, zaczęłam szukać pracy, znalazłam po pół roku. W nowej pracy jest dużo lepiej

    GOHA i Dareczek (02.04.03)



    #1295918

    aniaos

    Re: jak przestać się martwić?

    moze wiec uderz gdzies ponad pania naczelnik? skoro nie jestes pierwsza i podobna sytuacja maila miejsce, to wydaje mi sie jak najbardziej usprawiedliwione zgloszenie tego chocby i do dyrektora.
    co do wolnych etatow – podobno w volkswagenie sa (ale trzeba znac niemiecki – mam na mysli prace biurowa), na stronie urzedu miasta widzialam tez kilka ogoszen o naborze pracownikow do magistratu – wymagaja doswiadczenia w „panstwowych” firmach – ty masz, wiec moze warto sprobowac?

    ania i makary 🙂

    #1295919

    raz-dwa

    Re: jak przestać się martwić?

    A czy ta osoba w hierarchii firmy jest nad Toba? Podlegasz jej w jakikolwiek sposob? Bo jesli nie, jesli jest na podobnym stanowisku co Ty, pracy nie chcesz zmieniac, to zacznij robic jej to co ona Tobie? Bądz dla niej zmijowata, rob aluzje, czekaj na jakies jej potkniecie, badz niegrzeczna. I nie boj sie jej! I porozmawiaj z innymi kolezankami, zeby ja olewaly, wysmiewaly, dokuczaly – robily to co ona do tej pory w stosunku do Ciebie). Moze nie jest to najgrzeczniejsza metoda, ja zawsze jestem za spokojna rozmowa, ale wiem ze jest taki typ ludzi z ktorymi sie nie da po dobroci. Trzeba walczyc jego sposobami.
    Powodzenia.

    Ola 15m i Natalia 3,5l

    #1295920

    vieta

    Re: jak przestać się martwić?

    no właśnie na początku udawałam, że nie słyszę jej odzywek do innych, ale nie sądziłam że kiedyś przyjdzie na mnie kolej. Ta osoba jets pracownikiem, pracuje ponad 10lat w tym wydziale i uważa, iż nie jets do ruszenia. Przez nią odeszła jedna osoba, która donosiła naczelnikowi i dyrektorowi ale nic z tego nie wyszło. Oprócz tego rok temu gnębiła jedną osobę i o tym tez się dowiedział naczelnik, i żadnych konsekwencji. Teraz jak dostałam podwyżke jako jedna z nielicznych odbiło jej i innym koleżankom z pokoju.
    Nie wiem czy jest sens z nią zadzierać bo wg. mnie to osoba która nie ma żadnych skrupułów. A ja nie potrafię być źmijowata, chciałabym być twarda, niewzruszona i nie dać się ale co mogę zrobić żeby to się we mnie zmieniło?
    Boję się iść za kilka dni do pracy, słyszeć docinki, złośliwości..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 66)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close