Jak radzicie sobie ze stresem ????

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #67955

    kmw

    Jak radzicie sobie ze stresem ?

    Moze to brzmi bardzo ogolnie ale czy macie jakies sposoby na stres, ktory jakby nie bylo jest nieodlaczny w naszym codziennym zyciu ???


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #868846

    beem

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    sen…. jak tylko mogę przykładam gdzieś głowę i liczę chociaż na krótką drzemkę.. zawsze tak robiłam (metoda z przeminęło z wiatrem – pomyślę o tym jutro:-))) Teraz, gdy Szym jest na świecie stresu więcej, a czasu mniej, ale jakoś sobie radzę:-) I wiesz co – stres mi też mija jak patrze na swoje sliczne, spiące dziecko, bo przy nim wszystkie problemy tracą znaczenie:-)
    Pozdr

    BeeM + Szymek (25.04.2004)



    #868847

    Anonim

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Ja niestety w ogóle nie potrafię sobie radzieć ze stresem :((((

    Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004) !

    #868848

    porky

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Muzyka, dobra ksiązka, komputer, gorąca dłuuuga kąpiel

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04

    #868849

    apolosia

    Radze sobie:))

    Karinko, ja polecam zrobić po prostu coś dla samej siebie. Zafundowac sobie przyjemność, błogostan.
    Ponieważ mam bardzo mało czasu przy dwójce dzieci, więc relaksuję się gdy tylko mi na to pozwala chwila dla siebie! Dobry relaks to coś więcej niż regeneracja ciała, to regeneracja ducha, to okazanie miłości samemu sobie. A to znaczy tylko tyle, że mamy tej miłości również więcej dla świata, w tym oczywiście dla naszych dzieci.Nie wolno łączyć tego z egoizmem. To konieczność.
    Ja jestem bardzo wrażliwą osobą, wszysyko co mnie otacza, emocje innych, przykre zdarzenia także moich bliskich, wsiakają we mnie jak w gąbkę, bardzo przeżywam silnie swoje życie, świat. Czasem zby silnie. I niestety boję się na zapas:(( Jestem w śodku spięta, bo nieustannie drzę o dzieci, o zachowanie szcześcia rodzinnego, spokoju, zdrowia.. Tak więc relaks jest mi niezbędny by jakoś funkcjonować.
    Do rzeczy!
    Więc mi, droga Karinko, pomaga wizyta u kosmetyczki;)))
    To mój ostatni sprawdzony sposób!
    Choćby zwykły pedicure, masaz twarzy,pleców, albo jak jest mało czasu pedicure – i czuję się odnowiona.
    Uważam że wszelkie zabiegi typu masaze, aromaterapie, głęboko relaksują, pozwalają się wyciszyć, zregenerować psychicznie, puszczają napięcia mięśni, a w tych mięśniach kumuluje się stres.
    Może ktoś powie że to luksus, zbędny wydatek – ja jestem zdania, że warto zapłacić za relaks, inwestujesz poprzez siebie, w szczeście swojej rodziny.
    W dodatku masz świadomość że robisz dobrze swojej urodzie, a to dla nas, kobiet, też nie jest bez znaczenia;)))
    Zatem kosmetyczka. Ponadto:
    – wieczorne wino z mężem przy boku..:)
    – kilka kosteczek czekolady
    – pyszna pachnąca kawa..
    – plotki z przyjaciółką:)
    – wanna pełna piany,pachnącej wody, wokół świeczki, a Ty z maseczką na twarzy, czytasz dobrą książkę, ewentualnie bzdurki w plotkaskich magazynach ( resetuje sie umysł;))
    – kino
    – …wakacje!!!! ( ale bez dzieci – ale wiem, że dla wielu z nas to niewykonalne..)

    Całuje Ciebie karinko i Kubusia.
    Zapraszam do Poznania, tu wypoczniesz.. ze mną!:)))

    #868850

    natinka

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Jak narazie to wogole nie radze sobie ze stresem i to mnie dobija buuuuuuuuu :(((

    Nati i Kamilka 05.04.04



    #868851

    kmw

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Masz racje… wszystkie problemy traca znaczenie gdy patrzymy na wlasne dzieci. Nasze najwieksze szczescie . Zgadzam sie calkowicie. Problem w tym, ze one nie znikaja, stres wraca jak bumerang.


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #868852

    kmw

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Ja ostatnimi czasy tez nie potrafie


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #868853

    kmw

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Romantycznie… no moze poza komputerem


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #868854

    porky

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Oj o forum nasz mi chodziło nooooooo

    Juleczka (Puchatek) 12.12.04



    #868855

    kmw

    Re: Radze sobie:))

    Apolosiu…. moze zaczne od tego, ze BARDZO chcialabym byc teraz w Poznaniu !!! Spotkac sie ze znajomymi, pojsc na Stary Rynek, powloczyc sie po centrum,…. a przede wszystkim poznac Ciebie i Twoje urocze Dobromisie !!!!!!!
    Poki co pozostaje mi siedziec tu na obczyznie i zmagac sie z zyciem codziennym, ktore jest cudne a zarazem tak bardzo stresujace. Moj maz ostatnio mnie zapytal dlaczego tak sie denerwuje, dlaczego sie nie usmiecham, co sie ze mna dzieje ??? No wlasnie co sie ze mna dzieje ????? Mam cudowna rodzine, zdrowego cudnego synka, wspanialego meza, moi rodzice sa w poblizu, spelniaja sie powoli Nasze wszystkie marzenia dotyczace Naszej przyszlosci tutaj. Wlasciwie moznaby tylko sie cieszyc i cieszyc. A ja na odwrot. Cos chyba mi sie w glowie pomieszalo – bo boje sie na zapas.
    Napewno skorzystam z Twojej rady i wybiore sie do kosmetyczki. Szkoda tylko, ze sama. Takie wypady najlepsze sa z przyjaciolka.
    Od dzis postanawiam poswiecac wiecej czasu dla siebie…. mniej na komputer , ktory jakby nie bylo jest moim jedynym lacznikiem z moim dawnym swiatem i znajomymi.
    Poki co Apolosiu, pozdrawiam Cie serdecznie, sciskam Twoje raczkujace coreczki i ide sobie zrobic pyyyszna kawke.


    Karina i Kubus <10.06.2004>

    #868856

    kmw

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Wiem, wiem. Znam ten nalog, moi mzeczyzni do lozek i lozeczek a ja do FORUUUUMMMM !


    Karina i Kubus <10.06.2004>



    #868857

    mamagacka

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Skupiam się na sobie – zabiegi kosmetyczne, ciepła i dłua kąpiel, przejażdżka rowerem, słuchawki na uszach z ulubioną muzyką, a na to wszystko mnóstwo czekolady i kawunia.

    Duża buźka

    Mama Gacka i Julka (01.03.2004)

    #868858

    monia26

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    Jak sie porzadnie zestresuje a wlasciwie wkurze konkretnie to ide kupic paczke vouge’ow miętowych i pale :]
    Ze mna jest dosc specyficznie bo szybko sie „buzuje” ale rownie szybko mi przechodzi…
    Jesli chodzi o stres zwiazany np. z choroba kogos bliskiego w rodzinie badz smiercia – to nie mam zadnego sposobu, siedze, mysle, doluje sie, nie jem, nie spie – az przychodzi moment, ze wszystko wraca do normy.
    Mam pokiełbaszoną osobowosc…

    Pozdrawiam.

    Monia i roczna Laurcia.

    #868859

    rudasek

    Re: Jak radzicie sobie ze stresem ????

    ogólnie mam duży dystans do wielu spraw…ale na taki nagły stres to mam sposób…np…czekam na bardzo ważną rozmowę…to idę do wc, staje prosto i oddycham spokojnie , licząc do 10 i skupiając sie tylko na tym liczeniu….zawsze pomaga opanować stres – i to taki nagły, kiedy serce bije jak szalone i masz piłkę nożna w gardle… może to Was śmieszyc -ale to moja sprawdzona metoda.
    Licząc wchodzę w głąb siebie i nabieram dystansu, wyciszam się i układam piorytety, co jest chyba najważniejsze, bo stres odchodzi…dobrze przy tym zamknąć oczy….lub czasami wręcz odwrotnie patrzeć na siebie w lustro i zobaczyć idiotkę przejmującą się g….

    Mikołajek 16.08.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close