Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Mój mężuś każe się Was zapytać Drogie Kobitki czy Wy tak jak ja myjecie się przed kochaniem się spontanicznym- nie wieczornym, pokąpielowym. Pytam więc Was cała w pąsach. K.

76 odpowiedzi na pytanie: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

mamaala Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

a czy wtedy ta miłość nie przestaje byc sponatniczna? ;))

nie, nie myję się, spontan to spontan :))

Aga i Ala (10.02.2003)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Miłość spontaniczna to wg taka, gdy mąż po pracy wraca, i nie mówiąc ani słowa na powitanie rzuca mnie na stół kuchenny ;)))))))))))
Takie mycie, a raczej czekanie partnera aż druga osoba się odświeży, zabija spontaniczność.
Zdarzyło nam się kilka razy tak spontanicznmie zaszaleć,a le człowiek wtedy nie o myciu myslał….

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

viccy Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

lubie być wykąpana, ale spontaniczność jednak nawet szybciutki prysznic wyklucza.

monikaapj Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Porky, ty zboczku -mówię Ci to już drugi raz
hehehe
my do stołu nie dochodzimy…za daleko….na schody mnie rzuca

Monika i Basia (22.09.2003)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

U nas schodów niet, no chyba, ze na klatce schodowej :-]]]]]

Ale chyba o najbardziej nietypowe miejsce nie bedziemy się licytować, bo my dawno dawno temu w Sobótce na trawce…..

Pozdrawiam

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

kasiejka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

Chyba macie rację to nieco hamuje wcześniejszy zew spontaniczności:))))))))). Muszę się trochę bardziej wyluzować gdy chodzi o takie momenty tylko, że nie na każdą miłość… wtedy będę miała ochotę….. :)))) Ale macie spontanicznych mężów, aż strach się bać ich spontaniczności. U nas nie jest z tym gorzej co prawda, ale nurtowało nas to pytanko. Dzięki Dziewczyny. K.

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Jej to ja brudas jestem bo sie w zimie kapie raz dziennie (rano lub wieczorem) a w lecie 2 razy dziennie (rano i wieczorem) + zwykla toaleta : mycie zebisk , zmywanie makijazu , kremowanie , balsamowanie itd. Seks spontaniczny powiadasz to Ty jakos moim zdaniem masz inne pojecie spontanicznosci ;))) Po mojemu to Ty pieknie przygotowana jestes do aktu seksualnego 🙂 Nie mowie , ze to zle , przeciez to Tobie ma byc dobrze i Ty masz czuc sie swobodnie .

Pozdrawiam 🙂

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

ahimsa Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Kiedyś tak, jak byłam młodsza….a teraz czasu na to nie ma;) szał ciał i dopiero po;)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

AAA, skoro mowa o KAŻDEJ miłości… Cóż, tu akurat o tej “innej” mówiąc też robimy to spontanicznie, ale tu jednak jestem za umyciem, momo wszystko ;)))))))))

Pozdrowionka

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

ale fajne bambosze hi hi hi

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

ciapa Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

:)))))))))))))))) nieźle sie usmialam czytające ten wątek, hehehe u nas różnie,bvg wolę być oczywiście prosto spod prycsznica ale czasami robimy to na “brudasa”. :))))
No chyba że czuję sie rzeczywiścnie nie świezo to wtedy nawet taki spontaniczny odpada.

Kaska i Mikołaj 18.09.03

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

A co myslicie o placu zabaw No ale dzieci nie bylo 😛


Jola i Adrian (30.10.2000)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Kiedys bylo spontanicznie bez mycia
Teraz jakos musze sie wymyc bo inaczej zle sie czuje, ale mojemu mezulkowi sie to niebardzo podoba ze jak przychodzi co do czego to najpierw lece do lazienki

Pozdrawiam


Jola i Adrian (30.10.2000)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Ups…….. jakoś tak brudna czuje się przy Tobie czyścioszku . A spontaniczność hihihihi fajniasta sprawa

Nati i Kamilka 05.04.04

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

hi hi hi …


Jola i Adrian (30.10.2000)

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Nie lubię być nieumyta – sama myśl o tym zabija moją spontaniczność;)
Zresztą w ciągu dnia i tak nie ma czasu na te rzeczy więc i tak pozostaje późny wieczor na zabawy…

Ada 23m!
[Zobacz stronę]

kasiejka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

Uśmiałam się tak, że aż dostałam napadu kaszlu. Porky widzę, że jednak rozumiesz i trochę podzielasz,, to pokrzepiające bo świadomość bycia aż takim czyściochem na tym naszym babskim forum była by nieco przygnębiająca…
Ooo… właśnie pokazują w telewizji scenę spontanicznej miłości w filmie Pearl Harbor. Mamy niestety zbyt skąpe firanki w domu by się tak w nich spontanicznie, romantycznie zapodziać. Przeciągów też nie lubię.K.

kasiejka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

Kika dokładnie ujęłaś to co ja czuję poczucie, że nie jestem czysta bez zastrzeżeń zabija moją spontaniczność. Wtedy myślę tylko o tym czy dobrze pachnę i smakuję:)

kotus Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Hihihi))))))a po co te wszystkie fermony wypłukiwać-oczywiście żartuję
.Wolałabym,żeby zawsze było na czyściocha,ale już do tego dojrzewam,żeby pokochać się na brudasa.Z tych postów wynika,że mężczyżni bardziej niż my wolą swojskie klimaty,a może są bardziej normalni?

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Z czy przy spontanie jest na to czas?
A czy Twojemu mężowi podczas Twojego spontanicznego mycia się, nie przechodzi ochota?


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Jak przyjdzie ochota to i pies kota wychrobota

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

kingaok Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

No nieźle !! To dopiero musi byc adrenalinka 😀

Jeden roczek za nami + Aniołek(20.12.04)

kingaok Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontanicz

Piękna płęta spontaniczności 😀
U nas to samo, z tym że mój mężuś lubi TO robić wtedy gdy mamy full ludzi w domku 😀

Jeden roczek za nami + Aniołek(20.12.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

hehehe, dobre !

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 5 mies.)

kasiejka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Mówi właśnie, że owszem-przechodzi….ale i tak się na mnie rzuca. Nadrabia tą chwilową przerwę swoją siłą woli :)))))))))))))) Kasia

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Hehe
mi zawsze przechodzi, kiedy moj maż prezerwatywy szuka :)))


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

jeny, jak pomyślę, że ja i jeszcze wowczas moj chlopak uskutecznialismy spontan w pokrzywach… Tak mnie przypiliło :)))


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

oo to prawda, takie poszukiwania psują atak chcicy. Dlatego my mamy tak schowane, że jedno machnięcie i jest

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Hmm takie pokrzywy to niezły pomysł. Człowiek się wije jak węgorz, co tylko dodaje pikanterii…..

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Oj zgadzam się!!!!

Aga i Martynka 18.12.2003

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Ach ta Sobótka
Ciekawe czy o tym samym miejscu myslimy?

Aga i Martynka 18.12.2003

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Oj wątpię, czy ktoś jeszcze jest tak genialny jak my..
Pierwotna myśl to byłpiknik, więc niedaleko bocznej szosy się ulokowaliśmy, no a potem jakoś tak od słowa do słowa
Jakiś czas póżniej poszliśmy tam znowu (w celu już wiadomym) i naszym oczom ukazała się wycieczka szkolna w miejscu, gdzie wcześniej my ….

Potem jeszcze kilak razy jeżdziliśmy w las, ale w większych gęstwinach rozkładałam…. kocyk

Buziaki

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

mirabelka79 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

no to i ja powiem gdzie my…najdziwniejsze miejsce to chyba ambona mysliwska gdzie mielismy ogladac dziki…..no ale dzikow nie bylo wiec….;))) ambona byla stara i sie bujala na boki…balam sie ze zaraz spadniemy z 10 metrow wysokosci ale co bylo zrobic skoro bylo dobrze?;)))

Ala i Małgosia (16.12.2003)

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

nooo dziko to było na pewno :))))))))))))

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

WOW!!
Extra pomysł!! Teraz już wiemy do czego jeszcze służą ambony

Aga i Martynka 18.12.2003

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

No coś w tym lesie jest
A masz na mysli te Sobótkę pod Wrocławiem??
Pozdrawiam

Aga i Martynka 18.12.2003

porky Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

taaak tylko ta i żadna inna …..

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

agusek22 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

To spróbujcie jeszcze w Sulistrowiczkach

Aga i Martynka 18.12.2003

monia--82 Dodane ponad rok temu,

Re: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną?

Jak poznalismy sie z moim mezem nie mialam zadnych oporow przed kochaniem sie sponatnicznym i to bez uprzedniej kapieli. Teraz jest zupelnie inczaej. Uwielbiam najpierw wziasc releksujaca kapiel, a nastepnie kochac sie przy swiecach i zapachu kadzidelek Do tego masaz pachnacym olejkiem i lampka czerwonego winka Fakt, ze czasami zdarzaja sie nam takie “spontaniczne”chwile, ale jest ich coraz mniej. Romantycznych wieczorow przy swiecach rowniez jest malutko- z braku czasu i ze zmeczenia….

Buziaki

Monika i Majcia (28.01.04)

Znasz odpowiedź na pytanie: Jak to u Was wygląda z tą miłością spontaniczną??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Karuzela dla niemowlaka...
Drogie mamy, Proszę, podzielcie się swoimi spostrzeżeniami odnośnie posiadanych przez Wasze pociechy karuzeli... Które polecacie, które definitywnie odradzacie, czym się sugerować podczas wyboru itd.? Która firma i który model jest warty
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
Czy wstajecie w nocy?
Agatka ma skończone 13 m-cy i do tej pory budzi się w nocy. Śpi w swoim łóżeczku od 6 m-ca. Potrafi się nieźle wydrzeć, trzeba dać jej smoka, trochę pomarudzi
Czytaj dalej