Jak to wytrzymać

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)
  • Autor
    Wpisy
  • #78640

    malinka006

    Witam was wszystkich. Od kilku moze kilkunastu dni czytam forum i wreszcie postanowiłam sie zalogowac i troche sobie ulzyc. Staramy sie z mężem o dziecko i co??? I nic. zawsze to samo. okres przychodzi punktualnie i bez rzadnych skrupułów. Juz chyba przestaje sobie z tym radzic i tak bardzo potrzebuje wsparcia. Ale juz nie wsparcia męża bo on to też strasznie przezywa. Nie wiem co dalej????? Moj gin wyprowadza mnie z równowagi – zreszta teraz chyba kazy doprowadza mnie do szału. Mam dos wyliczania tych dni i czekania które jak na złośc zawsze kończy sie fiaskiem. to boli. a wokół wszystkie koleżanki w ciąży. Wprawdzie zycze im jak najlepiej ale tak bardzo im zazdroszcze

    #1062989

    anetal

    Re: Jak to wytrzymać

    Witaj,
    Nie wiem, jak długo się staracie, ale może czas, żeby zacząć robić jakieś badania i może też czas na zmianę lekarza? Jeśli lekarz Cię denerwuje i nie wspiera to czasem warto pomyśleć o zmianie lekarza, na takiego, który zajmie się Tobą odpowiednio, powie jakie badania zrobić a przede wszystkim wesprze i da jakąś nadzieję. Głowa do gory. Zacznij działać w kierunku sprawdzenia, dlaczego się nie udaje.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia,
    Aneta i



    #1062990

    natusia

    Re: Jak to wytrzymać

    witaj. jesli starasz sie ponad rok, to czas powoli zaczac robic badania (z vademecum). jesli trwa to dluzej, to moze lepiej oddac sie w rece specjalistow?
    nie trzeba sie smucic, poddawac, trzeba dzialac.

    Natusia + cud:)

    #1062991

    alkag

    Re: Jak to wytrzymać

    Witaj ! nic się nie martw napewno wszystko będzie dobrze . ja mam podobny problem , od trzech lat staram się z mężem i dokładnie tak jak ty okres mam jak w zegareczku , dodatkowo śluz płodny ok 14 dc oczywiście nie przegapiamy okazji , ale mimo to nic z tego . W końcu wygoniłąm męża na badanie nasienia jest ok , i ja sama też poszłam okazało się że nie dochodzi u mnie najprawdopodobniej do pęknięcia pęcherzyka i mam za mało progesterionu od tego cyklu mam brać closilbegyt to jest nA WYWOŁANIE OWULACJI I PÓŻNIEJ DUPHASTON , Ty jak najszybciej zg łoś się do lekarza i się nie załamuj . Ja mam ogromną nadzieję że uda mi się za pierwszym razem , wierzę w to z całego serca i tobie rówiez życzę szybkiego sukcesu Pozdrawiam

    #1062992

    elinka78

    Re: Jak to wytrzymać

    My z mężem staramy się o dzidzię 9 miesiąc.Przez ten czas przeszłam już różne fazy-od załamania przez złość aż po zwątpienie.Myślałam,że uda nam się tak szybko jak za pierwszym razem(pierwsza ciąża była pozamaciczna ale została zrobiona w drugim cyklu starań).Tym razem Bóg każe czekać.Teraz, głownie dzięki czytaniu forum,myślę ,że może tak musi być.Musimy zapracować na nasze szczęście-być może lepiej to docenimy niż inne mamy.Może będziemy przez to super mamami…

    Elinka

    za 10 dni testuję-może 9 miesiąć będzie dla mnie szczęśliwy

    #1062993

    malinka006

    Re: Jak to wytrzymać

    Życzę Ci z calego serca powodzenia. Bede trzymała kciuki. Ja teraz czekam na okres ma przyjsc jutro aczkolwiek jakos dziwnie sie czuje bo od 4 dni strasznie boli mnie brzuch i jajniki co poprzednio mi sie nie zdarzało ale juz zadnych testów ciazowych.



    #1062994

    malinka006

    Re: Jak to wytrzymać

    będzie dobrze. musi byc. a powiedz mi bo ja mam straszny problem z rozpoznaniem kiedy sluz jest płodny a kiedy nie. po prosze o jakas cenna wskazówke bo moze ja same cos zle interpretuje. do lekarza owszem powinnam isc i to wsumie jak najszybciej ale strasznie sie boje, przeraza mnie to ze moge usłyszec jakies złe wiesci.

    #1062995

    alkag

    Re: Jak to wytrzymać

    kilka dni przed tym śluzem czuję że mam tam bardzo wilgotno , a śluz przy wycieraniu się mam na papierze jak kurze białko taki rozciągliwy i przeżroczysty .
    Lekarza się nie bój , tuylko idz jak najszybciej , nie wiem jak długo się staracie ? ja żałuję bardzo ze nie poszłam wcześniej bo może już by było po wszystkim a tak to dopiero wszystko przede mną
    Czasem mam wrażenie że oszaleję , nie chcę o tym myśleć ale nie mogę . A z drugiej stony tak się naczytałam tych żali na forum i radości że myśle że co będzie miało być to będzie , tam z góry nam coś przypisali i my nie mamy na to większego wpływu .
    Napisz mi jak długo się staracie

    #1062996

    evika

    Re: Jak to wytrzymać

    Witaj,
    Jak czytam co napisalas to tak jakbym siebie slyszala. Tez probuje juz pare miesiecy zajsc w ciaze i nic. Praktycznie zyje od okresu do okresu. Najgorsze jest to ze ja to przezywam a moj maz wogole sie nie przejmuje takze nie mam w nim wielkiego wsparcia. W tym roku moje 5 kolezanek urodzilo strasznie to przezylam. Ciesze sie ich szczesciem a jednoczesnie zazdroszcze. Z checia bym nawiazala z toba kontakt bo tak naprawde nie mam ochoty zwierzac sie kolezankom. Jesli masz ochote to sie odezwij moj gg 4239315

    #1062997

    malinka006

    Re: Jak to wytrzymać

    Witam. Wiesz niestety nie mam gg ale możesz pisac na meila [email]malinka006@wp.pl[/email]. Codziennie go sprawdzam i na pewno korospondencja z tobą bedzie bardzo miła. Nie mozemy sie załamywac. Trzeba sie trzymc twardo. wiem ze to nie łatwe ale wkońcu los usmiecha siie do kazdego. czekam na wiadomosc. trzymaj sie twardo. dzis jest dzien mojej miesiaczki i na pewno jej dostane i kolejny dół



    #1062998

    malinka006

    Re: Jak to wytrzymać

    staramy sie wprawdzie 6 misiecvy tak wiec sama nie wiem czy to długo czy krótko. zmotywowałas mnie i ide do lekarza. poleciła mi go znajoma i podobnierz jest bardzo dobry ale i tak sie boje. dzis dzien planowanej miesiaczki ale na pewno przyjdzie. mogłaby wreszcie zrobic mi niespodzianke i zrobic sobie kilkumiesieczny urlop. byłabym jej bardzo wdzieczna. pozdrawiam i trzymaj sie

    #1062999

    natusia

    Re: Jak to wytrzymać

    musze Cie ostrzec, ze malo ktory lekarz potraktuje powaznie 6 miesiecy staran. i nie znam zadnego, ktory skierowalby na badania. mam nadzieje, ze trafisz na takiego, ktory bedzie delikatny. pozdrawiam

    Natusia + cud:)



    #1063000

    olela1

    Re: Jak to wytrzymać

    Cześć !!!!!!!!
    Ja doskonale wiem co czujesz. Czekasz masz nadzieję, że tym razem @ nie przyjdzie ale zawsze się zjawia punktualnie.
    My staramy się również 6 miesięcy. Teraz czekam na @ ma przyjść 12 czerwca (mam nadzieję że się nie pojawi), ale znając moje szczęście to znowu przyjdzie punktualnie.
    Ale nie ma co się załamywać w końcu do każdej z nas przyjdzie ta upragniona chwila kiedy na teście zobaczymy 2 tłluściutkie kreseczki. Tego tobie, sobie i wszystkim starającym się życzę z całego serca. Oby jak najszybciej!!!!!
    Pozdrawiam Ola

    #1063001

    natusia

    Re: Jak to wytrzymać

    co nie oznacza, ze nie powinno sie byc pod kontrola lekarza. przepisze Ci witaminy, moze mierzenie temperatury.

    Natusia + cud:)

    #1063002

    malinka006

    Re: Jak to wytrzymać

    Ja tez ci życze powodzenia i zycze ci abys 12 nie dostała @ . trzymam kciuki i goraco pozdrawiam. Buziaczki.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 21)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close