jak zwracacie sie do tesciow………?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)
  • Autor
    Wpisy
  • #37471

    Anonim

    po imieniu……..? mam/tato……..? per Pan/Pani…? moze jeszcze inaczej…….? Wlasnie do mnie dotarlo, ze ja ze swoimi jestem na Pan/Pani (oni mowia do mnie po imieniu) i ze moze to jest dziwna sytuacja………..:-) Chociaz bardzo sie lubimy jestesmy w swietnych stosunkach- nikomu taki uklad nie przeszkadza………..Wiem, ze moja mama proponowala mojemu mezowi po slubie przejscie na „Ty” ale jakos tez im to nie wychodzi………;-) jak jest u Was….?

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #488739

    daga25

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    U mnie podobnie. Moi rodzice jeszcze przed ślubem zaproponowali Michałowi mówienie im po imieniu i tak już zostało, natomiat teściowie…hmmm…. Michał wymógł wręcz na nich, żebym mówiła mamo/tato, lecz do tej pory (już rok po ślubie) obowiązuje forma „Dzień dobry mamo. Czy mama dobrze się dziś czuje?” wrrrr A już najbardziej nienawidzę takich sztywnych zwrotów „Mamo, czy nalać mamie herbaty?” Normalnie rzuca mnie wtedy o ściany… Co oni? Arystokracja jakaś???
    Z moimi rodzicami od dawna jestem po imieniu, do Michała mówią „Cześć Misiu”, a teściowie do mnie „Dzień dobry Dagmaro”….. Pozostawię to już bez komentarza, bo nie mam kasy na nową klawiaturę hihi

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003



    #488740

    Anonim

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    alez Dagmaro…………..!;-))) ale mnie ubawilas!;-)) Musze sprostowac- my jestesmy na Pan / Pani, ale nie jest wcale sztywno:-)Pzdr!

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #488741

    nena75

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Dobre pytanie …ja ze swoimi do tej pory komunikuję się w formie bezoosobowej. Jakoś nikt nie zaproponował na początku jak mamy się do siebie zwracać i tak już zostało. Moje stosunki z teściami są poprawne, ale bez żadnych „ach-ów i och-ów”. Mój teść do tej pory na przywitanie całuje mnie w rękę, bo uważa że taki jeden cmok w policzek to jest zbytnie spoufalanie i nie wypada…Ja wiem, że teraz nie byłabym w stanie mówić do nich mamo i tato, więc mi najbardziej odpowiadałaby forma po imieniu, ale chyba nie odważę się pierwsza tego zmienić (zreszta z racji wieku to oni powinni zaproponować formę), więc pozostanie już tak „prosze sobie wziąć…”, „proszę się poczęstować” itd. . A może któraś z Was była w podobnej sytuacji i jakoś z niej zgrabnie wybrnęła???

    Wioletta i Tomaszek (24.11.2003)

    #488742

    daga25

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Oj tak! Zawsze lepiej Pani po przyjacielsku, niż dzień dobry z halabardą w zadku hehe

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003

    #488743

    halusia

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Ja mam tylko teściową i mówię do niej „mamo”. I na poczatku było mi ciężko, bo jakoś nie mogłam się przemóc – przecież mamę ma się jedną. I ciągle się myliłam i mówiłam Pani. W końcu się przemogłam i ona się popłakała. Teraz, kiedy doszłyśmy do porozumienia bez przeszkody przeciska mi się przez gardło słowo „mamo”. Chociaż i tak wolałabym inną formę – tylko jaką???

    halusia i Pawełek ur.10 maja 2003 r.(TO JUŻ 8 MIESIĘCY !!!)



    #488744

    mamysz

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Ja do mojem teściowej mówiłam mamo..ale jakoś głupio się czułam jakbym zdradzała moją mamę
    mój mąż do moich rodziców też mówił mamo/tato..
    ..sytuacja się zminiła jak urodziła sie Weronika..teraz jest babcia/dziadek i tak jest dobrze.

    ewka i Weronika 06.10.02

    #488745

    teo

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    mąż mówi do moich rodziców – mamo, tato…
    ja do teściowej – mamo
    a do teścia – teściu lub lolek (ma na imię longin)

    ILONA I KUBEK(21.02.02)

    #488746

    Anonim

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    no wlasnie….ja wybrnelam wlasnie w ten sposob, ze mowie Pan/Pani;-)- po slubie nikt ( a uwazam tak jak Ty- ze z racji wieku to oni powinni zaproponowac) nie proponowal innej formy- przez jakis czas zwracalam sie bezosobowo, ale jednak wygodnije jest Pan/Pani- czasami z racji dobrych stosunkow troche „zmiekczam ” ta forme np. nie pytam „chcecie Panstwo zabarac……..” tylko „chcecie zabrac…”- takze taka forma komunikowania jest dla mnie najwygodniejsza-i chyba mniej krepujaca niz „mamo, tato”……

    guciak i Ninka 27.04.2003

    #488747

    daga25

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Mi też właśnie średnio pasuje „mamo” (mam jedną mamę i już) ale za formę bezosobową dostaję reprymendę od męża, a „pani” to tak głupio… Jeżeli ktoś ma jakieś propozycje to czekam…
    Z babciami jest podobna sytuacja. Ja już nie mam obu, i mąż chce, żebym do jego babć mówiła per babciu. Nie chcę tego robić i już!

    Daga i Zuziak 21 kwietnia 2003



    #488748

    heksa

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Po tym jak dzien po slubie wyjechalam do mojego tescia z ‚Sir’ nakazali mi wrecz zwracac sie do nich po imieniu, wiec wale im po imieniu i cale szczescie bo ‚mamo’ i ‚tato’ by mi przez gardlo nie przeszlo.

    Luiza i Sophie (11.06.03)

    #488749

    Anonim

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    ;-))) dobre……:)

    guciak i Ninka 27.04.2003



    #488750

    ika-76

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Do tesciowej bezoosobowo, mamo mi nie chce przejsc przez gardł, chyba sie szybciej udławie 😉 Zresztą za kobieta nie przepadam. Odkąd jest Mała to czasem w jej imieniu mówie „babciu” jak juz zadna inna forma w tym miejscu nie pasuje, ale zawsze to robie „w imieniu” córki 😉 Do teścia „tato” zasłuzył ;-). Moj robi podobnie, czasem mu sie powie mamo/tato.
    Jak na moj gust to jakos koszmarnie niezreszne po slubie nagle miec dwie mamy itp… nie kazdemu sie to przeciez musi podobac.

    Pozdrowienia

    Pozdrowienia
    Iwona

    Iwona i Krysia (4.05.2002)

    #488751

    julia

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    najczęściej bezosobowo, moze ze 2 razy wykrztusiłam – napije się mama/tata cyjanku?
    nie akceptuje tego zwyczaju – mam jedną mamę – moją kochaną
    a do ojca mówię na ty – nigdy chyba nie powiedziałam tata

    teraz obcy facet ma być dla mnie tatą?

    ale fakt że nigdy o tym nie rozmawialiśmy i chyba do końca życia będe czuć sie niezręcznie w takich sytuacjach

    Ignaśkowa mama

    #488752

    olasz

    Re: jak zwracacie sie do tesciow………?

    Mój mąż jest strasznie bezpośredni, więc wali moim rodzicom po imieniu, a poza tym to moi rodzice są luzacy, więc inaczej być nie może, a teraz to i ja mówię do mamy – babka 🙂 a do taty dziadek 🙂
    A co do moich teściów…
    Głupio mi np. zawołać – chodź tu mamo, albo coś… więc mówię, ma mama chwilke, żeby tu przyjść ?, albo idzie mama do sklepu ? i z teściem tak samo.. już się przyzwyczailam do takiej „arystokratycznej” (jako to chyba Daga ładnie nazwała ) formy 🙂

    Ola i Dominika ur. 8.12.2002 r.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 52)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close