Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)
  • Autor
    Wpisy
  • #85849

    carla27

    Dziewczyny nie sposób o tym nie napisać…
    Dziś byłam w hipermarkecie – konkretnie Real M1 czeladź i Pani bodajże kierownik widząc mnie w dosyć zaawansowanej ciązy stojącą w kolejce OTWORZYŁA SPECJALNIE DLA MNIE PUSTĄ KASĘ !!!!! Jestem pod wrażeniem bo to moja druga ciąża i pierwszy raz zdarzyło mi się, że ktoś w ogóle zwrócił na to uwagę – w miejscu publicznym…. Jeszcze jestem w szoku

    #1307790

    gruszki

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    No to chyba jest dzisiaj dzień dobroci dla ciężarnych Pani około 50 lat w autobusie ustąpiła mi miejsca i druga pani w podobnym wieku z nastoletnia córką przepuściła mnie w kolejce w sklepie . Do tej pory, wręcz odwrotnie, co najwyżej ktoś się wciął w kolejkę przede mną, a dzisiaj aż trudno mi uwierzyć 🙂 Też zdarzyło mi się coś takiego pierwszy raz. Tak nieśmiało pomslałam, że może coś się zmieniło w tym temacie w naszym społeczeństwie…

    Gabi synek35tc



    #1307791

    toffika

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    to wygląda na to że ja jestem szcześciarą, albo mieszkam w mieście kulturalnych ludzi :-)))
    odkąd jestem w widocznej ciązy cały wszędzie spotykam się z życzliwością innych ludzi :-)))

    Michaś.11.03.2007

    #1307792

    2308

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    To naprawdę szok.
    Ja ostanio się zastanawiałam nad ludźmi, którzy w ogóle nie zwracają uwagi na kobiety w ciąży. W kolejkach się stoi i nikt nawet się nie zainteresuje, ani nie przepuści. Trzeba by było się prosić. Szok.
    Jak byłam w pierwszej ciąży w 8-miesiącu i siedziałam w autobusie usłyszałam jak jedna pani mówi do dugiej „Popatrz Pannica całą noc baluje, a teraz siedzi i nawet nie pomyśli, żeby miejsca starszej osobie ustąpić Co za pokolenie!!!!” Ja słowem się nie odezwałam bo doszłam do wniosku, że nie warto, ale moja koleżanka z którą jechałam nie wytrzymała i tak parę przystanków była awantura. Teraz ja używam często w stosunku do osób „starszych” – określenia „Co za pokolenie” i powiem Wam, że działa.
    Mój mąż zrobił awanturę babie na ulicy bo wyrzuciła worek po drożdżówce do rzeki. Wylądował tuż obok. Zbiegowisko się takie zrobiło, że szok. Ale baba poszła i worek zabrała purpurowa.
    „Starsi” ludzie narzekają na młodzież, ale sami też są starszni. Starsi piszę w cudzysłowie bo to nie dotyczy staruszków takich naprawdę wiekowych, tylko wg moich spostrzeżeń takich 55 – 60 latków..

    Kasia, Patuś i Dzidziuś

    #1307793

    karolina81

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    Oby tak dalej, mi niestety nie przydarzyło sie nic takiego ;/

    #1307794

    qr-chuck

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    Mnie się RAZ w ciąży zdarzyło, że ktoś mi ustąpił miejsca (mówię o poprzedniej, aktualnej jeszcze pod kurtką nie widać). Było to na poczcie, ustąpienie miejsca w kolejce zaproponowała mi pani lat na oko 60 stojąca o kulach!!!
    Innych przypadków nie pamiętam, ale fakt, że po zakupy raczej męża wysyłałam, a do pracy mało jeździłam, bo głównie leżałam…

    Kiedyś ustąpiłam miejsca w tramwaju dziewczynie w zaawansowanej ciąży… Spojrzała na mnie, jakbym jej ojca zabiła, o dziękuję nawet nie wspomnę… Długo się potem zastanawiałam, czy ona faktycznie była w ciąży…

    Pozdrawiam,
    Anka



    #1307795

    gosia

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    No to super. Mi się to nie zdarzyło.
    A tak nawiasem mówiąc to do Katowic już rzut beretem – może po porodzie jakieś spotkanko zaaranżujemy

    #1307796

    Anonim

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    Moje 3 przypadki sa takie:przypadek nr jeden jadac w autobusie stalam ja to bywa w godzinach szczytu,dodam ze ciaza byla slabo widoczna pod kortka,albo moze i wcale.i nagle starszy pan ok 70 wstaje i mowi do mnie zebym usiadla bo on i tak wysiada zaraz.bylam tak zadziwiona,ze oniemialam.a najlepsze jest to ze wysiadalismy na tym samym przystanku.drugi przypadek:na lotnisku we wroclawiu miesiac temu(teraz jestem w 5mcu)stalam w kolejce do toalety, jak to ciazowka i starsza pani przede mna tez mnie przepuscila.moze widziala desperacje w mych oczach;-)i wczoraj po raz kolejny w autobusie.tlok,az tu nagle pani z z wozkiem wola mnie i mowi prosze pani tam dalej jest miejsce,widzialam niech pani siada.a na okolo dziesiatki staruszkow staly…szczerze powiem dziwnie sie czuje jak ja siedze a babcie stoja.ale wykorzystalam fakt ciazy i usiadlam.te dwa przypadki w autobusie zdarzyly sie w dublinie.ale mysle ze ludzie wszedzie tak samo reaguja na ciezarne.tzn albo je widza i pomoga albo staraja sie widziec wszystko tylko nie nasze brzuchy.mam nadzieje ze spotkam jeszcze kilka podtrzymujacych na duchu przypadkuw ludzkiej uprzejmosci.pozdrawiam i wam tego samego zycze.

    Mada

    #1307797

    luczka

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    To miałaś sporo szczęścia. Mnie się jeszcze takie coś nie przytrafiło. Wczoraj jechałam zatłoczonym autobusem to pan nawet zwrócił mi uwagę, że za duzo miejsca zajmuję.
    Miałam też niemiłą sytuację kiedy to robiąc zakupy w Realu z mężem i dzieckiem zresztą jedna „damulka” koło 50 wepchałą się w kolejkę bo jak twierdziła ona stała przede mną jak mnie jeszcze nie było tylko odeszła na chwilkę bo coś zapomniała jeszcze zabrać. Jak zwróciłam jej uwagę to mnie wyzwała od gówniar niewychowanych i że jestem za młoda żeby jej zwracać uwagę. A jak jej mój mąż zwrócił uwagę, że żona jest w ciąży to odburknęła że najpierw to takie w ciążę zachodzą a później to zachowują się jak święte krowy i każą sobie ustępować.
    Ja przestałam zwracać uwagę na to czy ktoś ma mniej czy więcej życzliwości dla ciężarnych. Ustąpią to dobrze – podziękuję, nie ustąpią to niech oni wstydzą się swojego zachowania. To samo może spotkać ich – zwykła ludzka niezyczliwość.

    #1307798

    morena

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    ja w hipermarkecie zawsze z dużą ciekawością ustawiam się do kasy „pirwszeństwa” dla kobiet w ciąży i niepełnosprawnych i NIGDY nikt tam na mnie nie zareagował – ani kasjerki, ani klienci. Ja nie lubię prosić o przepuszczenie, więc stoję. Trudno.
    Ale o czym tu mówić, jak wczoraj w poczekalni u ginekologa siedział sobie na wygodnej kanapie facet z żoną w ciąży, obok młoda nieciężarna dziewczyna, jeszcze jakiś facet czekający na żonę… Żadna z tych osób (mówię głównie o facetach) nie wstała i nie zaproponowała mi, żebym usiadła… Po prostu na tym świecie nikt już nie dostrzega czegoś więcej, niż czubek własnego nosa…

    Asia + Hania 19 m-cy + synek 36 tc



    #1307799

    renia-s

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    Tak na co dzień to nie widzę żadnych miłych odruchów wobec ciężarnych. Słyszałam nawet kiedyś opowieść, jak kobieta w ciąży stała w jakimś urzędzie w kolejce i podeszła do urzędnika z pytaniem, czy mogłaby bez kolejki podejść (pamiętam czasy, gdy były nawet tabliczki informujące, że kobieta w widocznej ciąży obsługiwane są bez kolejki). Usłyszała odpowiedź, że jeżeli wszystkie osoby z kolejki wyrażą na to zgodę, to nie ma problemu. Więc nie pozostawało jej nic innego, jak pytać każdego po kolei, ale oczywiście zrezygnowała z tego.

    Ja osobiście raz jedyny spotkałam się z życzliwością. Było to w pociągu. Jak pociąg wyjeżdżał, to był prawie pusty, więc w przedziale byłam tylko ja i mąż. Oczywiście rozłożyłam się na siedzeniu na leżąco i tak sobie kimałam. Dopiero po jakimś czasie pociąg się zapełnił. Jak po raz kolejny chodziła Pani konduktor sprawdzać bilety i zobaczyła mnie ściśniętą pomiędzy innych podróżnych zaproponowała, że ma dla mnie specjalny przedział, gdzie będę miała spokój. Ale ponieważ już byliśmy pod koniec podróży (całe szczęście większość podróży to były pustki w przedziale) nie skorzystałam z propozycji, ale jeszcze przez dłuższy czas byłam w szoku. Miłe to było, naprawdę.

    Renia &

    #1307800

    kata

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    dobre, ohh gdybym była twoją drugą podobną kolezanką to by były dymy w tym autobusie, pozdrów ją ode mnie, świetna kobieta z niej musi być

    co do reszty to popieram – co za pokolenie, żądają kultury a sami taaaki przykład dają…

    ps ja w ciąży będąc wpychałam się w kolejki i już a miejsce mi zawsze ustępowali bo miałam wieeelki brzuchosław a że wysoka ze mnie sztuka to hihi nie dało się mnie nie zauważyć



    #1307801

    kroolik

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    Super, to bardzo miłe.
    Ja dzisiaj również natrafiłam na uczynnych, pomocnych ludzi, którzy bez mojej prośby pomogli mi z wózkiem w autobusach.

    To jest optymistyczne!

    Asia i Gustawek

    #1307802

    kroolik

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    Jak ja byłam w ciąży to młode dziewczyny prawie nigdy mi nie ustępowały miejsca w autobusie tylko starsze panie. Było mi przykro z tego powodu.

    Asia i Guistawek

    #1307803

    kokunia

    Re: Jestem pod wrażeniem czyli prawa ciężarnych..

    To bardzo miłe………………………..
    Pozdrawiamy!!!!!!!!!!

    Agata,Wiktorek(13.04.2003) i malusie wrześniątko

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 22)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close