jeszcze TYDZIEŃ … I ….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 76)
  • Autor
    Wpisy
  • #96731

    tusiaaa24

    WRACAM DO PRACY :Boje się:

    dzieczyny kiedy to wszytstko minelo ?

    najpierw bylam 7 m na wychowawczym na Ewe (strasznie alergia ja dopadła i nie bylo mowy o tym by siedziala z niania – miala bezdechy)

    pozniej wrocilam na 3m do pracy i okazalo sie ze w ciazy jestem … (ciaza zagrozona – jak zreszta i pierwsza) i poszlam na 6m na L4

    5m na wychowawczym

    i 2 grudnia 2008 ARBAJTE !!!

    ale się denerwuję tym dniem …

    z jednej strony to bardzoooo bbbbb chce mi się do pracy … a z drugiej to mam takiego lenia że szok

    a mój maciek jakby czuł co się pisze … zrobił sie strasznym przytulaszczkiem – chce zebym tylko ja go nosiła – nawet w nocy tylko z mama chce spac …

    dziewczyny stres juz mnie lapie

    HELP :Boje się:

    #2162324

    Anonim

    dasz radę
    powiem wiecej – powrót do rpacy dobrze Ci zrobi

    ja „siedziałam w domu” ponad 3 lata
    jak wróciłam do pracy – obowiązków przybyło, ale zrobiłam się bardziej zorganizowana



    #2162325

    nusiak

    uuu powazna sprawa
    ja pracujaca od zawsze 🙂
    taki typ
    na wychowawczym byl maz :Hyhy:

    #2162326

    tusiaaa24

    Zamieszczone przez krecik_75
    uuu powazna sprawa
    ja pracujaca od zawsze 🙂
    taki typ
    na wychowawczym byl maz :Hyhy:

    z jednej strony to Ci zazdroszczę – mój M na wychowawczym :Śmiech:

    ciekawe czy nie musialbym wtedy przjeść na etat
    -sprzataczki – bo po powrocie do domu nic innego już bym nie zrobiła
    -lekarza-Ewa jadłaby pewnie same cukiereczki i nutelle 🙂
    – kucharki- bo raczej gotowanie nie jest domena mego M

    poza tym jak on siedzialby w domu to bysmy z głodu zgineli … :Wstyd:

    on ma 4 razy wyzsza pensje ode mnie :Fiu fiu:

    #2162327

    kantalupa

    nie wiem, czy ja jakas nietypowa, ale po czterech latach w domu z dziecmi powrot z pracy to byla czysta przyjemnosc :Wstyd:

    #2162328

    tusiaaa24

    ja mam lenia …

    a jak wroce to bede musiala byc wyszykowana – umalowana – wyszorowana – tec.

    codziennie pobudka o 6 rano

    a tak robta co chceta 🙂

    nie powiem ze nie chce wrocic … ale jakos tak strasznie boje sie tego wszytskiego

    nie ma co mowic

    dluga przerwa byla …



    #2162329

    qr-chuck

    Zamieszczone przez tusiaaa24
    a jak wroce to bede musiala byc wyszykowana – umalowana – wyszorowana – tec.

    Ja się nauczyłam malować stojąc na światłach 🙂
    Jak większy korek, to nawet paznokcie jestem w stanie machnąć :Rogaty:

    #2162330

    ahimsa

    A masz nianie czy babcie np,?

    #2162331

    avi

    Zamieszczone przez tusiaaa24
    ja mam lenia …

    a jak wroce to bede musiala byc wyszykowana – umalowana – wyszorowana – tec.

    codziennie pobudka o 6 rano

    a tak robta co chceta 🙂

    nie powiem ze nie chce wrocic … ale jakos tak strasznie boje sie tego wszytskiego

    nie ma co mowic

    dluga przerwa byla …

    wystarczy parę dni aby nabrać rozpędu – potem samo się wszystko będzie kręcić
    a gwarantuję Ci że powrót do pracy psychicznie baaardzo dobrze Ci zrobi:Kciuki:

    Zamieszczone przez kurczak
    Ja się nauczyłam malować stojąc na światłach 🙂
    Jak większy korek, to nawet paznokcie jestem w stanie machnąć :Rogaty:

    mam tak samo:Wow!:
    nie wiem o której musiałabym wstać żeby jeszcze porządny makijaz se strzelić – w domu tylko podkład nakładam

    acha – i śniadanko tez jadam w czasie jazdy:Hyhy:

    tusiu dasz radę – nie stresuj się – trzymam kciuki za dobry rozpęd:Kciuki::Kciuki::Kciuki:

    #2162332

    Anonim

    Ja sobie nie wyobrażam mojego powrotu do pracy… a L. ma już prawie 2 lata, zamierzam się lenić;) do konca 2009 roku. Dobrze mi tak, jak jest… J. musiałam zostawić, jak miała 8 m-cy, więc teraz rozkoszuję się urokami macierzyństwa na całego…

    Tusiu nie ma się co przejmować na zapas, na pewno wszyscy szybko dostosujecie się do nowej sytuacji :).



    #2162333

    ahimsa

    Ja 2 lata teraz w domu ( w grudniu będzie) i masakra! Ja chcę do ludziiiii!

    #2162334

    qr-chuck

    Zamieszczone przez avi
    acha – i śniadanko tez jadam w czasie jazdy:Hyhy:

    :

    Jak sobie zrobię to też…
    Jak nie to kupuję kanapke i przed kompem przy porannym sprawdzaniu poczty (niemal pod znaczkiem zakazu jedzienia :Radocha:)



    #2162335

    Anonim

    Zamieszczone przez ahimsa
    Ja 2 lata teraz w domu ( w grudniu będzie) i masakra! Ja chcę do ludziiiii!

    Ja właśnie nie rozumiem, jak ktoś pisze, że chce do ludzi;). Będąc z dziećmi na wychowawczym mam tyyyle czasu na spotkania z przyjaciółmi i znajomymi, prowadzę bardzo aktywne życie… tego czasu brakowało mi, jak pracowałam zawodowo…

    #2162336

    Anonim

    Zamieszczone przez kurczak
    Jak sobie zrobię to też…
    Jak nie to kupuję kanapke i przed kompem przy porannym sprawdzaniu poczty (niemal pod znaczkiem zakazu jedzienia :Radocha:)

    A kawkę w termosiku też wozicie?:Śmiech:
    Tak się śmieję, ale robiłam dokładnie to samo – poza jedzeniem śniadania. Pełen makijaż hihi.

    #2162337

    tusiaaa24

    Zamieszczone przez kurczak
    Ja się nauczyłam malować stojąc na światłach 🙂
    Jak większy korek, to nawet paznokcie jestem w stanie machnąć :Rogaty:

    :Strach:

    tzn. u mnie makijaz trwa ok 10 min

    ale to nie o czas chodzi

    tylko o to ze ja nie lubie byc wypicowana … a inaczej sie nie da u mnie w pracy:Hmmm…:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 76)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close