kąpiel

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)
  • Autor
    Wpisy
  • #84214

    anetal

    Pomóżecie proszę. Nasza 3 tygodniowa córeczka bardzo nie lubi kąpieli. Strasznie płacze, krzyczy, robi się bordowa w zetknięciu z wodą. Codzinne kąpieli stają się dla nas koszmarem. Prawie płaczę razem z córką jak widzę, jak zanosi się od płaczu.
    Co robić? Jak umilić jej kąpiel? Czy ta histeria kiedyś minie? Próbowaliśmy już stworzyć nastrój (przyciemnione światło, muzyka, ulubiona zabawka), próbowałam stopniowo tylko ją zamoczyć – zamaczałam tylk nóżki, ale to nic nie daje. Samo rozebranie jej już kończy się płaczem-tak jakby wiedziała, co za chwilę się będzie działo.
    Macie jakieś pomysły? Czy któraś z Was miała podobny problem? Zastanawiam się, czy na jakiś czas zaprzestać kąpieli w wanience i obmywać ją po prostu. No ale co z głową? Jak jej ją umyć? Wiem, że będzie straszny krzyk… 🙁 Strasznie mi jej żal. Pomóżcie.
    Zastanawiam się, czy ona nie ma złych wspomnień ze szpitala. Leżała przez 1,5 tyg na neonatologii i tam ją codzinnie kąpali, ale w takims szybkim tempie, pod kranem. Nie było możliwości, żeby matka wykąpała malucha w spokoju i jakimś miłym nastroju. Wiecie pewnie jak to jest w szpitalach…
    Jak jej umilić kąpiel? Podopowiedzie coś…
    Aneta

    #1239458

    porky

    Re: kąpiel

    a nie jest mozna głodna?

    Julinka [2 lata]



    #1239459

    adrcze24

    Re: kąpiel

    Też to przechodziłam,tyle że mój synuś miał wtedy roczek.Jak tylko chciałam go włożyć do wanny wyginał sie tak że nie można było go utrzymać i darł sie niemiłosiernie!!postanowiłam nie kąpać go przez kilka dni i poskutkowało.Spróbuj ją przemywać pieluszką a za pare dni zrób kąpiel,może zadziała POWODZENIA!!!

    Ala z Kubusiem (09.06.05)

    #1239460

    dora

    Re: kąpiel

    Pewnie, jak piszesz, ma złe wspomnienia ze szpitala. Ja bym jej na trochę odpuściła kąpiele i tylko ją obmywała. Nic jej się w związku z tym nie stanie. W niektórych krajach europejskich (o tym już dziewczyny na forum pisały) noworodków się przez kilka dni w ogóle nie myje – są w mazi od momentu urodzenia – tylko u nas jakaś fobia codziennych kąpieli. Daj jej szansę – niech zapomni. I przy okazji zapytaj pediatrę o ten problem.

    Dorota

    #1239461

    anetal

    Re: kąpiel

    A wiesz, masz rację. Ona może być głodna, bo kąpiemy ją zawsze przed jedzeniem. Tylko jak to zorganizować? Ona po jedzeniu zazwyczaj mocno zasypia i musiałabym ją wybudzać. Choć z drugiej str ten jej płacz jest bardzo histeryczny. Zdecydowanie większy i silniejszy niż przy tym jak jest głodna. Może spróbuję ją nakarmić i jakoś przetrzymać do kąpania…
    Ale też spróbują ją przez kilka dni obmywać i zobaczymy.
    Jej, strasznie mi się serce kraje jak widzę ją taką mocno płaczącą 🙁
    A

    #1239462

    anetal

    Re: kąpiel

    Wiesz, ona też po porodzie nie była umyta od razu. Ja jej nie miałam przy sobie, bo od razu ją zabrali na neonatologię i jak do niej chodziłam dziwiłam się, dlaczego jest taka oblepiona czymś. Lekarze mi wtedy powiedzieli, że nie kąpią dzieci tak od razu. Najdłużej miała główkę tak oblepioną (kilka dni), bo ciałko jej umyli szybciej. No ale potem to ją już regularnie myli… pod kranem 🙁 Taśmowo dziecko za dzieckiem, tempo straszne, no i zero ciepła przy tej kąpieli. W środę będzie u nas położna, więc ją zapytam co robić. No i lekarza jak proponujesz.
    Szczerze mówiąc myślałam, że z dnia na dzień będzie lepiej, ale niestety nie jest. WIeczorne kąpieli są dla nas koszmarem bo nie możemy patrzeć jak ona się zanosi od płaczu.
    Dziękuję za radę.
    A&A



    #1239463

    anetal

    Re: kąpiel

    Tak właśnie chcemy dziś zrobić. Wcześniej próbowałam też tak tylko trochę ją w wodzie zamoczyć. Wkładałąm jej tylko nóżki, ale tak kurczowo się do mnie przytulała, czułam się jakby trzymałą mnie tak mocno, żeby tylko jej nie włożyć do wanienki. Zobaczę, może faktycznie samo obmywanie na razie bez wanienki. Mam nadzieję, że pomoże. A co z głową? W ogóle nie myć?
    A

    #1239464

    adrcze24

    Re: kąpiel

    Raczej daj jej na razie spokój od wszelkich kąpielowych ”atrakcji” na pewno nic jej sie nie stanie jak kilka dni pójdzie spać z nie umyta główką.I może jak już bedziesz chciała ją już wykąpać,to zrób o innej porze np.w południe ja tak zrobiłam i całkiem inne dziecko było wesolutkie i nawet dawał głowe myć bez problemu!!

    Ala z Kubusiem (09.06.05)

    #1239465

    eunike

    Re: kąpiel

    A jakbyś po tych kilku dniach przerwy spróbowała wejść do wanny razem z nią, tak żeby była do Ciebie cały czas przytulona? Może poczułaby się bezpieczniej. A temperatura wody – nie za ciepła lub za zimna? A może w samej technice kąpania coś jej nie pasuje? (np. polewanie prysznicem)


    Cyprianek (listopad 2005)

    #1239466

    anetal

    Re: kąpiel

    Wodę już wlewaliśmy i cieplejszą i chłodniejszą, żeby sprawdzić, jak zareaguje. Też tak właśnie myśleliśmy, że może to kwestia temperatury wody, ale jednak nie, bo w zasadzie i w ciepleszej iw chłodniejszej płacze. Prysznicem jej nie polewamy. Wkładamy ją do wanienki i lekko ją obmywamy.
    Ale ten pomysł wspólnej kąpieli jest fajny. Spróbuję, bo ona faktycznie jak jest do mnie przytulona to nie płacze, uspokaja się.
    Dziękuję za radę. Musimy pokombinować 🙁
    A



    #1239467

    cait

    Re: kąpiel

    Anetko, naprawdę nie musisz kapać małej codziennie. Olaf był do tej pory kąpany 2 razy. W szpitalu wogóle go nie kąpaliśmy. Piersza kąpiel była z płaczem, druga już ok, a skórkę ma jak jedwab!

    Cait + Alka (15 stycznia 2003) + Olaf (06 grudnia 2006)

    #1239468

    cszynka

    Re: kąpiel

    To ja też potwierdzę to co juz dziewczyny napisały, żebyś miała większe przekonanie do teggo :
    – zmiana pory kąpieli, może za dnia, kiedy ani nie jest głodna ani nie śpi
    – wspólna kąpiel i córunia będzie czuła się bezpieczniej
    – odpuścić sobie na kilka dni pełne kąpiele, ważne, żeby pupcię miała czyściutką, a z resztą „jakoś” wytrzymacie
    I uszy do góry bo spokojna mama to i spokojne dziecko .



    #1239469

    Anonim

    Re: kąpiel

    SPOKOJNIE!!….MÓJ FRANECZEK DARŁ SIĘ PRZEZ PRAWIE DWA MIESIĄCE…..NIE ROBIŁAM NIC W KIERUNKU, ABY TO ZMIENIĆ, BO TEŻ NIE BARDZO WIEDZIALAM CO. AZ PEWNEGO PIEKNEGO DNIA NIESPODZIEWANIE PRZESTAŁ PŁAKAĆ…NAJPIERW BYŁ NIE BARDZO PEWNY, POTEM CORAZ BARDZIEJ SIĘ OSWAJAl. TERAZ UŚMIECHA SIĘ, CHLAPIE, BAWI. MYŚLE, ŻE TAK BĘDZIE RÓWNIEŻ Z TWOJA CÓRKĄ
    POZDRAWIAM

    moon i Franek 04.06.06

    #1239470

    anetal

    Re: kąpiel

    No własnie wczoraj juz jej nie kąpaliśmy. A co do szpitala to nie miałam na to wpływu 🙁 Mała leżała w szpitalu prawei 2 tyg na neonatologii i tam niestety codziennie kąpali maluszki. Jak ja to widziałam, to razem z nią płakałam.
    Myślę, że na jakiś czas odpuścimy kąpiele. Obmywam ją trochę i jest dobrze (było wczoraj).
    Dziękuję za wsparcie. Pozdrawiam Was
    A&A

    #1239471

    beasia

    Re: kąpiel

    nakarm mała trochę jakies pół godz. przed kapielą, ale nie do syta, bo niezdrowo tak kapać z pełnym żołądkiem
    poza tym moze jej zimno, przykryj pieluszką w czasie kąpieli
    co do wspólnej kapieli to jedynie z tatą, bo skoro mała ma 3 tyg. to Ty jeszcze w połogu jesteś, więc odradzam kąpanie z dzieckiem
    no i moizę kąp ja co 2 dni, nie musisz codziennie
    moje obie corki plakały na poczatku w czasie kapieli, a potem jak je z wody wyjmowaliśmy 🙂

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 24)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close