Karmienie piersią i "dopajanie"

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #114802

    fifka

    Hej dziewczyny!

    Mam takie pytanie… czy w te upały dajecie swoim cycowym dzieciakom pić?

    Niby cały czas słyszę ze dziecka na piersi się nie „dopaja” ale jak to jest w czasie tych upałów? Bo mój mały się wręcz domaga picia! Kiedy nie jest głodny pierś wypluwa i płaczę, a jak dam mu do picia nawet zwykłą wodę przegotowaną to piję strasznie łapczywie… w nocy też ostatnio gorzej spał, a jak po jedzeniu dałam mu troszkę wody do popicia to przespał mi całą noc!! :Strach:

    Dodam ze to nie jest żaden kryzys laktacyjny :Hmmm…:

    #5272039

    paulinka-z

    Zamieszczone przez fifka
    Hej dziewczyny!

    Mam takie pytanie… czy w te upały dajecie swoim cycowym dzieciakom pić?

    Niby cały czas słyszę ze dziecka na piersi się nie „dopaja” ale jak to jest w czasie tych upałów? Bo mój mały się wręcz domaga picia! Kiedy nie jest głodny pierś wypluwa i płaczę, a jak dam mu do picia nawet zwykłą wodę przegotowaną to piję strasznie łapczywie… w nocy też ostatnio gorzej spał, a jak po jedzeniu dałam mu troszkę wody do popicia to przespał mi całą noc!! :Strach:

    Dodam ze to nie jest żaden kryzys laktacyjny :Hmmm…:

    Wydaje mi się, że doskonale odkryłaś potrzebę swojego dziecka…Nie patrząc na opinię innych robiłabym tak dalej i już. No bo co? Nie dasz mu pić bo sie nie dopaja, przecież ewidentnie potrzebuje popitki 😉



    #5272040

    aguq

    Wydaje mi się że cycaste mamy nie skrzywdzą dzieci wodą czy herbatką. Upały są nieziemskie i ja sama wypijam 3 litry wody na dobę…

    Ja mojemu w te najgorętsze dni podaję herbatkę koperkową między karmieniami jak się rozbudzi. (To zależy też jak dzidź reaguje, bo Wojtek uwielbia tą herbatkę).

    Na początku dawałam mu 30ml, teraz 40-50 i doi prawie do dna:) Zaczęłam podawać jak zrobiły się te wielkie upały, lekarz powiedział, że jak pije to czemu nie, tylko żeby nie przesadzać. Dodatkowo zaczął się łatwiej wypróżniać:)

    #5272041

    nala

    Zamieszczone przez Paulinka Z
    Wydaje mi się, że doskonale odkryłaś potrzebę swojego dziecka…Nie patrząc na opinię innych robiłabym tak dalej i już. No bo co? Nie dasz mu pić bo sie nie dopaja, przecież ewidentnie potrzebuje popitki 😉

    Popieram w całej rozciągłości i dodam,że ja również dopajałam cycocholika;)

    #5272042

    zuzel

    Zamieszczone przez Paulinka Z
    Wydaje mi się, że doskonale odkryłaś potrzebę swojego dziecka…Nie patrząc na opinię innych robiłabym tak dalej i już. No bo co? Nie dasz mu pić bo sie nie dopaja, przecież ewidentnie potrzebuje popitki 😉

    Myślę dokładnie tak samo.
    I nie kombinowałabym z herbatkami (bo są słodkie). Jak mu zwykła woda wystarczy, to dopajałabym tylko wodą, tak jak robisz.

    #5272043

    fifka

    Dzięki dziewczyny za odpowiedzi! 🙂

    Ja bym i tak podawała te picie bo tak jak Paulina napisałaś „ewidentnie potrzebuję tej popitki” ale chciałam się dowiedzieć jak to jest u innych dzieciaczków

    Ja mu daję albo samą wodę albo soczek z jabłek rozcieńczam pół na pół z wodą. Herbatek nie robię… bo mały nie przepada…

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close