???KATAR???

Mam taki katar, że już ledwo oddycham!!!
Co mi może pomóc, jakie leki, kropeli homoopatyczne???
bardzo prosze o info!!!

4 odpowiedzi na pytanie: ???KATAR???

miyu Dodane ponad rok temu,

Re: ???KATAR???

tak jak już mówiłam polecam Akatar – jest w aerozolu psikasz i oddychasz przynajmniej przez pół dnia 😉 na noc rewelacja 🙂

Miyu i ….

eliczek Dodane ponad rok temu,

Re: ???KATAR???

Moge polecic Euphorbium compositium S krople do nosa – lek homeopatyczny (okolo 23 zł – 20 ml) dziala obkurcznie i jest bezpieczny (na bazie roztworu soli fizjologicznej). Wspomagająco mozesz tez zazyc Sinupret (rozrzedza sluz i zmniejsza obrzek, cena podobna za 50 drazetek). Jezeli to przejaw wiekszego przeziebienia to polecam Gripp-Heel – na przeziebienia, grypy – rowniez lek homeopatyczny, ceny nie pamietam. Jesli to nie pomoze, skontaktuj sie z lekarzem rodzinnym. Pozdrawiam.

kakmi Dodane ponad rok temu,

Re: ???KATAR???

Witaj,
Ja również polecam Euphorbium compositum S. Ja od jakiegoś czasu leczę sie u świetnego homeopaty, fakt, że może njatańszy nie jest i leki też nie sa tanie ale od dawna (odpukać) nie choruję, a jestem dość chorowita.
Ale nie wiem czy jesteś z Warszawy, jeśli tak to napisz mi na priv i też Cie na privie napisze kontakt do tego lekarza jeśli chcesz.
Pozdrawiamy cieplutko, no i trzymaj sie jakoś w tą jesień!!!
Kasia i Maluszek (15.01.2005)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: ???KATAR???

Sol fizjologiczna w zakraplaczu.

Jagodzia 01.08.03.

Znasz odpowiedź na pytanie: ???KATAR????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Czy ktoś ma spacerówkę Chicco London Winter...
...i może mi powiedzieć ile kosztuje? Zastanawiam się nad zakupem lżejszego wózka niż ten który mam obecnie (sam bez tomka waży 12 kg) i spodobał mi się właśnie Chicco London Winter.
Czytaj dalej
Jedno- i dwulatki
szlag mnie trafił...
dziewczyny cała się trzesę....normalnie ryczeć mi sie chce... zaczne może od początku.... w sobotę byliśmy z mężem u kuzynki na ognisku. Była tam znajoma która jest nauczycielką na wsi (szkoła podstawowa). opowiedziała
Czytaj dalej