Kiedy ten nocnik?! buuuu

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #43441

    gosiag

    Dziewczyny ratunku! Ja już nie mogę… 😉 moja Jula ma 2 lata i 2 miesiące (!) a wciąż jeszcze nie woła ‚na nocnik’. po nocy ma suchą pieluszkę i jak idzie na nocnik (moja namowa, a nie z własnej inicjatywy) to nasiusia ale potem przez cały dzień nie chce. Nie wspomnę o kupie… Próbowałam już samem majteczki, ale skończyło się na tym, że wypierałam z nich kupy, albo biegałam ze ścierką i wycierałam kałuże… jak za pieskiem ;-). Nie wspomne o kilkakrotnym przebieraniu w ciągu dnia!
    Dodam, że Jula jest mądrą dziewczynką – od dawna pięknie mówi, opowiada, recytuje wierszyki… tylko nie korzysta z nocnika! buuuuuu 🙂
    Poradźcie coś – bo nie wyrobię na pieluchy, zwł. że znowu zaczynam kupować newborny (kwiecień) :-). No i te komentarze dziadków i ciotek… , że taka duża a jeszcze w pieluchach…
    A moje dziecko owszem, kontroluje te rzeczy ale po fakcie: „idziemy umyć pupcię? Zrobiłam kupę, tylko nie rób awanturów…”
    czekam na skuteczne rady!

    #567573

    mamma

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    „Nie rób awanturów…” – dobre …moja ostatnio powiedziała do mnie „Daj mi śpokój”-jak chciałam jej umyć buzię od czekolady…

    Gosiu,mam tylko jedną jedyną radę z tym nocnikiem,bo tylko to u nas jakoś poskutkowało: sadzałam Domi na noca i ZABAWIAŁAM ZABAWIAŁAM ZABAWIAŁAM-żeby jej się to siedzenie na nocniku przyjemnie kojarzyło;czytałam jej książeczki,bawiłam się z nią ludzikami,jednym słowem-robiłam to co ona najbardziej lubiła…i tak to poszło do przodu …

    Trzymamy kciuki

    Aga i Dominika 2 lata + 3 m.



    #567574

    mkkafe

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Hmm, jakbym czytala o swojej…Agata ma teraz prawie 4 lata. Pierwsze sukcesy nocnikowe miala gdy miala 1 rok. Jakze sie cieszylam. Ale niedlugo. Potem przestala, nie wiem dlaczego. Po prostu. Ja puszczalam ja bez pieluchy latem, jak Ty, chowalam przez rok na tetrze, bo uleglam opinii innych, ze to wszystko te pampersy. To wszystko nieprawda. Prawda jest tylko jedna: Kazde dziecko musi dorosnac do tego. Jedne dorastaja gdy maja rok inne dwa i wiecej. Naprawde nie oplaca sie robic afer bo to nic nie da. Moja corcia wchodzila za kwiatk.a, albo w kacik zeby zrobic kupke i po pewnym czasie przestalam sie denerwowac. Tetra nie byla skuteczna, krzyki i kary tez nie. Wykorzystalam okres swiat i powiedzialamze Mikolaj nie bedzie chcial przyjsc do niej i pewnego dnia sama poszla po nocnik i zrobila tam kupke. Miala wtedy 2 i pol roku. I tak skonczyly sie nasze klopoty z nocnikiem. W tym roku znow wykorzystalam okres Swiat i znow powiedzialam ze Mikolaj nie zechce przyjsc do niej bo ma brzydkie paluszki(poobgryzane) i nie bedzie chcial sie przywitac z taka raczka. I od razu podzialalo. Czasem wystarczy pomysl jak podejsc do sprawy, ale jesli dziecko nie jest do tego gotowe to prawdopodobnie i tak nic nie da. Zbliza sie zajaczek, sprobuj z taka opowiescia, moze sie uda…

    Monika (4 cykl)

    #567575

    mirella27

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Nie przejmuj się,dziecko musi do tego dorosnąć, w tym wieku kontrola nad zwieraczami może nastąpić z dnia na dzień.Natalka zaczęła wołać o nocnik mając 2 lata i 3 miesiące.
    Ania-mama NATALKI(prawie 4 lata) i KAMILKI( 1 rok!!!)

    #567576

    rkwp234

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Cześć!! Moja obecnie prawie 5 letnia Dominia zaczęła jak miała 20 miesięcy,siłowanie trwało 3 dni,ale próby sikania nie na nocnik a na dorosłą ubikację.Pierwszy dzień oczywiście bez majtek to chyba ze 20 kaluż,drugi tylko kilka a trzeci wcale.Są takie specjalne nakładki na sedes,może to ją zmotywuje,ze sika tam gdzie rodzice,ale to tylko skutkuje w dzień w nocy opanowałyśmy sikanie pół roku póżniej,ale w wieku trzech lat był nawrót i na dwa miesiące wróciłam do pampersów.Zabieraj małą do ubkiacji ze sobą,kup kolorowa nakładkę,jakieś fajne rzeczy typu kolorowy pachnący papier,bris mini spray i pozwól jej spuszczać wodę,może się uda.Życzę powodzenia.

    #567577

    Anonim

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Nie martw sie twoja Jula jest jeszcze mala i przewaznie w tem wieku dzieci dopiero zaczynaja kozystac z nocniczka, wiec ma jeszcze czas :o) Znam cztero letnie dzieci ktore chodza jeszcze w pampersach, niektore przedszkolaki.
    My Adrianka zaczelismy wysadzac jak mial 4 m-ce. Polegalo to raczej na trzymaniu go nad nocnikiem albo ubikacja. Od zawsze bbyl nocnik w poblizu i dzieki temu nie bal sie go bo byl ‚normalnym meblem’. Jak synek byl starszy sadzalam go na nocnik i dawalam duuuzo zabawek albo wlaczalam ciekawa bajke i tak jak mial niecaly roczek juz wolal ze chce siku, a w wieku dwuch lat przestal nawet spac w pampersach. Bardzo sie cieszylam bo pieluchy sporo kosztuja. Dianus tak lubi swoj nocniczek ze trudno go z nigo zgonic, a niedlugo czas zamienic go na ubikacje!
    Wg. mnie przyzwyczajanie dziecka do nocnika prawie od urodzenia (najpierw nawet jako mebel, czy zabawka) to droga do sukcesu. :o)


    Jola i Adrianek (30.10.2000)



    #567578

    aga-bart

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Pamiętam jak ja też się denerwowałam, gdy Julka miała 2 latka i też wszyscy się dziwili, że taka duża i pielucha. Zaczełam z nią „walczyć” latem a w kwietniu skończyła 2 latka. O nocniku mogłam zapomnieć, bo to było bez sensu, nocnik nosiła na głowie (pokazał jej to tatuś), układała w nim klocki itp. z ceną wydałam go znajomym. Podobnie jak u was po nocy pielucha była sucha ale nie mogłam jej namówić aby poszła zrobić siku a jak juz się w końcu zesikała to potrafiła strzymywać przez cały dzień (nawet pytałam się lekarza czy to jest normalne), potem na dzień wkładałam jej zwykłą tetrówkę ale to jej się nie podobało (ale trudno) a jak już było naprawdę ciepło to na działce biegała w samych majtkach i wtedy był „kabaret” przebierała z nogi na nogę aż w końcu…. i płacz. tak było przez jakiś czas. A w domu starałam się ją od razu już prowadzać do WC, kupiłam specjalną wkładkę, pokazywałam jak to „robi” mamusia, tłumaczyłam, że tu robi tatuś, mamusia i to jej się spodobało. Na koniec lata byłam już po problemie. A teraz zapomniałam co to znaczy. Nawet w nocy potrafi się obudzić i wołać. A jak walczy o „kibelek” gdy jest zajęty. Więc moja Julka ani razu nie skorzystała z nocnika. Powodzenia i wytrwałości.

    #567579

    kasiaw

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    List sprzed miseiąca, ale odpowiem, może jeszcze macie ten problem….
    Mój Pawełek miał prawie trzy latka jak opanował tą trudną sztukę. Też już byłam załamana, kiedy dzieci koleżanek wołały, a on ciągle chodził w pieluszce. Próbowałam kilka razy go odzwyczaić, nie zakładałam mu pieluchy tylko majteczki, ale wtedy było ciągłe ścieranie kałuż i przebieranie. Kiedy przez tydzień lub dwa tak się działo, dawałam sobie na luz. Zakładałam spowrotem pieluchy. Może jeszcze dla niego za wcześnie. A też już bardzo ładnie mówił, był mądrym i rozgarniętm chłopcem… tylko te pieluchy….
    Ale w końcu dwa miesiące przed trzecimi urodzinami, przy kolejnej próbie z majtkami zadziałało. Bez jakiegoś specjalnego namawiania. Po prostu zrozumiał, dorósł. Za to jak przestał używać, to tylko czasami jeszcze mu zakładałam na spacer (była zima) i na noc. Ale i to szybko się skończyło. Sam zrezygnował. Powiedział, że jest dużym chłopcem a duzi chłopcy nie chodzą w pieluszkach. Także nie używamy już pieluch od kilku miesięcy wogóle.
    Nie ma się czym przejmować w końcu dorośnie.
    Pozdrawiam.

    Kasia mama Pawełka

    #567580

    gosiag

    Sprawa dalej aktualna…

    Tak jak w tytule… wciąż jesteśmy na pieluchach! Ja już też kilka razy przerabiałam same majteczki ale wciąż kończyło się tak jak u Was – czyli kałuże + kupki w majtkach! Trudno…. muszę uzbroić się w cierpliwość!

    #567582

    Anonim

    Re: Sprawa dalej aktualna…

    akurat dzisiaj dostałam biuletyn pampersa

    miłej lektury… mam nadzieję, że Cię trochę udpokoi :)))

    „Temat specjalny: Nauka korzystania z toalety

    Prof. Januszewicz, prezes Kolegium Lekarzy Pediatrów, zaprasza Was do lektury biuletynu Pampers!

    Oto co przygotowali Instytut Pampers i doktor T. Berry Brazelton:
    Słuchajcie własnego dziecka
    Pielęgnacja skóry ciągle ważna
    Nauka na własnym doświadczeniu
    Nauka korzystania z toalety – na co zwracać uwagę

    SŁUCHAJCIE WŁASNEGO DZIECKA

    „Tylko dziecko może zdecydować, kiedy czuje się gotowe do rozpoczęcia korzystania z toalety. Wszelkie naciski ze strony dziadków, przedszkola czy też życzliwych przyjaciół należy potraktować z dystansem. Ta nowa umiejętność ma być przecież osiągnięciem dziecka”.

    dr T. Berry Brazelton

    PIELĘGNACJA SKÓRY CIĄGLE WAŻNA

    Nawet jeśli Wasz maluch zaczyna potrzebować pieluch jedynie na czas snu w ciągu dnia, podróży oraz w nocy, nie powinien zmienić się sposób pielęgnacji skóry związany z pieluchowaniem. Są powody, dla których skóra małego dreptusia staje się nawet bardziej wrażliwa, mimo że jest okresowo sucha i czysta. W miejscach przylegania pieluch do ciała nie dzieje się nic złego, dopóki skóra pozostaje sucha. Wilgotna szybko staje się wrażliwa i podatna na pieluchowe zapalenie skóry. Aby minimalizować wpływ wilgoci od pieluszek, zmieniajcie je często i stosujcie produkty o wysokiej wchłanialności, szczególnie na czas nocy. Pamiętajcie, że zmiany diety, choroba oraz antybiotyki mogą powodować zmiany składu stolca dziecka, co z kolei może wywoływać podrażnienia skóry pośladków. Leczcie je z troską już w początkowej fazie, tak aby chodzenie do toalety nie wywoływało u malca przykrych skojarzeń.

    Drobna rada:

    Waszemu dziecku trudniej jest kontrolować oddawanie moczu w nocy. Ograniczcie podawanie napojów po godz. 18.00 i pomóżcie malcowi wysiusiać się przed pójściem do łóżka. Poza tym, Wasze dziecko nauczy się budzenia w nocy na siusianie. Na razie wyścielajcie materac grubą folią.

    NAUKA NA WŁASNYM DOŚWIADCZENIU

    Własne doświadczenia rodziców odgrywają olbrzymią rolę w ich podejściu do nauczania dziecka korzystania z toalety. Jeśli masz wspomnienia wczesnych i surowych treningów, być może trudno będzie Ci dostosować się do łagodnego, zorientowanego na dziecko programu dr Brazeltona. Nie ma w tym nic złego, aby trzylatek podejmował własne decyzje. Jeśli Twoja pociecha ma kłopoty z nauką czystości, przypomnij sobie własne trudności i pozwól dziecku podtrzymać nadzieję na przyszłe sukcesy. Nauka wysadzania i kontroli nad pewnymi czynnościami ciała to duży wysiłek dla dziecka. Pozwalanie na samodzielne decyzje przy podejmowaniu każdego kroku to jeden ze sposobów okazywania szacunku dla małej osoby i dla jego gotowości do poddawania się „treningowi”.

    NAUKA KORZYSTANIA Z TOALETY – NA CO ZWRACAĆ UWAGĘ

    Z pewnością, jak większość rodziców, zastanawiacie się, czy wasze podejście do nauki korzystania z toalety jest właściwe. Poniżej opisaliśmy to co należy i czego nie należy robić – doda Wam to pewności i pomoże przeprowadzić dziecko przez trudy nauki. Pamiętajcie również, że jest to jego osiągnięcie, nie Wasze.

    TAK: Poczekaj aż dziecko będzie gotowe Nie ma właściwego wieku do nauki korzystania z toalety. Dzieci zaczynają opanowywać większość koniecznych umiejętności pomiędzy 18-tym a 30-tym miesiącem życia, jednak nasz maluch może być gotów do podjęcia tej nauki nawet dopiero pod koniec 3-ego roku. Im więcej symptomów informuje o jego gotowości, tym szybciej osiągniecie cel. Tylko nie wyznaczaj sztywnego terminu – to może niepotrzebnie obciążyć dziecko i zagrozić powodzeniu całego przedsięwzięcia.

    TAK: Posuwaj się zawsze krok po kroku Nauka korzystania z toalety stanowi proces o wielu krokach – Twoje dziecko może je opanować w parę dni lub kilka miesięcy. Od początku do końca nauka ta obejmuje: poinformowanie Ciebie o samej potrzebie skorzystania z toalety, rozbieranie się, pójście do toalety, posłużenie się papierem toaletowym, ubranie się, spuszczenie wody i umycie rąk. Każdy krok zajmuje zwykle trochę czasu, więc pamiętaj o wzmocnieniu sukcesu u dziecka po zakończeniu poszczególnych kroków; miej wzgląd również na szczegóły, a nie tylko cel długoterminowy. I pamiętaj – początkowe powodzenie polega na zrozumieniu przez dziecko konieczności korzystania z toalety, a nie z opanowania samego procesu.

    TAK: Spodziewaj się (i akceptuj) niepowodzenia i wypadki Większości dzieciom (nawet tym, które opanowały sztukę korzystania z toalety) przydarzają się różne wypadki. Ważne jest jednak wyrażanie uznania dla wszystkich ich starań, a nie tylko tych zwieńczonych powodzeniem. Na przykład daj dziecku do zrozumienia, że jesteś dumna zawsze wtedy, gdy prosi Cię o nocnik – z przypomnieniem lub bez. To jego osiągnięcie, nie Twoje. Nie przesadź jednak z pochwałami.

    TAK: Weź pod uwagę temperament dziecka Usposobienie dziecka i ogólny poziom aktywności będzie miał duży wpływ na jego postępy w nauce. Bierz pod uwagę jego nastroje – o jakiej porze dnia najchętniej współpracuje? Teraz możesz zaczynać. Wykorzystaj ten czas do uczenia dziecka tej oraz innych umiejętności.
    Jeżeli dziecko jest nieśmiałe i trochę zamknięte w sobie, skuteczna nauka korzystania z toalety może wymagać więcej zachęt i wsparcia, niż w przypadku dziecka otwartego, bezpośredniego.
    Pracuj nad umiejętnością skupiania się swojego dziecka – planuj zajęcia, które pozwolą mu posiedzieć spokojnie na nocniczku, zainteresuj je książeczką, piosenką czy kukiełką. Wreszcie, nie zapomnij wziąć pod uwagę poziomu napięcia psychicznego swojego dziecka, spowodowanego nową sytuacją. Wzmacniaj jego poczucie sukcesu, gdy dokona tego czego chce w swoim własnym czasie.

    TAK: Koordynuj działania z innymi opiekunami dziecka Informuj o swoich działaniach w zakresie nauki korzystania z toalety każdą inną osobę, która aktualnie przebywa z dzieckiem – nianię, dziadków, opiekunów w żłobku itp. Konsekwencja jest kluczem do sukcesu, a wasze współdziałanie pomoże dziecku w opanowaniu umiejętności. Omawiaj naukę korzystania z toalety ze swoim lekarzem w trakcie okresowych wizyt. Dzięki temu będzie mógł pomóc Ci ustalić, czy Twoje dziecko jest już gotowe podjąć naukę, jak również pomoże ją zaplanować.

    TAK: Skontaktuj się ze swoim lekarzem, jeżeli dziecko:
    skarży się na ból przy oddawaniu moczu,
    w moczu jest krew lub ropa, lub wydziela on nieprzyjemny lub dziwny zapach,
    stale się trochę moczy,
    męczy się bardzo, zanim zacznie siusiać.
    NIE: Nie czuj się przymuszona do uczenia dziecka korzystania z toalety Nawet gdy masz ograniczenia czasowe lub musisz mieć wzgląd na opiekuna dziecka, nie ulegaj naciskowi: Twoje pragnienie może wytworzyć niepokój u dziecka. Nauka korzystania z toalety to nie zawody. Twoją rolą jest zachęcenie dziecka poprzez pielęgnowanie niezależności i pozwolenie mu na opanowanie poszczególnych kroków w swoim własnym tempie. Musisz się przygotować na poświęcenie więcej czasu i uczucia na codzienne ukierunkowywanie, motywowanie i wzmacnianie psychiczne malucha. Jeżeli przedszkole, o które się starasz, nie przyjmie dziecka dopóki nie nauczy się ono korzystania z toalety, znajdź inne.

    NIE: Nie zaczynaj, zanim dziecko nie zainteresuje się samo nauką korzystania z toalety Jeżeli dziecko opiera się silnie nauce, przypuszczalnie najlepiej poczekać i spróbować ponownie za kilka tygodni czy miesiąc. W tym czasie obserwuj, czy wykazuje zwiększające się zainteresowanie problemem.

    NIE: Nie pospieszaj procesu nauki Przymuszanie dziecka do nauki korzystania z toalety może spowodować u niego przetrzymywanie moczu czy kłopoty z wypróżnianiem, co z kolei może prowadzić do zatwardzeń i innych poważnych powikłań. Nawet, gdy odczuwasz presję krewnych, pamiętaj że u dzieci gotowość do rozpoczęcia nauki korzystania z toalety pojawia się dopiero po 18-tym miesiącu życia, a większość z nich jest gotowa do jej podjęcia dopiero po ukończeniu 2-go roku życia.

    NIE: Nie rozpoczynaj nauki korzystania z toalety, gdy w życiu dziecka dokonują się właśnie inne ważne zmiany Najlepiej rozpocząć naukę, gdy życie jest względnie spokojne. Jeżeli się akurat przeprowadzasz, rodzisz drugie dziecko, oddajesz dziecko do nowej szkoły albo pod opiekę nowej osoby, albo też przeżywasz inne duże zmiany, odłóż tę naukę aż sytuacja się ustabilizuje.

    NIE: Nie bój zwrócić się o pomoc Inni rodzice, książki, Internet, a także lekarz Twojego dziecka są doskonałym źródłem informacji i pomocy, jeżeli chodzi o naukę korzystania z toalety. Jeżeli masz jakieś pytania, pytaj. Jeżeli masz konkretny problem, możesz go przedstawić naszemu zespołowi ekspertów.

    NIE: Nie zmuszaj dziecka do noszenia mokrych majteczek przez dłuższy czas po to, żeby je „nauczyć” Jeżeli dziecko będzie siedzieć w mokrej czy zabrudzonej bieliźnie, lub zabrudzonych pieluszkach będzie odczuwało pieczenie skóry, która stanie się wrażliwa na kontakt z moczem. To z kolei może doprowadzić do przetrzymywania moczu przez dziecko, a dalej do unikania korzystania z toalety. Zamiast tego, pomóż mu szybko zmienić majteczki.

    NIE: Nie każ dziecku przesiadywać w nieskończoność na nocniczku Długie, wymuszone przesiadywanie na nocniczku jest rzadko skuteczne, może prowadzić do wytworzenia się u dziecka oporu przeciw nauce korzystania z toalety i rozwinąć u niego potrzebę unikania nocniczka w ogóle.

    Dr med. T. Berry Brazelton

    POLITYKA PRYWATNOŚCI:
    Jeśli chcesz zrezygnować z subskrypcji e-mięcznika kliknij na link:

    W razie problemów prosimy o kontakt z: [email]pamperspl.im@pg.com[/email]

    Dodatkowe informacje dotyczące ochrony prywatności znajdują się na naszych stronach:

    List został wysłany przez Procter & Gamble Operations Polska Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie ul. Zabraniecka 20.

    [i]Ewa i Krzyś (16,5 mies.)



    #567583

    gosia

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Oj to mnie pocieszyłaś.
    Artek skończył dwa latka miesiąc temu i był czas, że gdy go posadziłam na nocnik, to zrobil co nie co. Teraz nie ma mowy. Płacz i prężenie się. A z majteczkami też przerabiamy niekiedy, ale też głównie kończy się na ścieraniu kałuż.
    Złości się wtedy i podaje mi pampka, żebym mu „to” założyla.
    Nie pomagają tłumaczenia, że jest duży, a duzi chłopcy nie sikają w pieluchy.
    Z zadzaniem na nocnik to dałam sobie trochę luz, bo boję się, że w ogóle będzie na „nie”. Ale myślałam, że chociaż z toalety będzie chciał korzystać

    Gosia i Artek

    #567584

    kasiaw

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Nie przejmuj się, nauczy się. A Pawełek bardzo krótko robił na nocnik, zaczął szybko robić tak jak duzi chłopcy 🙂 Tylko na kupę i dłuższe posiedzenie wolał nocnik. Ale jakiś czas temu coś spadło z półki do nocnika i w nocniku zrobiła się dziura i Pawełek zrozumiał już że teraz nie ma innego wyjścia, musi robić do sedesu i bez problemu…. po prostu musiała przyjść na niego pora.
    Wiem, wiem teraz pocieszam, a czasami już też wątpiłam, że Pawełek kiedyś nauczy 🙂

    Kasia mama Pawełka



    #567585

    pszczola

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Spokojnie!!!
    Moja Pszczola ma 2,7 i dopiero od tygodnia sika do nocnika, ale to prawda ze trzeba sie nameczyc i siedziec z bobaskiem!!
    Mysle ze nic na sile i tak postepowalam z Majeczka, spokojnie siedzialam obok (kiedy Pszczola na nocniku) i czytalysmy bajeczki. Moja mama i tesciowa zaczynaly docinac ale ja nic sobie z tego nie robilam bo poco meczyc szkraba , na nocnik bedzie czas i chyba juz jest! Brawo Maja sikamy do nocnika!! Mysle ze i Twoj szkarab zacznie siadac i siusiac do nocnika!!
    Glowa do gory!!!!
    Pozdrwaiam

    Gosia i Pszczołka Maja 10.11.2001

    #567586

    piechotka

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    Moj Milosz ma 3 lata i 3 miesiące i nadal musi mieć pampersy, a od stycznia kupuję też dla Kajtka 🙁 A co zrobisz? dziecka do nocnika nie przykleisz, a jeśli nawet to pod przymusem siku nie zrobi nawet przez 5 godzin. I co? …Nic…czekać i tłumaczyc grzecznie :(Milkowi wiele rzezcy „uchodzi” przez jego poważne wcześniactwo, ale te pampersy też mnie już do szału doprowadzają. Tym bardziej, że wie już kiedy chce (poznaję to po nim) i połtora roku temu z dumą przez 2 tygodnie sikal i robił kupke do nocnika aż pewnego dnia zaprotestowal BARDZO SILNIE!!! I czekam tak jak czekalam na pierwsze MAMA przez 2i pol roku… Może razem z Kajtkiem będą się uczyć…
    A co do rodzinki, to zapytaj czy też będą głupio komentować jeśli okaże się, że dziecko jest „niezbyt rozgarnięte” i ma problemy z nauką?

    Ania, Miłosz i Kajtuś

    #567587

    ola2

    Re: Kiedy ten nocnik?! buuuu

    A może spróbuj posadzić ja na ubikacji i powiedz że będzie sikać jak mama, możesz kupić tez nakładkę.
    Ja właśnie tak pokazałam mojej Asi 1,5 tyg temu i poskutkowało, nie uzywamy już pieluch ale nocnika tez nie, woli dorosły kibelek. Powodzenia.

    Ola i Asia (rok i 8 mies)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close