kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #79901

    vieta

    Dziewczyny gdzie wziąć kredyt, w którym banku?
    w złotym czy w walucie lepiej?
    Macie kredyt? nie żałujecie?
    Rozważając kredyt na co zwrócić uwagę?

    Edited by vieta on 2006/08/01 17:36.

    #1095143

    joassia

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

    Nie mam kredytu i nie powiem ci teraz w ktorym banku kredyt wziac, ale jestem po ekonomii i moge dac ci ogolne wskazowki.

    Kredyt w obcej walucie oplaca sie wziac wtedy, jezeli prognozy przewiduja, ze zlotowka sie umocni w stosunku do tej waluty na przestrzeni czasu splacania kredytu (zakladajac, ze zarabiasz w zlotowkach). Zeby spac pokojnie mozna rowniez zawrzec tzw. opcje walutowe. Jest to instrument finansowy, dzieki ktoremu bedziesz w przyszlosci kupowac obca walute po ustalonym wczesniej kursie. Tzn. jezeli wbrew przewidywaniom zlotowka spadnie w stosunku do waluty obcej i kurs tej waluty wzrosnie, to ty kupisz te walute – majac taka opcje walutowa – po kursie nizszym od obowiazujacego w danym momencie.

    Kredyt w zlotowkach oplaca sie natomiast wziac wtedy, gdy zalozenia sa odwrotne, czyli ze przewidywany jest slaby zloty.

    Konkretne informacje znajdziesz w serwisach finansowych albo po prostu wrzucajac do Google „kredyty mieszkaniowe”. Na szybkiego znalazlam cos tu http://gospodarka.gazeta.pl/cf/0,29427.html.

    Pozdrawiam i zycze wlasciwej decyzji.
    Asia

    11.09.05



    #1095144

    kamelia

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

    Zanim wzięłam kredyt przeszłam kilka banków i powiem Ci, że bardzo ciężko jest porównac ich oferty samodzielnie. Jest tyle „kruczków”. A tu jeszcze płatne ubezpieczenie, a tu dodatkowe zabezpieczenie wekslowe, a tu jeszcze coś innego. Skorzystalam z pomocy Ekspandera. Okazało się, że mają info o pewnych promocyjnych warunkach kredytowych o jakich nie informowano mnie bezpośrednio w banku! Pomagają skompletować dokumenty, pośredniczą (Ty nie płacisz), nawet teraz prowadzą moje sprawy jak sie zwrócę o pomoc choć kredyt już załatwiony… Ja polecam, choć pośrednictwo spowodowało, że procedura trwała dłużej. Acha, i pracują zwykle do 20, a nie tak jak banki…

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

    #1095145

    monikaapj

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

    Najpopularniejsza obecnie walutą dla kredytów jest frank szwajcarski. rata w CHF jest duuuuuużo niższa niż w PLN – żeby zobrazować-dla kredytu w kwocie 270tys.PLN rata w PLN 2200 a w CHF 1250. Duzo, prawda?
    Kurs musiałby wzrosnąc dramatycznie,żeby wysokość raty sie wyrównała.
    Większym niebezpieczeństwem jest wzrost stóp procentowych dla danej waluty, to znacznie podraża kredyt.

    Na jak długo chcesz wziąć kredyt? Jaką masz zdolność kredytową? Czy planujesz wcześniej go spłacić?

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1095146

    vieta

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

    140tyś i nie wiem na ile lat. Rata do 700zł. Jeśli moglibyśmy to oczywiście, że chciałabym wcześniej spłacić kredyt.
    Orientujesz się w którym banku najlepiej zaciągnąć kredyt w CHF?

    #1095147

    kura-plemienna

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej

    Uwagę trzeba zwrócić na WSZYSTKO!!!!!!
    Szukaliśmy odpowiedniego banku prawie 2 miesiace.
    Suma sumarum: PKO BP – kredyt 169 tyś. rata ok. 680 zł, waluta franek szwajcar!!!
    Jestem zadowolona, ale te 30 lat mnie przeraża!!!!!
    Cha, siedzę na „własnych” śmieciach. Każdy, kto mówi mi „Wy to macie dobrze własny dom …….” odpowiadam nie własny tylko BANKU!!!!!
    Porób symulacje w interesujacych bankach. Zawsze są dostępne rózne super oferty!!!!

    Anka i Basiulec z 17.12.2002



    #1095148

    vieta

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej

    kupiliście dom za 170tyś?
    no i mnie też przeraża 30 lat kredytu i w dodatku do końca tak na serio „nie jest nasze”
    a najlepsze gdzie nie pójdziesz do banku to ci słodzą by złapać klienta..buu

    #1095149

    vieta

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

    wiesz co chyba spróbuję się z nimi skontaktować, dzięki

    #1095150

    vieta

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

    dziękiiiiiiiiii

    #1095151

    kura-plemienna

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej

    hihihihi powiedzmy, ze mieliśmy trochę wkładu własnego :)))) Ale to już inna historia…opisywana na forum nie raz 😉
    Słodzą, od tego są! Nas kilka banków zachwyciło do czasu. Rata wychodziła super, ale ….trzeba było płacić np. 150 zł miesięcznie ubezpieczenia na życie – oczywiście nikt tego nie powiedział na wstepie. Dużo jest ukrytych kosztów i to właśnie trzeba wykryć.

    Anka i Basiulec z 17.12.2002



    #1095152

    mimmi

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej

    My bralismy jak byla promocja w banku. I wzielismy we frankach, bo kredyt jest ogromy i na racie bylaby spora roznica, gdyby byl wzieta w zlotowkach. Sami, w zasadzie maz sprawdzal oferty- trzeba wziasc pod uwage nie tylko oprocentowanie, ale tez prowizje, a razcej ich brak, bo sie moze okazac, ze na pierwszy rzuct oka kredyt o nizszym oprocentowaniu moze byc drozszy w perspektywie ilus tam lat. Trzeba wziasc tez pod uwage takie pierdoly jak oplaty np. za prowadzenie konta, wlasnie ubezpieczenie na zycie (u nas tego nie ma, ale mielismy takie ubezpieczenie w poprzednim banku), oplata za wydanie karty, oplaty zwiazane z prowadzenie konta- niby drobnostki, ale moga uderzyc po kieszeni. My sobie wynegocjowalismy stala marze, ktora sie nie zmieni przez caly okres kredytowania, wiec tylko jestesmy uzaleznieni od stop procentowych banku szw. i kursu franka. Co do ryzyka walutowego- kredyt bierze sie na wiele lat, a waluta moze miec swoje wahania-np. dolar- kosztowal kiedys 5 z (kolezanka plakala, bo kredyt jej drastycznie zdrozal)l, a teraz sporo mniej (wiec teraz jest sporo do przodu)j. I wydaje mi sie, ze pomimp ryzyka walutowego przy naszych stopach procentowych oplaca sie brac w walcie zwlaszcza przy sporych kredytach. A ukrytych kosztow nie ma, sa tylko te niedoczytane, bo wszystko powinno byc w umowie (np. na ubezpieczenie na zycie byl odzielny aneks do umowy). I trzeba sie dokladnie wczytac w umowe, bo bank czasami zostawia sobie otwarta furtke co do oprocentowania (ze np. moze zmienic oprocentowanie w razie zmian w banku itp.).

    Aga i Michałek (17.10.03.)

    #1095153

    aniaos

    Re: kredyt na mieszkanie w zlotówkach czy w obcej walucie

    bralismy kredyt w tym roku – ogromny, na zakup domu, w walucie (CHF) i na 30 lat. w naszym przypadku najlepsze warunki ma pko bp na gorczynskiej – w kredytach mieszkaniowych pracuja tam 2 osoby (pani teresa i pan bartosz) – sa naprawde kompetentne i wszystko dokladnie wyjasnia. umow sie telefonicznie, jedz i pytaj. w gorzowie bylismy niemal we wszystkich bankach – dobre warunki mial jeszcze tylko raiffeisen (kolo katedry w szklanym budynku).
    w kwestii, ktory kredyt/bank jest „dobry”, to wszystko zalezy od twoich mozliwosci i oczekiwan – nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. ja moge tylko odradzic jeszcze expandera (tych na krzywoustego konkretnie) – tak aroganckiej, niekompetentnej i nieobiektywnej uslugi nie otrzymalam nigdy wczesniej. niewiele wiedza, sa stronniczy (o ofercie wielu bankow nawet nie informuja, bo…te banki nie podpisaly z nimi umowy i nie odpalaja prowizji).

    pozdrawiam

    ania

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close