lampka nocna

HEJ MAMUŚKI! MAM TAKIE PYTANKO: ODKĄD URODZIŁ SIĘ MÓJ MAŁY MAM W NOCY ZAWSZE WŁĄCZONĄ LAMPKĘ NOCNĄ CO ZNACZNIE UPRASZCZA MI “ŻYCIE NOCNE” TJ. WSTAWANIE W PÓŁŚNIE I BIEG DO KUCHNI PO BUTLĘ Z MLEKIEM, POPATRZENIE NA ZEGAR KTÓRA JEST GODZINA, RZUCENIE OKA NA MAŁEGO CZY WSZYSTKO OK. ITP.ITD. ALE JUŻ OSTATNIO W KOLEJNEJ GAZETCE DLA RODZICÓW PRZECZYTAŁAM, ŻE DZIECKO KTÓRE ŚPI PRZY ZAPALONYM ŚWIETLE MA WIĘKSZE SZNSE NA WADY WZROKU. WIECIE MOŻE COŚ NA TEN TEMAT?

10 odpowiedzi na pytanie: lampka nocna

olenka-p Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

też o tym czytałam. brak “całkowitej ciemnosci” podczas snu podobno moze powodować krótkowidztwo (chyba tak to sie odmienia…), a wiadomo że nawet przez zamknięte powieki przedostaje się dużo światła. nie mozesz sobie postawić tej lampki pod ręką, żebyś mogła ją szybko zapalić tylko wtedy kiedy jest naprawdę potrzebna? moze tak będzie bezpieczniej?
pozdrawiam,
olenka&tygrysek (termin na 18.12. – niedługo dołączymy do tego wątku na stałe…)

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

też trochę czytałam na ten temat- że światło źle wpływa na rozwijającą się siatkówkę oka.
Ale jeśli lampka świci słabym /najlepiej ciepłym- pomarańczowym lub czerwonym/ światłem- można jej używać,aha, i żeby strumień światła nie był skierowany na śpiące dziecko.

Gosiek i Tamara, która ostatnio lubi pokazywać języczek /ur.10.05.02./

czarna Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

tak to prawda…oczko “pracuje”przy swietle…leipiej zgas lampke

MAMA ZABKUJACEJ PRAWIE ROCZNEJ EWUNI

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

Jak synek się urodził robiłam podobnie przez dwa miesiące..ale zauważyłam, że wtedy gorzej spał…….i teraz zapalam lampkę nocną, ale tylko do momentu jak sama się położę…później ją wyłączam…..acha..jeszcze coś….lapka stoi na toaletce….i całą toaletkę przysłaniam ręcznikiem…także w pokoju jest półmrok…….i kiedy tylko mogę to jej wogóle nie zapalam…bo Karol jak się budzi na jedzenie i widzi światło to wydaję Mu się, że to już dzień i zaczyna się bawić…………

okropnie tłusta Julka, mama 5 miesięcznego Karolka

miro Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

MAM NADZIEJĘ ŻE MAŁEMU NIE ZASZKODZIŁAM BO MAM JĄ ZAPALONĄ JUŻ OD 7 MIESIĘCY

Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

Tak też to czytałam i od tamtej pory mała śpi przy zgaszonej lampce. A wcześniej taką lampkę nakrywałam pieluszką np., żeby było prawie zupełnie ciemno (tylko uważaj, żeby nie spowodować pożaru hi hi).

Buziaczki,
Asia i Julia (ur. 8.08.2002r.)

nata Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

a ja znowu czytalam ze czerwone swiatlo moze powodowac to ze dziecko bedzie niespokojne lub nerwowe……:-( i w co tu wiezyc

natalia i KACPEREK urodzony 16.11.2002r.

pati68 Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

Na chłopski rozum, ja uważam, zę należy obserwować naturę. Skoro Bozia dała noc i dzień a w nocy jest ciemno, to jest tego jakiś powód. Radziłabym zgasić lampkę i dać oczkom odpocząc.
Ja miałam taki okres w życiu, ze spałam przy zapalonym świetle. Na dłuższą metę powodowało to u mnie zmęczenie i rozdrażnienie, brak chęci do działania.

Jeżeli do karmienia zapalisz jakąś lampeczkę w kąciku zwróconą do ściany lub sufitu (ja tak mam), to dziecka nie będzie raziło i się nie rozbudzi. Spróbuj.

Pati mlekiem płynąca i Mikołajek urodzony 15.10.2002

o-d Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

Przyłączam się do opinii – ZGAŚ LAMPKĘ! Oczka lepiej wtedy odpoczywają!

Ola i maluchy: Staś (9.12.98), Tadzio (15.01.01) i …Basia ??? (wkrótce)

kleeo Dodane ponad rok temu,

Re: lampka nocna

Ja wlaczam lampke jak mala sie budzi i ja karmie, po karmieniu wylaczam, a zegarek mam z podswietlaczem, wiec nie potrzebuje zpalac lampki. Dodam jeszcze ze wieczorem zanim pojdziemy spac zarzucam na ta lampke tetrowa pieluszke, zeby jak najmniej bylo swiatla.

Znasz odpowiedź na pytanie: lampka nocna?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
co sie dzieje ?
Obecnie jestem w 7 tyg. i odkad jestem w ciąży codzinnie mam bole w podbrzuszu. Na poczatku ciąży nie wiedziałam ze mam juz dzidzusia i brałam ciepłe kąpiele i chodziałam
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
ROZMOWA Z SZEFEM
Dzisiaj wróciłam do pracy po 6 dniowym zwolnieniu lekarskim (miałam anginę). W międzyczasie poprosiłam koleżankę z pracy o przekazanie mojego zaświadczenia o ciąży i zwolnienia bezpośrednio do Kadr. A
Czytaj dalej