łóżeczko – wyjmowane szczebelki

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #37651

    Anonim

    Kupiliśmy wczoraj łóżeczko firmy Klupś, model Radek. Takie zwykłe sosnowe, z wyjmowanymi szczebelkami.
    Mój mąż od razu je złożył, a ja się teraz zastanawiam czy on zrobił to dobrze.
    Konkretnie chodzi mi o ten bok łózka gdzie są wyjmowane szczebelki – czy nie złożył tego odwrotnie.
    Te szczebelki wyjmuje się po lekkim pociągnięciu w dół (na samym dole jest sprężyna) i tak się zastanawiam czy to nie za lekko chodzi (żeby dziecko samo nie wyjęło przez przypadek).
    I może trzeba to zamontować odwrotnie tzn., żeby trzeba było w górę lekko podnieść te szczebelki?

    Nie wiem jak to jest w Waszych łóżeczkach. Zrozumiałyście coś z tego mojego zagmatwanego toku rozumowania?

    olencja i marcowe maleństwo

    #492037

    gusia2004

    Re: łóżeczko – wyjmowane szczebelki

    🙂 niewiele Ci pomogę ale powiem: niezależnie od tego czy zamontujesz w górze czy w dole to dziecko i tak będzie te szczebelki wyciągać.
    Ja sama osobiście jak byłam mała to wyciągałam szczebelek żeby wyjść z łóżeczka – a wtedy jeszcze szczebelki nie byływyciągane 🙂

    Pozdrawiam,

    GUSIA2004 + Maleństwo 08.06.2004



    #492038

    joasia11

    Re: łóżeczko – wyjmowane szczebelki

    Hej
    My też kupiliśmy łóżeczko Klupiś „Radek” ale pólokrągłe w nóżkach i przy główce oraz z rzeżbionymi wzorkami. W instrukcji byłoo napisane, ze spręzyny mają być na górze, i tak też zamontowalismy. Wtedy trudniej dziecku wyjąć szczebelki, bo musiało by popchnąć do góry a to jest trudniejsze niż pociągniecie na dół.
    Tak więć spreżyna ma być na górze
    pozdrawiam pa

    Joasia i marcowa panienka (13.03.04)

    #492039

    Anonim

    Re: łóżeczko – wyjmowane szczebelki

    Powiedziałam mężowi, a on z rozbrajającym uśmiechem stwierdził, że nie przeczytał instrukcji bo mu się nie chciało 😉
    Teraz będzie miał powtórkę z rozrywki – od nowa będzie skręcał 🙂

    olencja i marcowe maleństwo

    #492040

    madeline

    Re: łóżeczko – wyjmowane szczebelki

    Dobrze zamontowal 🙂 To faktycznielekko chodzi, ale nie martw sie, maluszek odkryje to okolo 6mies – zacznie najpierw krecic w kolko… moja cora wyjela chyba jak miala 9-10miesiecy:) a teraz czasem biega z tymi wyjmowanymi po mieszkaniu:) hihi

    Madeline,Mama Marylki(13.12.2002) i lipcowego Szczęścia

    #492041

    lea

    Re: łóżeczko – wyjmowane szczebelki

    Mateuszek dotąd sie nie zainteresował tymi szczebelkami, fakt, ze u nas chopdzą one strasznie ciezko.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close