Lutooofki a jak z rozstepami????

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)
  • Autor
    Wpisy
  • #31543

    olka007

    Witam dziewczyny !! wczoraj przed kapiela zauwazylam!!!!:((((( na tyleczku buuuuuuuuuuuu i smaruje sie codziennie oliwkami kremami a tu prosze !! a jak to jest z Wami tez juz macie!!!

    #416797

    anulcia

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Ja zauważyłam też wczoraj na wewnętrznej stronie ud – co prawda nieduże, ale jednak :(((((

    pozd, ania i kubuś (wg OM 22.02.2004)



    #416798

    Anonim

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Ja jeszcze nie mam, smaruje sie 2 x dziennie kremem Palmers’a, do tego plywam i pije duzo wody. Nie wiem czy to ma cos wspolengo, ale wydaje mi sie ze skore mam super nawilzona.
    No, ale do lutego jeszcze kawalek;o))

    Pozdrawiam

    Bondi i Kangurek (10 luty 2004)

    #416799

    wisla

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Są, są te cholery… Pomimo smarowania i codziennego masażu. Mam na wewętrznej stronie ud, posladkach i biodrach, czyli wszędzie… No, odpukać, brzuch i piersi jeszcze nie naruszone! Nie są za duże, nawet nie są sine tylko takie cieniutkie i białe.. Fuj!

    Pozdrawiam
    Wisla z córcią (7.02.2004)

    #416800

    ptysia

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    ja smaruje codziennie brzuszek oliwka i nie ma na nim rozstepow, ale nie smarowalam piersi i na jednej zauwazylam rozstepy pod spodem wiec zaczelam je juz smarowac

    ———-

    pozdrawia was szczesliwa Ptysia i mala fasolka

    termin 19.04.2004

    #416801

    warmdream

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    witam i pozdrawiam:)
    U mnie to samo, zauwazyłam pomimo smarowania tydzien temu. Sa na biodrach i pewnie pojawia sie na brzuszku wkrotce, bo zauwazyłam 2 rozowe kreseczki:(
    pozdrawiam

    warmdream i małe wiercidełko (22.02.04)



    #416802

    asiaczek

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Póki co jeszcze mnie nie dopadły ale ciiiiii……. bo jak usłyszą to pewnie zaraz się pojawią 😉

    tfu tfu aby nie zapeszyć 😉

    Bąbelek 19luty2004

    #416803

    ciku

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    przestraszylyscie mnie! No bo ja smaruje tylko piersi, brzuch i zewnetrzna strone ud (sama gore) a tu prosze! Piszecie o rozstepach na biodrach i wnetrzu ud ktorych nie smarowalam ani raz! Na szczescie jeszcze nic mi nie wyskoczylo ale twardo zaczynam sie smarowac wszedzie. jejku:)) Dobrze ze ten watek zostal poruszony ……

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004

    #416804

    kulki

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Odpukać, jeszcze nie. Smaruję się codziennie takim tanim balsamem (Dax Cometics) – mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie.
    Ale czytałam opowieści na pl.soc.dzieci, jak to dziewczyna się smarowała całą ciążę, żadnego rozstępu, a w trakcie porodu, albo po porodzie gdy przestała się smarować – bach.

    Kinga i maluszek [wg OM 17.02.2004]

    #416805

    maxia

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Cześć Dziewczyny!
    Jeszcze w życiu nic nie robiłam tak systematycznie jak teraz smarowania się. Po każdej kąpieli wcieram w siebie oliwkę, jak wyschnie to na brzuch, biodra, pupę i uda Mustelę na rozstępy. I specjalny preparat Musteli do biustu. I co ?? Psińco. Na brzuchu nic ( mimo że jest duży) , ale wyskoczyły mi rozstępy na piersiach (przy samych brodawkach) , a przecież piersi mam mniejsze niż brzuch… czemu ??
    Od wczoraj zarzuciłam ideę specyfiku do biustu. Smaruję się tylko jednym . Pożyjemy, zobaczymy.
    Pozdrawiam
    Maxia + Dzidzia (10.02.04)



    #416806

    reno

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Niestety, smarowanie nie daje 100% pewności, że się nie pojawią, podobno ważny jest jest poziom kolagenu w skórze, uwarunkowania genetyczne. Pierwze rozstępy pojawiły mi się jakieś 2 miesiące temu. Na razie wyglądają wstrętnie, ponoć za jakiś czas będą jaśniejsze. Gdzieś wyczytałam, że 90% kobiet ma w ciąży rozstępy.

    Reno (05.02.2003)

    #416807

    ciku

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    tak niektore dziewczyny polecaja szorowanie sie ostra czescia gabki, ale ja jakos nie mam do tego przekonania…….to fakt , ze pobudza krazenie krwi w skorze czyli ja odzywia od wewnatrz, no ale jednoczesnie sciera zewnetrzna warstwe naskorka , ktora w tym okresie i tak jest juz narazona na stres przez gwaltowne rozciaganie. Doprowadza tez do tego , ze naturalne oleje wytwarzane w skorze zostaja usuniete….niby na to kladzie sie krem ale to jednak chemia. Jestem za smarowaniem sie kremami, oliwka i ewentualnym masazem typu gniecenie, ale na pewno nie za ostrym tarciem skory. Tfu, tfu ale jeszcze nic mi nie wyskoczylo. Czy wy szorujecie sie ostra gabka?

    Ciku i Kacperek
    12 luty 2004



    #416808

    kulki

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Ja się szoruję, bo lubię, zawsze się szorowałam, wydaje mi się, że skóra jest wtedy lepiej ukrwiona, no i to taki jakby peeling. Ale nie zastanawiałam się nigdy, że w ciąży ta skóra jest i tak biedna, a ja ją jeszcze dodatkowo „stresuję”. Może jest coś w tym, co napisałaś….

    Kinga i maluszek [wg OM 17.02.2004]

    #416809

    reno

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    Ja się nie szoruję, brrr. Moja siostra (ponad 20 kg na plus i ani pół rozstępu) poleca szorowanie i polewanie zimną wodą. Wierzę, że to mogło być całkiem przyjemne latem ale zimą? Brr..

    Reno (05.02.2004)

    #416810

    mamabruna

    Re: Lutooofki a jak z rozstepami????

    hej, to ja – Twoja siostra:-)) Twój chrześniak właśnie spi – a ja już nie szoruję a rozstępa nie mam ani jednego haha. aha, i już 22 kg mniej:-)


    Krysia i Bruno (07/08/2003)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 16)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close